Menu

Świat, USA, Polska, Historia, Nauka, Ekonomia wg. Mr.Navigator

Świat, USA, Polska, Unia Europejska, Historia, Nauka, Polityka, Ekonomia opisuje: Mr. Navigator

New World Order to "Ściema" !

mr.navigator

Art: New World Order to "Ściema" !

NWO czyli New World Order (Nowy Porządek Świata) to ideologia chora z samej konstrukcji. Zakłada powszechną globalizację polityki i handlu ale tylko dla dobra wąskiej grupy beneficjentów kosztem ogromnej większości mieszkańców globu. NWO dąży do modelu:

  • cofnięcia ludzkości do poziomu zacofanego średniowiecza pozbawiając prawa własności dla ogółu społeczeństwa
  • oraz znaczącej redukcji populacji.

Oczywiście sposób dążenia do realizacji takiego modelu New World Order zakłada populistyczne hasła prospołeczne, które mają sprawić wrażenie jakoby ta ideologia była jedynym sposobem na uszczęśliwienie ludzkości a nawet jej ratunek. Autorzy NWO stosują identyczne socjotechniki - jakie stosują sekty lub agendy wywiadu:

(etap 1) na początku straszą obiekt ataku (czyli docelową grupę społeczną) o rzekomych i wyimaginowanych zagrożeniach; do tego celu straszy się: globalnym ociepleniem, przbiegunowaniem ziemi, zagrożeniem nuklearnym, itp. Taki wystraszony i zagubiony docelowy obiekt społeczny jest łatwym i plastycznym do dalszej indoktrynacji. Specjaliści z NWO dokładnie czyszczą "obiektom" stare pojmowanie świata i wartości dotąd wyznawane, takie jak: wspólnota narodowa, lojalność historyczna, empatia, wierność własnym ideałom, naturalna hierarchia wartości, instynkt przetrwania, dążenie do własnych celów, etc... .

(etap 2) takiemu wyjałowionemu "obiektowi" w następnej fazie wdrukowuje się chaos, który miesza wszystko i przeczy naturze bytu indywidualnego. Tu stosuje się technikę nazywaną "pogubienia tożsamości". Polega na tym, że nieświadomy "obiekt" staje się "ofiarą"; chaos w jego świadomości przestaje rozróżniać: jego naturę, płeć, miejsce w strukturze społecznej, oczekiwania, prawa i obowiązki, odpowiedzialność... Nie odróżnia i myli cele własne i cele narzucone.

(etap 3) pogubiony "obiekt" następnie zostaje "oświecony" obietnicą poprawy jego bytu oraz poukładania na nowo jego hierarchi wartości i wskazania sensu dalszej egzystencji...w tym przypadku sensem jest New World Order.

Niestety, ale ten prosty sposób "czyszczenia głów" jest wysoce efektywny i przynosi zadziwiająco skuteczne wyniki. Stopień ogłupiania całych grup społecznych przebiega zaskakująco szybko; bez linii podziału pomiędzy inteligencją czy warstwą chłopską.

Kto wdraża tak ogromne zagrożenie, jakim jest New World Order?

To grupy finansjery zrzeszone w bankach i korporacjach, fundacjach, tajnych stowarzyniach, patologicznych lożach; są to grupy, które same nazywają siebie “illuminati” oraz masoni; wszystkich ich łączy wspólna semicka (syjonistyczna) idea o podboju całej ziemi. Dlatego właśnie w tych wymienionych instytucjach spotyka się mnóstwo Żydów.

Po zakończeniu II wojny światowej idea NWO i jej realizacja gwałtownie przyśpieszyła. Zbudowano silne struktury NWO takie jak:

"Komisja Trójstronna" (której niechlubnym architektem był Zbigniew Brzeziński - na tajne zamówienie Rockefeller’ów oraz prezesów korporacyjnych banków - zbudował antyspołeczną Komisję Trójstronną) założona i obficie dotowana przez Rockeffelerów,

”Grupa Bilderberg” tajne stowarzyszenie - czyli złowroga i tajemnicza grupa polityków oraz finansistów. Nieoficjalne i sekretne wpływy członków tych idei oraz lóż siegają daleko poza legalne działania; to oni "zarazili" ONZ rezolucją: 'depopulacji ludzkości' o 50% (m. in. w Polsce do 16 mln.).

  • Groźne i złowrogie działania NWO można dostrzec w aplikowaniu ludziom szczepionek, które z niewiadomo z jakiego powodu w swoim składzie posiadają niebezpieczną dla zdrowia rtęć i aluminium ( pierwiastki te nie stanowią żadnego uzasadnienia medycznego). Rtęć i aluminium są dodawane do szczepionek potajemnie i oficjalnie nie są opisane w składzie leku.
  • Niepokój społeczny budzą też "chemitrials" rozpylane z samolotów, które po analizie chemicznej niezależnych ośrodków medycznych wskazują na duże zawartości związków chemicznych meteali ciężkich, uznanych przez specjalistów jako trucizny. 
  • Dodatkowo montowane są nadajniki przesyłu danych (forma internetu) o nazwie technicznej G5, która z samego założenia jest do przesyłu danych pomiędzy maszynami a nie ludźmi. Ale dla uśpienia czujności społecznej wmawia się klientom indywidualnym, że G5 polepszy szybkość internetu (system G4 spełnia i zaspokaja w pełni sieci internetowe i telefonii komórkowej). Ale G5 to szybko komunikacja "od maszyny do maszyny".

Omówione fakty są wprowadzane przez New World Order, oto jej cele:

  1. władza światowa,
  2. redukcja populacji ludzkiej,
  3. pełna kontrola planety oraz...
  4. wprowadzenia syjonizmu jako wyjątkowej ..... idei dominującej - włącznie z segregacją rasową.

Za prezydentury Ronald'a Reagan'a w latach '80 XX wieku planiści Stanów Zjednoczonych wytypowali Chiny jako rokującą przeciwwagę dla Związku Radzieckiego. USA zinwestowały w zacofane ChRL i pomogły cywilizacyjnie. Dekadę póżniej USA udzieliły Chinom "klauzulę specjalnego przywileju" i pzwoliły na transfer produkcji przemysłowej z USA do Chin.

Środowiska żydowskie zwietrzyły interes i poprzez spekulacycje działania wyprowadziły w sposób bezprecedensowy dużą część kapitału z USA do Chin. Było to szkodliwe dla gospodarki Stanów Zjednoczonych - co w efekcie pogrążało giełdę i finanse USA przez kilka lat. Finansjera żydowska taki bezprecedensowy transfer finansów i transfer produkcji do Chin nazwała szumnie "globalizacją"... i dorobiła do tego kilka głupawych tzw. "nowych niby-teorii ekonomicznych". Aby te ”nowe niby-teorie” ekonomiczne zyskały uznanie - skorumpowano Komitet Nobla w celu zdobycia kilku Nagród  Nobla!

Tylko, że to nie miało nic wspólnego z globalizacją... ponieważ cała produkcja przeniosła się do Chin - a nie na cały glob! W efekcie można to nazwać "chinolizacją" ale napewno nie "globalizacją".

Wojna: Konfucjusz vs Salomon.

Na początku XXI wieku świat zauważył, że niedoceniane Chiny - korzystając z niesamowitej okazji rozwoju gospodarczego generowanego przez USA i Europę - zaczynały artykułować swoje własne wizje i potrzeby polityczne z pozycji siły.

Obecnie Chiny prowadzą politykę ekspansji, zwłaszcza w Azji, Afryce i Oceanii. Szybko rozbudowują swój potencjał wojskowy i zyskują pozycję wiodącą w dziedzinie IT. Chińskie systemy łączności G4 i G5 funkcjonują w wielu wysoko rozwiniętych państwach - systemy te są skutecznie wykorzystywane do inwigilicji państw, będących w bezpośrednim zainteresowaniu chińskich agentur.

Ich obecny lider Xi Jinping rozwinął wykładnie polityczną Mao Zedong. - "... przeszłość dla przyszłości..." do wykładni "...zagranica dla Chin...". Polityka chińska: jest nacjonalistyczna, rasistowska i agresywna.

Chiny są przekonane o swojej misji światowej. Nawet nie myślą o dzieleniu się światem z kimś innym...! Posiadają duże środki finansowe, o których inne banki czy ogromne korporacje mogą im tylko pozazdrościć. Chiny dysponują jeszcze czymś, czego nie ma Rockeffeler, Soros i rezta Żydów... Dyscypliną! Narodową jednościąl! Głodem odwetu!

... To daje Chińczykom przewagę nad Żydami.

Chociaż ich cele są podobne: "władza światowa" - to Żydzi są bez szans w starciu z Chińczykami! Żydzi zdają sobie z tego doskonalę sprawę... i panikują!

Strach finansjery.

Rockeffeler i “tzw. reszta finansjery” – są wściekli - poganiają swoich ‘kapo’ (z New World Order, z Grupy Binderberg i z Komisji Trόjstronnej oraz banków inwestycyjnych JP Morgan, Goldman Sachs, Stanley Morgan) do większego zaangażowania… bo plany globalizacji i przejęcia władzy oddalają się z każdym następującym dniem! Wściekłość generuje błędy, ktόre Chiny doskanale wykorzystują.

Żydzi - przed laty - lokując swoje oraz cudze aktywa i pasywa w chińskiej gospodarce polpełnili swój największy błąd: nie przewidzieli takiego rozwoju wypadków. Zamiast korzystać z zainwestowanej kasy w Chinach - są z Chin wyrzucani. Żydowskie banki w Chinach są gorzej zarządzane od zdyscyplinowanych banków chińskich. A w dodatku Chiny już nie potrzebują żydowskich pieniędzy.

Chińczycy wraz ze swoją agenturą, biznesem i mafią państwową skutecznie likwidują żydowskie wpływy w świecie, efektywnie zajmując ich miejsce! Obecnie w wielu regionach świata Chińczycy "fundują" istny finansowy holokaust biznesom żydowskim. Żydzi są w poważnym odwrocie. Na nic syjonistom i semitom zdały się ich "księgi syjonu" i porady z “talmudu”. Ich przewrotny plan "zdobycia świata" wali się na ich oczach!  Rozpaczliwie próbują ratować swoje idee i plany oraz długoletnie zabiegi.

I tu Żydzi dążą do realizacji swojego planu awaryjnego... jakim jest kolejne już w historii podpalenie świata! Plany następnej wojny światowej! Rewolucji! Sami Żydzi nie dysponują żadnymi efektywnymi środkami do jej prowadzenia... więc chcą wciągnąc w tę wojnę USA, Chiny i Rosję oraz Iran.  Judzą i prowokują! Żydzi łudzą się że na gruzach świata zbudują nowe państwo syjonistyczne. Ale są w błędzie. Nawet po wojnie nuklearnej dopadną ich Chińczyki i odpłacą im za dwie wojny opiumowe, kilkusetletni drenaż ich zasobów ludzkich i za wszystko co zafundowali im angielscy koloniści - dotowani chojnie przez żydowskie banki z City of London a zwłaszcza żydowski Bank of England.

W obecnej sytuacji finansiści syjonistyczni już nic nie mogą zrobić. Idea wprowadzenia New World Order już nie dla nich. Swiat też nie kwapi się "ginąć za syjonizm" - widać to obecnie po wycofywaniu wojsk USA z Syrii i pozostawieniu Izraela samego wśród wrogów.

Kto kogo przechytrzy: żydowski Salomon czy chiński Konfucjusz?

A Polska?

Chiny i Żydzi obecnie tłuką się wzajemnie. Gdzie dwόch się bije to trzeci korzysta… .

I uważać aby żaden PiS-ior nie wciągnął Polaków w żydowskie wojny!

Co ukrywają europejskie media o USA?

mr.navigator

Art: Co ukrywają europejskie media o USA?

USA prowadzi obecnie politykę zagraniczną na zupełnie nowym poziomie od chwili zakończenia II wojny światowej. Można w niej znaleźć wiele nowych idei - ale też mnóstwo kontr-idei. Całkiem nowa architektura strefy wpływów Stanów Zjednoczonych i zaskakujących bezprecedensowych sojuszy jest wynikiem odważnych wizji nowej ekipy polityków skupionych przy prezydencie D. Trump'ie.

Po raz pierwszy w powojennej historii Stanów Zjednoczonych wymieniono sporą liczbę bezużytecznych polityków - a w ich miejsce powołując i zatrudniając odważnych wizjonerów, którzy wypowiedzieli bezwględna walkę wszystkim siłom próbującym zagrozić dominacji USA, czyli wolnemu światu. Robią wiele aby nie cofnąć planety do okresu mrocznego średniowiecza!

Korea Północna 

Dla wielu liberanych pro-chińskich oraz pro-rosyjskich dziennikarzy i obserwatorów polityki międzynarodowej "polityczne zbliżenia" Trump'a i Kim Jong Un'a to jakaś farsa poltyczna, z której po roku - od pierwszego spotkania - niewiele wynikło...

Ale jest właśnie dokładnie odwrotnie! Dużo wynikło jak na polityczne możliwośći komunistycznej Korei Północnej!

Należy pamiętać, że Kim Jong-Un bryluje w swoim państwie wśród licznych wrogów i komunistcznego jądra wkurzonych generałów opłacanych zarówno przez Moskwę jak i przez Pekin! Polityczny romans Kim'a z USA powoduje wściekłość Rosji i Chin ponieważ oba te reżimy używały Korei Północnej jako swoiste narzędzie do straszenia Stanów Zjednoczonych (Hawaje) czy Korei Południowej ale i Japonii, Singapuru czy nawet Tajwanu. Korea Północna skutecznie absorbuje uwagę floty USA na Pacyfiku.

Jeśli Rosja i Chiny utracą wpływy w Korei Północnej - to nie będą mogli jej używać jako narzędzią do swojej nikczemnej polityki daleko-wschodniej. Rosja i Chiny będą musiały prowadzić swoje agresywne działania w rejonie Pacyfiku bez "przykrywki" Korei Północnej. A to wiele zmienia: wizerunkowo i politycznie.

Kim Jong-Un prowadzi ryzykowną grę przeciw Moskwie i Pekinowi, w której ryzykuje wszystko. Dlatego właśnie Donald Trump zbytnio go nie pogania i wykazuje wyjątkową cierpliwość. Można sądzić, wymiana tajnej korespondencji i poczty kurierskiej pomiędzy oboma państwami jest szczególnie obfita, skoro kalendarz spotkań politycznych jest zapełniony.

Ale jest jeszcze coś innego, co dla polityki Stanów Zjednoczonych może odgrywać kluczową rolę na Dalekim Wschodzie...  Coś, co wielu dziennikarzy i obserwatorów nie dostrzega... albo nie chce dostrzec. Natomiast jest dostrzeżone przez Rosję i Chiny! To coś budzi ich ogromny niepokój!

Bo jeśli Trump i jego ekipa przeciągnie na swoją stronę państwo nuklearne - ze swoją skuteczną techniką rakietową - jakim niewątpliwie jest Korea Północna... To zmieni to całkowicie architekturę geopolityczną całego regionu!

Może Trump'owi nie chodzi wcale o denukleryzację Korei Północne?! Może Trump potrzebuje narzędzia nuklearnego jakim jest Korea Północna do zastraszenia Chin i azjatyckiej części Rosji?! Trump cały czas twierdzi, że największe zagrożenie to Chiny a najgroźniejszy obszar zapalny to Daleki Wschód. Przecież "jaby coś" to nikt w ONZ nie oskarży bezpośrednio USA... tylko niesforną Koreę Północną!

Jeśli właśnie tak gra Trump - to należy przyznać, że to genialne posunięcie!

Wyrwać z wpływów Rosji i Chin narzędzie polityczne w postaci nuklearnej Korei Północnej oraz osadzić ją po swojej stronie i zacząć używać jej przeciw byłym sponsorom (Rosji i Chinom) to jak idealne wrogie przejęcie korporacyjne poprzez giełdę!

Czy tak realizuje Trump swoją politykę zagraniczną - czerpiąc ze swoich wcześniejszych osiągnięć biznesowych?

Francja.

Minęły czasy kiedy Donald Trump gościł w Białym Domu francuskiego prezydenta ‘(E)manuela’ (ha ha).  Donald w czasie tych wizyt był szczególnie miły dla francuzika... Zdejmował mu paprochy z garnituru a nawet prowadził za rękę do wspólnego briefing medialnego.

Ale francuzik to kompletny tłumok i "nie załapał" jakie wyróżnienie go spotkało... wrócił do tej "swojej" Francji i dalej robił głupie rzeczy arogancko wkurzając architektów "nowej polityki" USA! Najwidoczniej '(E)manuel' (ha ha) nie załapał planu Trump'a. Jak na ironię francuzik '(E)manuel' powiedział coś, co mocno wkurzyło "mocniejszych od niego"... powiedział, że chce budować nowe, silne wojsko europejskie do ochrony Unii Europejskiej przed: m. in. USA!

'(E)manuel’ po prostu ostro "przegiął". A Trump wywalił francuzika z listy swoich przyjaciół i sojuszników. Architekci Trump'a z NSA, CIA i reszty rządowych agencji rozpoczęli natychmiast dokładnie zaplanowane usunięcie przygłupiego '(E)manuela' z funkcji prezydenta 5 Republiki (aby głupek jeszcze więcej nie pogrążał UE i Francji).

Zdolni i rozsądni agenci Stanów Zjednoczonych wykorzystali już pierwszą nadażającą się okazję i "zainwestowali" w ruch Żółtych Kamizelek - udzielając temu ruchowi swoje ciche i skuteczne wsparcie (przecież nikt rozsądny nie uwierzy, że ociężali mentalnie Francuzi raptem dostali takiego vigoru).

Żółte Kamizelki już uczyniły z '(E)manuela' fajtłapę i nieudacznika politycznego - domagając się wywalenia '(E)manuela' z prezydentury i zastąpienia go kim innym (kimś, kto będzie milszy dla USA).

Francuzik '(E)manuel' to produkt finansjery - zresztą tej samej finansjery, która sponsorowała III Rzeszę. '(E)manuel' pracował w bankach tej finansjery, która sponsorowała wszystkie strony konfliktu nawet w czasie I wojny światowej... Jego sponsorzy i jego wątpliwej jakości mentorzy dając mu francuską prezydenturę - zażądali siłowego wprowadzenia "globalizmu" w Unii Europejskiej, eliminacji polityki narodowej w Warszawie i Budapeszcie oraz zerwanie kontaktów z najważniejszym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone ponieważ Donald Trump jest "antyglobalistą" i zdecydowanym patriotą. "USA First!".

Mur.

"Trump i przyjaciele" realizują - dawno oczekiwaną przez zdrową część społeczeństwa USA - misję skutecznej ochrony swojego terytorium. Budowa nowego muru przebiega szybko - wbrew "globalistom" takim jak Soros, który już sponsorował liczne pochody nielegalnych. Politycy z partii Demokratów próbują, bezskutecznie obciąć budżet na dokończenie muru. Elektorat demokratów to Latynosi, którzy "kradną miejsca pracy" i “psują rynek płacy” wielu obywatelom USA.

Z powodu niewpuszcznia nielegalnych tuż przy granicy USA - Meksyk dochodzi do eskalacji przemocy oraz bijatyk z Policją. Nielegalni są chamscy i agresywni; rzucają przedmioty w stronę chroniących granicy agentów federalnych i wojska. Przekupieni dziennikarze oraz politycy z partii demokratycznej twierdzą, że to biedni ludzie, którzy z głodu pokazują złość i przemoc... oni tylko chcą pracy... i szansy spełnienia swoich marzeń.

Tylko dlaczego kosztem obywateli USA?! - pyta Trump - Jeśli czują tak ogromną złość przeciw wojsku i policji chroniącej granicę USA to niech wracają do siebie i tam walczą ze swoją policją i ze swoim wojskiem... Niech sami u siebie wywalczą i zbudują dobrobyt... Niech usuną zły reżim! Bo mieszkańcy USA nie chcą nowych przybyszów i uważają że nic im się od USA nie należy.

Ale jest jeszcze inny ważny powód ochrony wewnętrznej granicy USA. Otóż od kilku lat wzrósł o kilkaset procent haniebny proceder przemytu nieletnich do Stanów Zjednoczonych. Część z nich trafiało do farm rolnych jako tania siła robocza... ale reszta znikała w USA w tajemniczych okolicznościach. Wielu dziennikarzy omijają temat z daleka w obawie o swoją pracę w koncernach. Gazety udają że nie ma o czym pisać. A problem jest spory! Uwikłani są w to politycy łącznie z fundacją Clinton'ów! 

Donald Trump rozpoczął walkę przeciw tej patologii ale porusza się w tej kwestii ostrożnie aby nie wejść w otwartą kolizję z przeciwnikiem - to różnego rodzaju tajne stowarzyszenia oraz korporacyjne grupy zrzeszające patologiczne loże. (Trump'owi- jak do tej pory - nie udowodniono żadnego członkowstwa w żadnej tajnej patologicznej fundacji czy stowarzyszeniu).

Trump to człowiek "z zewnątrz" nawet dla polityków z jego partii. George Bush czy Jeb Busch (uczestniczący w dziwacznych rytuałach) to jego zajadli krytycy. W tej sytuacji Trump wznosząc mur graniczny próbuje odciąć tajne stowarzyszenia od przypływu nieletnich z biednych państw (możliwe że chroni ich prze różnymi sektami).

Demokraci łącznie z H. Clinton i fundacją Clinton'ów, - która ta fundacja ściąga nieletnich do USA rzekomo dla polepszenia ich bytu, - ostro sprzeciwiają się planom budowy muru aby wesprzeć patologiczne lobby przemytu nieletnich (afera "pizza gate" z udziałem polityków i fundacji Clinton'ów).

Syria.

W czasie prezydentury poprzednika prezydenta D. Trump'a doszło do wielu niekorzystnych sytuacji dla USA, gdzie zaangażowanie wojskowe Stanów Zjednoczonych niekoniecznie było racjonalne - a nawet mocno dyskusyjne!

Obecna ekipa Trump'a sprząta skutki niszczącej polityki poprzedników. Przykładem jest Syria. Liczne wojny na Bliskim Wschodzie rozwaliły dotychczasowy (dość specyficzny) porządek w regionie. Szczególną głupotą popisała się wtedy H. Clinton jako sekretarz spraw zagranicznych. Czy ktoś pamięta słynny już przycisk "reset" z błędem ortograficznym w cyrylicy wręczony Ławrowowi przez Clinton? No właśnie: "jaki przycisk - taki polityk"!

I w taki sposób Putin się rozbestwił, że pierwszy raz od czasów zakończenia "zimnej wojny" Rosja zainstalowała swoje bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie; a dokładnie w Syrii. Przy okazji tych wojen pojawiło się ISIS, które - według plotek – mogło być tworem tajnych agencji, w tym również agencji zarządzanej przez sekretarza stanu H. Clinton.

No cóż, po H. Clinton wielu głupich rzeczy można się spodziewać...!

Ale pomijając wiele kwestii związanych z tymi wojnami to warto omówić jedną, tą szczególnie ważną dla bezpieczeństwa bezpośredniego Europy i sojuszu NATO. Chodzi o Turcję... Turcja to jedyny sojusznik NATO ulokowany w Azji. Turcja kontroluje w całości cieśninę Bosfor (czyli Morze Czarne i Azowskie). Turcja jako jedyny sojusznik NATO może skutecznie związać rosyjskie siły wojskowe na południu Rosji. W Turcji stacjonują siły uderzeniowe USA.

Gdyby Rosja zdecydowałaby się zaatakować Europę i NATO to byłoby ogromnym obciążeniem dla Rosji wystawić dodatkowe skuteczne siły przeciw Turcji i wojskom USA tam stacjonującym. W takiej sytuacji to wielkie ryzyko dla Rosji i wielka niewiadoma co do wyników ataku. Turcja jako europejski i azjatycki sojusznik NATO powinien zareagować skutecznie w obliczu własnego zagrożenia - ponieważ tylko szybkie zaangażowanie Turcji w konflikt zapewnia jej sukces.

Trump odziedziczył po poprzednim prezydencie Stanów Zjednoczonych liczne agendy państwowe, które niekoniecznie pracowały dla dobra i potęgi USA. W tych agendach do dziś pracują agenci i wojskowi uwikłani w dziwne sojusze.

Jednym z nich był minister obrony gen. James N. Mattis, którego zastępcy oraz doradcy skutecznie niweczyli aspiracje Trump'a. Trump wkurzył się solidnie i gen. Matis stracił wpływy oraz posadę. Oficjalny powód rezygnacji generała to samodzielna decyzja Trump'a o wycofaniu wojsk USA z Syrii. Trump nakazał też aby cały tzw. "cywilny personal" opuścił Syrię w ciągu doby od wydania tej decyzji.

Istniała obawa, że tzw. "cywilny personal" jeszcze mianowany w 2014 roku jest zbyt autonomiczny (czytaj: "nielojalny") w stosunku do Waszyngtonu a jego cele i sposób działania 'nieklarowny' i 'nieczytelny' dla nowo powołanych generałów i dyrektorów agend federalnych.

Chociaż kontyngentwojskowy USA w chwili ogłoszenia decyzji o wycofaniu liczył tylko 2000 żołnierzy to środki wydawane na zaangażowanie Stanów Zjednoczonych przewyższały wielokrotnie nieracjonalny budżet...! Gdzie więc szły pieniądze? Na tzw. "cywilny personel", który prowadził tajne operacje; tak tajne, że nawet Trump i Kongres USA nie miały pojęcia!

Efektem tych patologicznych tajnych akcji została naruszona lojalność Turcji do NATO. Najpierw próba puczu wojskowego w Stambule (Turcja wskazywała na poszlaki wskazujące udział tzw. 'personelu cywilnego'), potem nielogiczny sojusz wojsk USA z Kurdyjską Paftią Pracy znienawidzoną przez Turcję (oczywiście Kurdom należy się niepodległość - ale z pewnością nie kosztem rozwalenia sojuszu wojskowego NATO i wycięciu z sojuszu tak ważnego sojusznika jakim jest Turcja).

Ale farsą był fakt, kedy minister obrony USA James N. Mattis blokował sprzedaż dla sojuszniczej Turcji zestawu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego "Patriot"! (wymagana pozytywna opinia resortu obrony aby rozpocząć procedowanie w Kongresie USA). Ostro wkurzona Turcja zdecydowała więc kupić zestaw przeciwlotniczy i przeciwrakietowy od Rosji! (ku sporej i nieukrywanej radości Putina). 

Wtedy Trump zareagowal błyskawicznie: gen. Mattis do wymiany; cały tzw. 'personel cywilny' odwołany i pozbawiony budżetu oraz pensji! Potem została udzielona natychmiastowa akceptacja Kongresu USA na sprzedaż zestawu "Patriot" dla Turcji już kilka godzin po tym jak odejście z funkcji ogłosił gen. Mattis. Tym posunięciom Donald Trump uratował integralność NATO z Turcją i wzmocnił jej potencjał wojenny udostępniając system "Patriot".

Gen. James N. Mattis jako minister obrony USA był przeciwny budowie w Polsce tzw. "Fort Trump" oraz opóźniał dokończenie budowy tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Polska nie powinna więc rozpoczać po jego wywaleniu z roboty. Obecnie w Pentagonie panuje opinia, że jego następca będzie łaskawiej traktował oczekiwania i potrzeby Polski.

Dla kogo "Polskie Fregaty" ?

mr.navigator

Art: Dla kogo "Polskie Fregaty" ?

Ministerstwo Obrony Narodowej tuż przed końcem 2018 roku przedstawiło kontrowersyjny projekt zakupu dla morskich Sił Zbrojnych RP. Projekt zakłada potrzebę zakupu przez Polskę trzech fregat przeciwlotniczych za sumę 12 mld PLN.

Idea ta wprowadziła w osłupienie ekspertów wojskowych, m.in. z Instytutu Jagiellońskiego oraz planistów NATO. Fregaty przeciwlotnicze to wysoko wyspecjalizowane jednostki morskie przeznaczone do zwalczania samolotów i rakiet. Używane są do ochrony konwojów dużych jednostek morskich o różnym przeznaczeniu łącznie z jednostkami transportującymi po kilkadziesiąt samolotów bojowych typu F-14 czy F-15.

Polska nie posiada takich dużych okrętow ani nie prowadzi aktywnie działań po za Bałtykiem. Zachodzi więc uzasadnione pytanie po co MON żąda dla siebie te jednostki pływające, które w żaden sposób nie przyczynią się do obrony i bezpieczeństwa polskiego wybrzeża?

Przeprowadzone przez Sztab Generalny "gry wojenne" oraz symulacje jasno pokazują, że w czasie konfliktu zbrojnego Bałtyk zostanie 'wyczyszczony' z wojennych jednostek pływających już w początkowej fazie konfliktu a główną rolę przejmą systemy rakietowe i antydostępowe zwalczające każdy ruch nawodny.

Fregaty przeciwlotnicze używane przez siły zbrojne państw zachodnich (Niemiec, Danii, Francji czy Włoch) są przeznaczone wyłącznie do ochrony oraz konwoju wiekszych okrętów lub szlaków handlowych znajdujących się po za zasięgiem artylerii lufowej lub rakietowej naziemnej.

Wymienione państwa zachodnie nie przewidują użycia tych drogich fregat przeciwlotniczych (i przeciwrakietowych) do obrony własnego wybrzeża z uwagi na ich koszt i unikalność.

Dziwi więc fakt że polski MON po ewentualnym zakupie chciałby używać tych drogich fregat przeciwlotniczych do obrony polskiego wybrzeża - czyli dokładnie odwrotnie jak czynią to zasobniejsze w fundusze zachodni sojusznicy w NATO!

Nawet Rosjanie w pierwszej fazie ewentualnego konfliktu morskiego przewidują tylko atak rakietowy, lotniczy i systemów walki elektronicznej... a dopiero później desant morski sił lądowych. Jak widać nawet Rosjanie nie chcą bezsensownie tracić drogich okrętów - to dlaczego Polacy mieliby nie oszczędzać swoich drogich okrętów?

Rejon Bałtyku jest nasycony artylerią rakietową jak mało który rejon morski na Ziemi. Z tej przyczyny planiści wojskowi NATO optują za skuteczną obroną polskiego wybrzeża przy użyciu polskiej naziemnej mobilnej artylerii rakietowej, niewidocznej dla wroga i niemal niewykryalnej.

Omawiane fregaty przeciwlotnicze posiadają ograniczoną liczbę rakiet i amunicji co w efekcie przełoży się na skuteczne zwalczanie rakiet i samolotów przeciwnika o intensywnej częstotliwości ataku do kilku minut odwetu. Pociski rakietowe wystrzelone z Kaliningradu lecą do Zatoki Gdańskiej tylko 40 sekund.

Skoro fakty są takie, to dlaczego polski MON uparł się aby kupić te fregaty za 12 mld PLN?   W dodatku taki wydatek z budżetu państwa może poważnie opóźnić zakup innych niezbędnych okrętów do ochrony polskiego wybrzeża.

Eksperci z państw NATO i niezależne agencje planistyczne obawiają się, że zakup przez Polskę trzech fregat przeciwlotniczych za łączną kwotę 12 mld PLN może poważnie zaszkodzić planom rozwoju morskich Sił Zbrojnych RP albo nawet opóżnić o kilka lat jej rozwój z uwagi na ogromne ceny tych jednostek. W budżecie RP może nie starczyć środków na zakup korwet rakietowych i jednostek patrolowych przez następnych kilka lat!

Do czego mogą się przydać trzy drogie wyspecjalizowane fregaty przeciwlotnicze?

A może komu?

Odpowiedź można znaleźć wśród dokumentacji i koresondencji opublikowanych w internecine (WikiLeaks)!

Oto fakty:

Polska potajemnie rozpoczyną realizację ustawy S 447 Kongresu USA z roku 2018 zakładająca tzw. "zwrot mienia bezspadkowego", według której to Polska miałaby zaspokoić nieuzasadnione roszczenia strony żydowskiej za utracone mienie żydowskie w czasie II wojny światowej . To farsa i głupota organizacji żydowskich!

Ogólnie znany jest fakt "dzikiej chojności" (pozbawionej jakiejkolwiek kontroli i logiki) w rozdawaniu przez polskie Urzędy Wojewódzkie i polskie Konsulaty w sposób masowy i hurtowy polskiego obywatelstwa i polskich paszportów Żydom, którzy udają Polaków!

Poprzez polskie paszporty żydowscy nie-Polacy zdobywają prawa do polskich zasiłków, rent wojennych, dodatków finansowych, etc. Zdobywają też prawa do rzekomo utraconego mienia w czasie wojny, ponieważ projekt nowej polskiej ustawy zakłada, że warunkiem wypłacenia odszkodowania jest posiadanie obywatelstwa polskiego.

Więc aby nie doprowadzić Polaków do furii i wybuchów społecznych zastosowano "obejście" prawa - aby Żydzi i tak "wydoili" Polskę i polski budżet - poprzez nadanie Żydom polskiego obywatelstwa (równolegle-dodatkowo zwiększając daniny od Polaków na Żydów - większe PiT-y, większa akcyza za paliwo, etc).

  • PiS unika otwartej debaty w kwestii: ile zostało w Agencji Rolnej Skarbu Państwa gruntów rolnych; czy aby Polska potajemnie przed Polakami nie wydała polskiej ziemi nie-Polakom z nowym polskim paszportem.
  • PiS unika też odpowiedzi: jakie złoża i ile Polska posiada złóż naturalnych… a ile już rozdała nie-Polakom z nowym polskim paszportem.
  • PiS unika debaty o polskim prawie wodnym: które było pisane przez izraelską finansjerę.
  • PiS unika otwartej debaty w kwestii: polskiej ustawy energetycznej, pisaną przez izraelską finansjerę.

Wszystko w Polsce drożeje a PiS przekonuje że jest super i budżet pełny.

To kłamstwa PiS-orów!

A co z ochroną polskiego wybrzeża?  To żydowską finansjerę wogóle nie obchodzi.

Kluczowe oczekiwanie Izraela od Polski - właśnie w ramach ustawy S 447.

Otóż zakłada ono (to oczekiwanie) że jako część odszkodowań dla Żydowstwa będzie sprzęt wojskowy Rzeczpospolitej Polskiej wraz ze specjalistami wojskowymi i załogami okrętów wojennych! Doskonale wpisuje się w to uchwalenie w Sejmie RP (w ubiegłym roku) przez PiS-iorskich posłów dwóch zdradzieckich ustaw:

1.) Dot. Użycia polskiego sprzętu wojskowego obcym państwom.

2.) Dot. Użycia polskich mundurów obcym wojskom.

W związku z wycofywaniem się wojsk lądowych USA i całego personelu cywilnego Stanów Zjednoczonych z Syrii - w Izraelu zapanowała histeria i panika. Izrael został "sam na sam" z: wrogą Syrią i z wrogim Iranem (który stacjonuje w Syrii) oraz z wkurzoną na Izrael Rosją (posiadająca stałe bazy lotnicze i morskie w Syrii). Natanjahu prosił Trump'a o pozostawienie wojsk USA w Syrii ale Trump był nieugięty - bo dla Trump'a to "USA First!".

Izrael "wymiękł" ze strachu... Szuka ratunku gdzie tylko może! Nawet próbuje znaleźć ratunek kosztem Polaków i Polski. A Kaczyński i Duda-Juda chcą pomóc "swoim izraelskim ziomkom".

Otóż Izrael onegdaj ukradł od USA plany systemu antyrakietowego krótkiego zasięgu i wyprodukował nielegalnie jego kopię. System chroni Izrael dość skutecznie bo niszczy rakiety wystrzeliwane przez Palestyńczyków oraz dużą liczbę pocisków moździeżowych.

Ale problem stanowi wschodnia część Izreala, czyli Morze Śródziemne. Od tej strony izraelska kopuła systemu antyrakietowego nie zadziała, bo jej poprostu nie ma! A nawet jeśli by była to i tak nie spełni żadnej roli ochronnej przed pociskami sterowanymi wystrzelonymi przez Iran lub Rosję ponieważ szybkość lotu takiego pocisku przekracza szybkość dźwięku... w dodatku izraelskie rakiety systemu antyrakietowego są krótkiego zasięgu i nie przenoszą takiej ilości paliwa napędowego aby dogonić uciękającą wrogą rakietę, która dodatkowa zmienia tor lotu i robi uniki.

W tej sytuacji pojawiły się żądania izraelskiego MON, że skoro Polska miałaby spłacać odszkodowania wedle ustawy S447 - to część tej spłaty Izrael mógłby przyjąć w kontyngencie z Polski. Obecnie Izrael gwałtownie potrzebuje zabezpieczyć swoją wschodnią część wzdłuż lini brzegowej. Potrzebuje do tego wyspecjalizowanych jednostek pływających przeciwlotniczych i przeciwrakietowych... najlepiej drogich i skutecznych fregat przeciwlotniczych!

Nasycenie naziemnych systemów rakietowych i antydostępowych w tym rejonie praktycznie nie istnieje. Większość wyrzutni pocisków kierowanych zainstalowanych jest na okrętach. W tym obszarze fregaty przeciwlotnicze mogą spełnić dość skutecznie stawiane im zadania.

Najlepiej niech kupi te drogie fregaty Polska! Najlepiej wyszkoli polską załogę opłacaną przez polski budżet! ... I natychmiast niech Polska wyśle nowiuśkie fregaty przeciwlotnicze z Polakami do ochrony izraelskiego wybrzeża!

Dziwnym "zbiegem okoliczności" - polski MON (z polecenia Kaczyńskiego i Dudy-Judy) ogłosił potrzebę zakupu dla morskich Sił Zbrojnych RP trzech nowych fregat przeciwlotniczych dokładnie w czasie (grudzień 2018 r.) kiedy D. Trump ogłosił wycofanie wojsk USA z Syrii i pozostawienie Izraela w poważnych kłopotach.

Dziki biznes.

mr.navigator

Art: Dziki biznes.

Komuniści z PRL-u uczynili z myślistwa monopol dla siebie i swojego potomstwa. Rzadko ktoś z zewnątrz wdarł się do tej odizolowanej - od reszty społeczeństwa - grupy. Oni jeszcze za PRL-u wydali sobie sami pozwolenia na sztucery i licencje myśliwskie. Sami też mianowali się zarządem i rozdzielili  między siebie obszary polowań. Komuniści zbudowali z myślistwa swoistą korporację przynoszącą gromne zyski.

Myli się ktoś, kto uwaza, że myślistwo i polowania to hobby. Nie! Wcale nie jest to hobby. To realny monopol finansowy zaprojektowany i zbudowany dla byłych towarzyszy z PZPR, SB, UB, Milicji Obywatelskiej i Ludowego Wojska Polskiego.

Co roku Ministerstwo Środowisko ustala tzw. kwoty odstrzału sanitarnego, które są tak skonstruowane, aby komuniści-myśliwi mieli "pracę" przez cały rok. Dla przykładu sezon dla odstrzału dzika trwa 12 miesięcy (cały rok). Nie istnieje górny limit liczby odstrzału... Ministerstwo Środowiska płaci za odstrzelenie samca (odyniec) 300 zł. a za samicę (locha) 600 zł.

Biznes tak się kręci, że Ministerstwo Środowiska tylko w roku 2018 za odstrzał samych dzików zapłaciło komunistycznemu monopolowi myśliwych aż 500 mln. zł. ( pięćset milionów)! Dane są dostępne na stronach urzędowych MŚ.  Pomiędzy bajki należy włożyć opowieści o wolontariacie i ciężkiej pracy myśliwego na rzecz przyrody. Myśliwi to zwykli najemni zabójcy zwierząt o lukratywnych zyskach! Od czasów " okrągłego stołu"... aż do chwili obecnej - czyli przez 29 lat komunistyczni myśliwi są sowicie dotowani i sponsorowani przez wszystkie ekipy rządzące. Tak było za ekipy SLD, PO, i jest za PiS. A nawet za PiS komunistyczny monopol myśliwski ma się jeszcze lepiej!

Z jednej strony PiS wprowadził ustawę dezubekizacyjną i obciął świadczenia socjalne dla byłych komunistów... ale z drugiej strony PiS zrekompensował byłym komunistom sponsorując poprzez Ministerstwo Środowiska polowania i zapewniając komunistom sowite zarobki. Czyli PiS oszukał swój elektorat ale przy okazji ułaskawił komunistów.

Styl i sposób walki z ASF wytypowany przez ministrów z PiS jest żenujący i głupi! Otóż wymyślili sobie że wszystkiemu są winne dziki! Próbują wmówić rolnikom różne głupoty niczym nie potwierdzone o zagrożeniach przenoszenia ASF... aby przykryć PiS-iorską indolencję polityczną oraz planowaną zagładę polskiego rolnictwa.

Od 16 lostopada 2015 roku było wiadomo że powołanie teoretyka akademickiego Szyszko do kierowania Ministerstwem Środowiska oraz powołanie geodety Jurgiela do kierowania Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju wsi to będzie "klapa" i wstyd dla Polski w całej Unii Europejskiej. A ich następcy mianowani w 2018 roku: nauczyciel z zawodu Kowalczyk i rolnik z zawodu Ardanowski to kontynuacja tej wstydliwej farsy!.

ASF w oficjalnej wersji przybył wraz z dzikami z Biełorusi i rzekomo rozprzestrzenił się w całej Polsce... Co jest politycznym kłamstwem a nie żadnym dowodem naukowm!

W całej Polsce stwierdzono nieco ponad 2 tys. przypadków ASF wśród dzików (ale mogło być znacznie mniej - bo niezależni eksperci przypuszczają że na potrzeby biężącej polityki PiS sfałszowało dokumentację weterynaryjną zawyżając ilość wykrytych przypadków ASF celem oszukania opinii publicznej). Ale gdyby nawet przyjąć tę oficjalną PiS-iorską metodologię liczenia - to i tak wychodzi że z całej populacji dzików w Polsce nosicielami ASF było tylko niecałe 1%.

Natomiast 99% polskich dzików jest zdrowych!

To gdzie ku...wa jest to rzekome zagrożenie?!

Tylko we łbach PiS-iorów chorych z nienawiści do dzików! I do całej polskiej przyrody!

Potwierdza się wersja, że PiS-iory to V Kolumna Izraela.

Dlaczego?

Kto zna Żydów to wie że Żydzi nienawidzą zwierząt! Czy widział ktoś Żyda, który bawi się z psem? Czy ktoś zna Żyda, który troszczy się o jakieś zwierzę? Czy zna ktoś Żyda, który uratował jakieś zwierzę? Czy wreszcie zna ktoś Żyda, który uratował roślinę?

Nie?

Oczywiście że nikt nie zna takiego Żyda (zwłaszacza tych z pejsami) ponieważ Żydzi nienawidzą Zwierząt! To jest wpisane w ich wiarę oraz wpisane w ich nielogiczne kodeksy talmudu. Żydzi boją się zwierząt - i jako wyjątek ze wszyskich innych narodów i kultur - tylko oni unikają kontaktu z jaką kolwiek formą przyrody. Żydzi nie rozumieją przyrody. Nie czują z przyrodą żadnej więzi. Żydzi (szczególnie ci pejsaci) nie posiadają nawet kwiatów i roślin doniczkowych.

Między innymi dlatego: Żydzi nigdy nie będą częścią dziedzictwa koegzystencji ludzkości z naturą.

Zwierzęta dla Żydów to tylko pokarm i obiekt chorych rytuałów. Żydzi nie mogą zjeść mięsa w sposób cywilizowany po zwykłym uboju... Wedłud żydowskich prymitywnych obyczajów zwierzę powinno się męczyć przy tzw. uboju rytualnym.

To smutne że w XXI wieku ONZ nie potępił jeszcze tych odrażających i nieludzkich praktyk!

W historii żydowskiej - łatwo przecież dostępnej - jest mnóstwo relacji o tym, jak po czterdziestu latch tułaczki po pustyniach od chwili ucieczki z Egiptu... zdobywali (czyli kradli) "ziemię obiecaną". Żydzi kradli ziemię ludom osiadłym i w pełni cywilizowanym, posiadającym struktury społeczne, urzędy, prawo pisane, sztukę, rozwinięte miasta, etc.

Plemione żydowskie - które łupiły te wysoko rozwinęte cywilizacje - same były niedouczonymi i nierozwiniętymi społecznie plemionami semickimi koczowniczymi… i w owych czasach wogóle nic nie wnosiły do kultury i dziedzictwa ludzkości.

Natomiast znane są fakty historyczne kiedy te prymitywne ludy semickie (czyli Żydzi) atakowały miasta! To były dzikie rzezie pozbawione jakiekolwiek logiki w zabijaniu! Mordowano wszystkich i wszystko... nawet zwierzęta... wzystko co było wrogiem i wszystko co należało do wroga! Miasta też niszczono bez powodu.

Stare kroniki i przekazy Egipskie, Filistyńskie oraz Ludów Persji opisują  jak po zdobyciu poszczególnych starożytnych miast czy osiedli - żydowscy kapłani i wojownicy w transie pijaństwa i amoku narkotyków urządzali rzezie ofiarne z ludzi i zwierząt! To właśnie w czasie tych tragicznych rytuałów zaćpani żydowscy kronikarze koczujących plemion semickich dopisapywali nieistniejące i fałszywe fragmenty swojej semickiej historii; typowym przykładem takich pijackich fantazji jest starożytne miasto Jericho.

Otóż według wszystkich starożytnych - ale zachowanych współcześnie kronik wynika -  że Żydzi nie mogli zdobyć miasta Jericho! ... Ponieważ miasto zostało opuszczone przez wszystkich oryginalnych mieszkańców 500 lat wcześniej! Powodów opuszczenia miasta historycy opisują kilka, w tym problem z niedoborem wody z powodu zmiany biegu rzeki. Warto też spomnieć, że historycy przez 150 lat poszukiwań w Jericho – nigdy nie odnaleźli śladów jakichkolwiek murów obronnych. Nie znaleziono nawet konstrukcji tych murów.  Uważa się, że nigdy murów nie było. Jericho było zwykłą dużą osadą wiejską – jak zwykłe wsie w Polsce. Jericho nawet nie było grodem.

Co istotne, takich opuszczonych miast, które rzekomo koczownicze plemione żydowskie ”zdobyły rzekomo w walce” było więcej - twierdzą współcześni historycy. Potwierdza się fakt, że historia oręża żydowskiego nie była wcale tak wspaniała - jak sami Żydzi siebie opisują.

Żydzi wchodząc do Jericho zastali skorodowane i zniszczone mury fortyfikacyjne a zamiast bydynków zastali dawno opuszczone ruiny zasypane piaskiem z pobliskich wydm pustyni. Nie musieli nic zdobywać bo nikt tych ruin nie chronił.

Ale faktem jest, że Żydzi zdobyli kilka miast i osiedli, nawet tych ufortyfikowanych - z tą tylko różnicą, że nie w bezpośredniej walce czy wojnie - ale oszustwem i podstępem (Opisy ogólnie dostępne).

Natomiast intrygujące są inne fakty pomijane wstydliwie przez Żydów - dlaczego Żydzi zabijali ludzi i zwierzęta - bez wyjątku?! Po co mordy rytualne z ludzi i zwierząt?!

Co działo się złego z psychiką plemion żydowskich?

A wszystko wskazuje na to, że dzieje się coś złego z ich psychiką i współcześnie... Bo i współcześnie Żydzi jedzą tylko mięso z wcześniej umęczonych zwierząt po krwawym rytualnym uboju. Innego mięsa nie jedzą!

Ale czy Żydzi przestali rytualnie zabijać ludzi? A Palestyńczycy? Waśnie Palestyńczycy... zabijani bez sądów, bez wojen, bez powodów. Są przesłanki, które mówią o tym, że są to formy mordu rytualnego.

Czy Europejczycy naiwnie oczekują, że Żydzi traktowaliby Europejczyków w inny sposób od sposobu w jakim traktują obecnie Palestyńczyków? Gdyby Żydzi mieli tylko realną okazję zawłaszczyć kontynent europejski...? A jak Żydzi zdradzali Polaków w czasie zaborów... ? Jak Żydzi traktowali Polaków w czasie pierwszych dwóch lat II wojny światowej we wschodniej Polsce przy sowietach...? A po wojnie jak Żydzi traktowali Polaków w Polsce? Do tej pory polski IPN występuje o ich ekstradycje!

Ale wracając do polskich dzików... .

Według głupiej wersji PiS-iorów to rzekomo dziki są odpowiedzialne za przenoszenie ASF do obór z trzodą. Tylko czy ktoś widział dzika przebijającego mur obory? Jak dzik wejdzie sam do obory? Chyba tylko przez głupotę rolnika! Przecież duże hodowle są budowane z solidnych murów a dodatkowo otoczone płotami! Mniejsi producenci trzody też posiadają murowane obory i pilnujące psy, które nie przegapią dzika.

To sami rolnicy roznoszą ASF !  Nie dbają o higienę i nie przestrzegają praw UE dotyczących higieny, przewozu i relokacji trzody pomiędzy jej producentami! Często widać jak rolnicy łażą w lesie, szukając czegoś lub polując, przyczepiając do swoich kufajek i reszty odzienia różne wirusy i insekty a potem włażą w tej samej odzieży (nie myjąc wcześniej rąk i nie odkażając reszty) do obory wypełnionej trzodą. I zarażają trzodę ASF-em!

Są tacy, co opowiadają głupoty o owadach roznoszących wirus ASF przez okna i drzwi obór z trzodą... oraz historyjki o przechodzących dzikach przez rzeki zostawiających wirusy w rzece, z której woda idzie do hodowli trzody... Skoro Ministerstwo Środowiska przekazało komunistycznemu monopolwi myśliwych w roku 2018 aż 500 mln. zł. za odstrzał dzików - to dlaczego nie przekazano tej kwoty rolnikom na osłony siatkowe zabezpieczające okna i drzwi obory przed wlatującymi owadami, które rzekomo roznoszą wrusy ASF? Albo na filtry wody z ujęć rzecznych, którymi rzekomo przedostają się wirusy ASF?

To ku...wa dlaczego oskarża się dziki o roznoszenie ASF skoro dziki nie mają żadnego kontaktu z trzodą?!

Ale są jescze inni rolnicy, którzy skarżą się na niszczenie upraw rolnych przez dziki. To od czego są odszkodowania za szkody rolne? PiS-iory i ich ministrowie nie dają odszkodowań? To po co rolnicy głosują na PiS-iory? Przecież to PiS rozwala polskie rolnictwo już od 2016 roku! To PiS blokuje sprzedaż polskich narodowych produktów rolnych w dużych galerich handlowych o kapitale zachodnim.

Teraz, w roku wyborczym PiS za swoją głupotę i nieudolność boi się utracić wiejski elektorat na rzecz PSL - więc oskarża... DZIKI.   Tak jak przed wiekami ścigano i oskarżano CZAROWNICE.

Odstrzał dzików to sprawa polityczna a nie społeczna! Przez odstrzał dzików nie ochroni sie polskiej produkcji wieprzowiny! Nie ochroni się też rolnictwa!

Za tragedię rolników i trzody powinni odpowiedzieć politycy! Za tragedię dzików też!

W sąsiednich Niemczech żaden trzeźwy polityk nie mówi głośno o skali ASF wśród niemieckiej trzody. Tam problem ASF też istnieje ale nikt nawet nie myśli o niszczeniu niemieckiej narodowej gospodarki wieprzowej! Tam nie redukuje się stad wieprzów. A o niemieckich rolników dba się wzorowo. Nikt też w Niemczech nie strzela do dzików akurat z tego powodu – tak jak próbują kłamać PiS-iory.

PiS-iory pracują dla przyrostu zysków niemieckich rolników i producentów trzody - redukując konkurencyjne rolnictwo i produkcję trzody w Polsce. A polskie dziki to tylko pretekst i zasłona dla polityki antypolskiej!

Nienawiść Kaczyńskiego do przyrody było już widać tuż po wyborach w 2015 roku. Wtedy mianował myśliwego -  strzelającego dla rozrywki do zwierząt - Jana Szyszko ministrem Ochrony Środowiska... to jakby dr. Mengele dostał Ministerstwo Zdrowia!

Ku...wa, takie cyrki tylko w Polsce!

Odstrzał polskich dzików to prawdziwy holokaust! PiS-iory zachęcają tzw. myśliwych aby strzelali do loch, które prowadzą młode! To skandal Tego nie było nawet za PRL ani za PO. Chcą strzelać do dzikich prosiąt. PiS-iory obiecują nawet kilkaset złotych od dzika. To są srebrniki zdrady, które wezmą ci tępi mordercy i zwyrodnialcy zwani myśliwymi. Róbcie im zdjęcia oraz zdjęcia ich samochodów i publikujcie w internecie. Niech ich sąsiedzi zidentyfikują i im odpłacą! To zwykli rzeźnicy na usługach PiS-iorów. Ich wartość znaczy tyle co wartość "kapo" w obozie koncentracyjnym, którzy za kromkę sprzedawali i prostytuowali się dla III Rzeszy!

Leśnicy są zszokowani skalą odstrzału, którą chce zafundować PiS i nawołują aby myśliwi opamiętali się i nie uczestniczyli w mordzie dzików. Ale napewno duża grupa patologicznych idiotów będzie sobie chciała postrzelać. Trzeba im to koniecznie uniemożliwić!

Już PiS-iory snują plany że: następnie trzeba odstrzelić polskie bobry... A następne są do odstrzału sarnowate i to w okresie huczki (ruja), kiedy nie są tak czujne jak zwykle. Nigdy nie strzela się do zwierząt w czasie ruji. To pierwszy taki przypadek w historii odzyskania przez Polskę niepodległości. Każdy taki myśliwy, któremu to się udowodni powinien odpowiedzieć przed sądem i dodatkowo stracić dożywotnie prawo posiadania broni.

A teraz - aby spiąć kilka wątków zawartych w tym artykule w jedną całość - należy przytoczyć pewne wydarzenie medialnie ominięte:

Otóż gazety i telewizje w grudniu 2018 r. komentowały nieobecność Kaczyńskiego w Sejmie RP w czasie Chanuki przy odpaleniu kolejnej świecy żydowskich uroczystości. Komentowano, że Kaczyński i Duda unikają publicznie takich imprez aby nie zaszkodzić sobie wizerunkowo przed zbliżającym się rokiem wyborczym. Nie wielu dziennikarzy odnotowało jednak fakt, iż tym razem w dniach Chanuki to sami Żydzi odwiedzili prezesa Kaczyńskiego w jego siedzibie przy ul. Nowogrodzkiej aby lojalny Izraelowi prezes Kaczyński przymusowo odpalił świece. I odpalił.

Są fotki dostępne z tego "iventu" w biuletynach żydowskich wydawanych w Warszawie. Są też dostępne relacje z rozmów przeprowadzonych w czasie tego spotkania.... najciekawsza jest część dotycząca problemu ASF wśrod trzody oraz ewentualnego odstrzału polskich dzików: “…strona żydowska sugerowała, że wydawanie polskich paszportów Żydom w Izraelu powinno zostać przyśpieszone a procedury jeszcze uprościć; potem strona żydowska zasugerowała że przybywającym Żydom do Polski przeszkadza rozpowszechnione wśród Polaków niekoszerne jedzenie (czytaj: wieprzowiny) ponieważ Żydzi wieprzowiny nie jedzą i Polacy jako naród powinni taki fakt uwzględnić i rozumieć wrażliwość "nowych Polaków" (czytaj: Żydów). Strona żydowska zasugerowała, że dziki to przecież też wieprze a więc trudno będzie nowo przybyłym osiedleńcom żydowskim w Polsce aby tolerowali biegające dzikie wieprze po polskich lasach (czytaj: lasach Polin)…”.

Następnie strona żydowska zasugerowała Kaczyńskiemu żeby interweniował u swojego przyjaciela w TVP aby poprzez programy tzw. "edukacji żywieniowej" przekonywać Polaków o rezygnacji z jedzenia wieprzowiny: kotletów schabowych, golonki, bigosów, flaczków, itp, itd... .

Chanukowe palenie świec w biurze Kaczyńskiego było chyba tylko dodatkiem do palenia innych nielegalnych substancji psychoaktywnych skoro żydowscy przybysze bez hamulcu wsadzali swoje wydatne nosy w polskie sprawy!

Ale patrząc na skutki wizyty Żydów u Kaczyńskiego w Chanuka według kalendarza i chronologi wydarzeń to: odpalenie świec odbyło się początkiem grudnia 2018 roku a już pół miesiąca później (w trybie ekspresowym) bo już 28 grudnia 2018 roku Kaczyński zlecił swojemu ministrowi odstrzał dzików!

Tylko idiota uwierzy w taki przypadek!

Kaczyński sumiennie i natychmiast wypełnił polecenia z Izraela - czyli oficjalnych promotorów PiS-u.

Wnioski są takie, że: komunistycznych myśliwych z PRLu oraz Żydów - w sprawie dzików - znowuż połączył wspólny interes "żydokomuny".

Należy powstrzymać holokaust polskich dzików!

Polacy niezależnie od opcji politycznych powinni w dniach planowanych odstrzałów (weekendy od stycznia do końca lutego) masowo chodzić do lasów i przeszkadzać zwyrodniałym zabójcom czyli tzw. myśliwym. Głośno krzyczeć i tłuc w metalowe garnki lub puszki aby płoszyć dziki z linii strzału. Należy nagrywać telefonami wizerunki myśliwych i ich pojazdów, tablice numerów rejestracyjnych. Powiadamiać policję o zagrożeniach myśliwych dla spacerowiczów w lasach, odpoczywających lub zwiedzających. Zgłaszać o każdej groźbie karalnej kierowanej przez tzw. myśliwego do turysty. Używać legalnie dronόw do filmowania rzezi zwierząt.

Wszystkie filmy z wizerunkiem tych tzw. myśliwych i ich samochodów publikować w internecie, aby zidentyfikować tych tzw. myśliwych. Jeśli ci tzw. myśliwi będą zasłaniać twarze to powiadomić policję państwową - ponieważ to jest czyn karalny.

Gdzie są ci tzw. "celebryci"? Czemu nie wypowiadają się w tej kwestii? Dlaczego nie ujmą się po stronie niewinnych dzików? Czy  tzw. "celebryci" stchórzyli przed Kaczyńskim - bo zablokuje im dostęp do TVP?! Piszcie do nich, żądajcie reakcji - a jeśli nie zareagują to nie kupujcie ich płyt! Nie dajcie im zarobić! Bo bycie tzw. "celebrytą" zobowiązuje!

A gdzie Greenpeace? A gdzie są Zieloni? A gdzie Towarzystwo na rzecz Ziemi? Gdzie są ekolodzy?  Dlaczego nie blokują wjazdów do lasów przed patologią myśliwską? Dlaczego nie blokują ministerstw Środowiska oraz Rolnictwa odpowiedzialnych za odstrzał dzików? Czy działacze społeczni wymienionych fundacji i towarzystw milczą ponieważ już wzięli swoje srebniki od Kaczyńskiego za "ciszę"?

LINK: http://navigations.blox.pl/2018/06/Lobby-mysliwych-Czy-w-obenych-czasach-istnieja.html

JP Morgan zatrudni w polskiej filii "kapo".

mr.navigator

Art: JP Morgan zatrudni w polskiej filii "kapo".

Polska miała to nieszczęście, że bank investycjny i funduszowy JP Morgan - a właściwie JP Morgan Chase Bank (co jest istotne) - ulokował się w Warszawie, czyli pocelował następną gospodarkę europejską do odstrzału. Długo można dyskutować o kontrowersyjnej i szkodliwej działalności tego banku, który zwiększa a nawet generuje ubustwa i katastrofy humanitarne!

JP Morgan to moloch zasilający Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy i FED... FED wbrew nazwie jest instytucją wyłącznie prywatną, która przeszkadzała wielu prezydentom USA, przeszkadza aktywnie też obecnemu prezydentowi.

Należy rozdzielić politykę zagraniczną USA od polityki inwazyjnej banku JP Morgan! Chociaż JP Morgan posiada siedzibę w Nowym Jorku - to jest autonomicznym 'tworem korporacyjnym', który reprezentuje wyłącznie własny korporacyjny interes. Stany Zjednoczone jako państwo rzadko kiedy ma zbieżne interesy z tą korporacją finansową. Chociaż nie wolno zapominać, że USA czasami używa tej korporacji jako narzędzie do swoich dalekosiężnych celów.

Silny gracz.

JP Morgan czuje się tak silny, że ustanawia liczne i "dziwne" reguły swoim klientom - nawet w Stanach Zjednoczonych. Konsumenci omijają bank JP Morgan z daleka, zwłaszcza kiedy w nazwie znajduje się dodatek: 'Chase Bank'. Bank jest chciwy nawet dla klientów indywidualnych (dodatkowe wymogi przy wnioskowaniu o karty płatnicze, dodatkowe poręczenia kredyótw oraz niezliczone kaprysy co do formularzy i dokumentów towarzyszących). Bank generalnie nie dba o klientów indywidualnych czy biznesowych... . To bank inwestycycjny, który robi interesy z rządami i zainteresowany jest tylko inwesycjami państwowymi zabezpieczonymi obligacjami narodowymi. JP Morgan skutecznie rozregulowuje system funduszy poszczególnych państw  zajmując rolę monopolisty (zwalczając lokalne i narodowe banki).

Po co taki bank w Polsce?

Pytanie powinno brzmieć: "Dlaczego akurat teraz taki bank wchodzi do Polski?

No cóż... skoro polscy politycy PiS-u wychwalają "ustawę 447" senatu USA z bieżącego roku, pozwalającą ograbić Polaków i jeszcze zadłużyć na następne 160 lat - to niezbędny a nawet kluczowy jest doświadczony i wyspecjalizowany bank chroniący interesy żydowskie. JP Morgan jest bankiem, który będzie reprezentował swoich żydowskich klientów i dopilnowywał realizacji płatności wraz z odsetkami uzyskanymi od tzw. "pisowskiego rządu polskiego".

W planie banku JP Morgan jest również zdobycie roli monopolisty przy budowie "Trójmorza" oraz bycie póżniejszym głównym beneficjentem. Polskie (repolonizowane) banki nie dostaną nawet ochłapu z tego stołu.

To po co PiS repolonizuje banki w Polsce? Po co PiS nacjonalizuje i odbudowuje państwowe zakłady pracy i stocznie?

Po to, aby zbudować rezerwy państwa polskiego (z pieniędzy Polaków: VAT, PIT, CIT). Takie "rezerwy" PiS planuje przekazać gminom i środowiskom żydowskim jako tzw. "odszkodowania" wynikające właśnie z 'ustawy 447'.

Budżet Polski - wbrew zapewnieniom PiS - jest pusty. Wpływy do budżetu za ubiegły rok wyniosły o wiele mniej aniżeli zakładano (wzrost realny PKB wyniósł 2,7% przy zakładanym 3,4%). Świadczenia socjalne (typu "500+" czy "mieszkanie+") PiS-u są realizowane z kredytów! PiS nie publikuje u kogo się zadłuża!

Znamienne jest też, że w odbudowanych i znacjonalizowanych polskich stoczniach realizuje się tylko kontrakty dla kontrahentów zagranicznych, natomiast zostały zablokowane kontrakty dla zamówień polskich, szczególnie wojskowych - zrezygnowano z programu budowy polskich okrętów wojennych.

...Oznacza to, że stocznie nie były nacjonalizowane z myślą o polskim przemyśle stoczniowym - tylko z myślą o budowie Rezerwy Przemysłowej Skarbu Polskiego Państwa - obok Rezerwy Zasobów Naturalnych Skarbu Polskiego Państwa - jako zaspokojeniu roszczeń żydowskich wynikających z "ustawy 447". I to właśnie jest następne zadanie dla banku JP Morgan; absorbcja i spieniężenie tych rezerw Polskiego Państwa .

Polityka i JP Morgan.

I jeszcze pytanie czysto retoryczne: "Czy ktoś słyszał o uzdrowieniu jakiejś gospodarki światowej przez banki JP Morgan lub Chase Bank?"

Nie?!

Wcale to nie dziwi... JP Morgan po wydojeniu pocelowanego państwa (obojętnie czy "państwa trzeciego świata" czy państwa z Unii Europejskiej) destabilizuje politykę takiego państwa i czyni to państwo swoją następną zadłużoną kolonią gospodarczo-polityczną o ustroju korupcyjnym! (Hiszpania, Włochy, Grecja...).

JP Morgan uwikłany jest w wiele tajemnic... zwłaszcza wojen w Afryce i Azji. Sponsoruje reżimy i obala legalne struktury polityczne... wywołuje kryzysy ekonomiczne. JP Morgan uplasowany jest w ściśłej grupie sześciu banków odpowiedzialnych za dwa największe światowe kryzysy finansowe w XXI wieku!. JP Morgan jest wskazywany jako autor spisku bankowego celem regulowania preferencji politycznych. Istnieją liczne dokumenty świadczące o tym, że JP Morgan umyślnie wygenerował w USA ( przy udziale innych banków) co najmniej 13 dużych kryzysów giełdowych w ubiegłym wieku.

JP Morgan nigdy nie przywozi swoich pieniędzy do żadnej gospodarki narodowej - JP Morgan wywozi pieniądze z każdej zdobytej gospodarki narodowej! Polska nie będzie tu żadnym wyjątkiem!

Ale to nie wszystko co PiS szykuje dla Polaków... Korporacyjny bankier czyli  tzw. premier Mateusz-Matołek prowadzi zaawansowane rozmowy z innym bankiem o nieciekawej  reputacji i paskudnej historii, czyli z Goldman Sachs...! Bank Goldman Sachs z siedzibą w Nowym Jorku jest żydowski (żydowskie nazwiska w nazwie). Taki bank jest idealny do wydojenia Polski i transferu ogromnej kasy z Polski!

Dygresja:

W tym kontekście jawi się całkiem nowy aspekt budowy tajemniczego zamku w Puszczy Noteckiej. Tak potężna budowa w tak chronionej strefie przyrodniczej nie uzasadnia w sposób logiczny tego przdsięwzięcia! Nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że inwestorem jest tajemniczy Polak czy sam Kulczyk (którego oficjalnie nie ma). Chyba że potraktuje się poważnie publikacje w WikiLeaks... o inwazji niechcianych gości w Polsce. Według tej teorii w Puszczy Noteckiej jest budowany nowy kneset (odpowiednik izraelskiego sejmu i senatu) na wypadek "przeprowadzki" do Polski znacznej części mieszkańców z Izraela.

Przecież 27 stycznia 2014 roku w Krakowie już obradował kneset...! Tzw. "sesja wyjazdowa knesetu" była wyrazem dążeń do budowy Polin.

W tych obradach knesetu uczestniczył sam Duda i wielu PiS-iorów.

To ordynarny afront dla Polaków!

Czy ktoś zna przykład, aby obcy sejm czy senat obradował w innym obcym państwie?! Czy ktoś zna jakieś szanujące się państwo, które oddałoby swoje atrubuty władzy ustawodawczej na rzecz innego obcego państwa i urządziło u siebie "sesję wyjazdową knesetu?! (Mowa o państwie, które nie jest aktualnie na uchodźtwie).

Za budowę zamku w Puszczy Noteckiej udzielił poręczeń duży bank - a teraz raptem wchodzi do Polski JP Morgan... Czy to przypadek?

JP Morgan zatrudni w polskiej filii "kapo".

JP Morgan ogłosił hucznie w Polsce, że rozpoczyna proces rekrutacji dla polskiej filii (mowa o 3000 osób). Kandydaci do pracy w banku pozbawieni instynktu samozachowaczego pilnie meldują się w polskich oddziałach rekrutacji JP Morgan. Należy założyć, że każdy z tych kandydatów będzie pytany przez rekruterów dlaczego chcą pracować dla JP Morgan oraz o polityce banku i jego historii. Polscy kandydaci do pracy dla banku doskonale wiedzą co jest wart JP Morgan i jakie realne zagrożenia przynosi do Polski... ale jakoś ich to nie zraża! Chcą zamienić Polskość na Korporacyjność. Praca dla tego banku to zdrada interesu Narodu Polskiego w dążeniu do ekonomicznej suwerenności.

Kandydaci do tej pracy to nowi "kapo" i ciemiężyciele udręczonych (ciężko pracujących Polakόw oraz zaharowanych polskich biznesmenόw).

Tacy "modern kapo".

A może są tępaki, które tego "nie kapują"?!

LINK: - Kapo (co to jest)

Żydowskie długi wobec Polski.

mr.navigator

Art: Żydowskie długi wobec Polski.

Medal za ratowanie Polaków.

Dojrzał już czas, aby zinwentaryzować liczbę Polaków uratowanych w czasie II wojny światowej. Skoro w Polsce jest całkiem pokaźnie rozbudowany filar polityki historycznej w postaci Instytutu Pamięci Narodowej zatrudniający historyków, prokuratorów i archiwistów - należy oczekiwać, że udokumentuje się też przybliżoną liczbę obywateli innych państw, którzy ratowali Polaków.

O ile istnieją dokładne dane pomocy Polakom w czasie II wojny światowj ze strony Rumunów Węgrów - to zbyt niewiele wiadomo o akcji oficjalnych sojuszników RP czyli Francuzów i Anglików (Irlandzczycy i Szkoci mieli inne preferencje sojusznicze). Nawet dużo dowodów sympatii skutkujących realną pomocą dla Polaków można odnależć w wielu egzotycznych państwach, m.in. w Iranie, Australii, Republice Południowej Afryki, Argentynie, Japonii, czy Chinach (wszystkie wymienione państwa pomogły wielu tysiącom Polaków w XX wieku) a to tylko część długiej listy. Gdzie w tym spisie plasuje się pomoc Polakom od Żydów?

Ale oczekiwania wobec IPN są o wiele większe: ta państwowa instytucja powinna też przedstawić audyt polskiemu społeczeństwu dot. pomocy i ratowania Polaków przez inne narody w czasach sowieckiej okupacji, czyli w okresie PRL-u aż do czasów NSZZ Solidarność.

Efektem i zwieńczeniem tych prac historyków IPN-u powinna być inicjatywa instytucji Prezydenta RP i Sejmu RP wyrażająca się ustanowieniem odznaczenia państwowego za ratowanie obywateli Rzeczpospolitej Polski na wzów medalu izraelskiego "Sprawiedliwy wśród narodów świata". Takie polskie odznaczenie państwowe powinno mieć odpowiednią rangę i uroczystą oprawę oraz powinno być wręczane na wniosek Senatu RP lub instytucji Prezydenta RP.

Dodatkowo należy zbudować "Ścianę Sprawiedliwych" w centrum Warszawy z nazwiskami ludzi, którzy pomogli obywatelom polskim. Proces wpisywania oraz auktualniania nazwisk na "ścianie" powinien odbywać się bez pośpiechu.

Według tych zapisów Polacy dowiedzieliby się: kto był i jest przyjacielem Polaków oraz porządnym człowiekiem.

Dlaczego taki pomysł?

Skoro najwięcej wśród "Sprawiedliwych wśród narodów świata" Yad Vashem przyznało właśnie Polakom za heroiczne ratowanie Żydów w okresie III Rzeszy - to Polacy chcą się dowiedzieć ilu Żydów pomogło Polakom w okresie 1939 - 1941 (czasy okupacji sowieckiej wschodnich terenów II RP) oraz ilu Żydów pomogło Polakom w czasie PRL-u do roku 1956. Polacy też chcą wiedzieć ilu Żydów i jakie organizacje żydowskie pomogły Polakom, którzy uciekli z PRL do USA lub Europy Zachodniej? Czy państwo Izrael kiedykolwiek wsparło Polski Ruch Niepodległościowy (a jeśli wsparło to w jakim stopniu; czy Izrael odniósł zyski i lichwiarskie dywidenty wynikające z takiej "bezinteresownej" pomocy")?

Wyniki takiego audytu IPN-u pozwoliłyby nadać sensowny i proporcjonalny charakter narracji w "dialogu" (o który tak usilnie zabiega strona izraelska) pomiędzy Polską a środowiskami żydowskimi. Efektem takiego "dialogu" powinny być liczne publikacje tłumaczone na j. angielski i niemiecki.

Raport finansowy dot. historii.

W kontekście przyjętej ustawy 447 (przez Kongres USA i prezydenta Trump'a) jako wrogiego aktu prawnego wobec ważnego sojusznika jakim jest Polska - Narodowy Bank Polski wraz z Ministerstwem Finansów RP powinien wydać oficjalny dokument o faktycznych (nie urojonych) nieruchomościach Żydów w Polsce przed II wojną światową!

Dokument oprócz spisu nieruchomości wynikających z wpisów do Ksiąg Wieczystych powinien być kompletny ze szczególnym uwzględnieniem działu "zajęcia hipoteczne i zastawy nieruchomości".

Znany jest nagminny proceder społeczności żydowskiej w III Rzeszy a nawet Francji; kiedy Żydzi w sposób całkowicie świadomy wyłudzali kredyty hipoteczne od banków jako zastaw swoich nieruchomości i następnie wyjeżdzali do Skandynawi lub do USA czy Argentyny. Po zakończeniu działań II wojny światowej ci sami Żydzi wracali do Europy z roszczeniami co do tych nieruchomości, które sami - przed laty - zastawili pod kredyt hipoteczny; żądali zwrotu nieruchomości albo odszkodowań po ich znacjonalizowaniu przez poszczególne państwa? Oczywiście, żaden z tych Żydów nie wspomniał, że nieruchomość oddał za pieniądze, które wyłudził przed laty. Żydzi stosowali i nadal stosują te same tricki w Polsce.

Wielu Żydów - w taki sposób - uzyskało odszkodowania lub zwroty nieruchomości - które wogóle im się nie należały... a płaciły za to europejskie społeczności ciężko odbudowując swój kontynent ze zniszczeń wojennych. W antropologii takie działania określone są jako pasożytnicze a działający jako pasożyty!

Aby Polska nie popełnina opisanych błędów co do zwrotów tzw. " mienia pożydowskiego" należy uchwalić ustawę zmuszającą Żydów ubiegających się o tzw. "zwrot mienia pożydowskiego" do przedstawienia wyciągów z Ksiąg Wieczystych zaświadczających o niezaleganiu w płatnościach podatkowych względem państwa i samorządów II RP oraz wyciągów z działu "zajęcia hipoteczne i zastawy nieruchomości" zaświadczających o nie zastawieniu nieruchomości polskiemu bankowi za udzielony kredyt hipoteczny. Należy zdecydownie określić, że żaden Żyd nie dostanie nic od Polski jeśli nie przedstawi oryginalnych dokumentów z czasów II RP. I to bez wyjątku!

Zyski wynikające z gościnności.

Świat już przyzwyczaił się do tego, że Żydzi za wszystko wystawiają rachunki... a często za to samo - po kilka rachunków.  Polacy powinni robić tak samo - względem Żydów!

Powszechnie znany jest fakt potężnego zadłużenia Żydów względem Korony (I Rzeczpospolita) w okresie średniowiecza i renesansu. Żydzi nigdy nie spłacili Polsce tego ogromnego długu, wykorzystując - jak to "wdzięczni' Żydzi - I Rozbiór Polski. Potem było jeszcze gorzej,  ponieważ Żydostwo zwietrzyło szansę na niespłacenie długów wobec Polski konspirując z wrogami Korony i działając ze szkodą dla Rzeczpospolitej. Dowodów wrogości Żydostwa wobec idei odbudowy Państwa Polskiego można było wszędzie znależć przez całe 123 lata zaborów!

Żydzi twierdzą, że są obecni w Polsce już 1000 lat a najwięcej przybyło ich do Polski po roku 1492 kiedy to Hiszpania chciała ich wyrzucić z Europy. Skoro Polska udzieliła Żydom gościnności to Polska ma prawo żądać coś w zamian! Żydzi nigdy nie chcieli asymilować się z jakimkolwiek innym narodem - więc trudno mówić o jakiejkolwiek wartości dodanej (kulturowo czy antropologicznie) dla jakiegokolwiek narodu goszczącego masy żydowskie.

Ogólne zasady są takie, że gość płaci swoje rachunki! A czy Żydzi zapłacili Polakom za gościnę w państwie zbudowanym i wywalczonym przez Polaków?

W licznych artykułach i publikacjach (nawet tych encyklopedycznych) można natrafić na zgoła idiotyczne i nieprawdziwe tezy... mówiące, że:  "...społeczności żydowskie wnosiły rozwój ekonomiczny do państw, w których gościły..." (sic)

  • Jeśli Żydzi mieli taki zmysł rozwoju ekonomicznego to dlaczego nie umieli przez tysiące lat zbudować czy nawet kupić własnego państwa żydowskiego?
  • Dlaczego przez ostatni tysiąc lat wyganiano Żydów aż 40 razy ze wszystkich państw Europy? Średnio wypada, że co 25 lat jakieś europejskie państwo miało już dość "...żydowskiego rozwoju ekonomicznego..." -  polegającego na chciwej lichwie oraz oszustwach - i fundowało Żydom pogromy i pacyfikacje.

Prawda jest taka, że gdyby społeczeństwa Europy nie pozbywały się Żydostwa - to zaliczyliby spektakularne cofnięcia we własnym rozwoju! Historia udowadnia, że rozwój państw europejskich wzrastał zawsze po wygnaniu z nich Żydostwa.

Konkludując, należy Żydostwu pomieszkującemu w Polsce od 1000 lat - wystawić rachunki za:

gościnność...

  1. za ochronę oraz za wyśmienite warunki do egzystencji...
  2. za możliwość edukacji w Polsce...
  3. za możliwość prowadzenia handlu w Polsce i w imieniu Polski...
  4. za możliwość budowania fortun żydowskich w Rzeczpospolitej...
  5. za ochronę przed prześladowaniami...
  6. i wystawić rachunki Żydostwu za wiele, wiele innych rzeczy!

Żydowskie długi wobec Polski.

W roku 1764 komisja sejmowa I Rzeczypospolitej Polskiej ustaliła, że długi Żydów i gmin żydowskich (które zadłużały się u polskich magnatów i skarbu Korony I RP) wynosiły ogromną kwotę: 2,5 miliona złotych. Gminy żydowskie nigdy nie zwróciły długu! Po przeliczeniu na czyste złoto daje 56 270 uncji czystego złota! ( Obecna wartość uncji to 1340 dolarów USA). Czyli obecna wartość żydowskiego długu względem Polski wynosi 76 348 625 dolarów USA! Do tego należy doliczyć tylko skromne 3% rocznie i mnożąc przez 250 lat daje zawrotną kwotę!

A pierwszy Pajac RP Duda-Juda niech zapyta Polaków w referendum konstytucyjnym: "...dlaczego Polacy nie chcą Dudo-Żydowskiej konstytucji? I dlaczego Polacy wolą poczekać na nową konstytucję z nowym prezydentem, który będzię konsultował nową konstytucję z Polakami a nie z Żydami..."!

 

 

 

 

Masowe wysiedlanie Polaków. Wymiana etniczna Polski.

mr.navigator

Art: Masowe wysiedlanie Polaków. Wymiana etniczna Polski.

Rozdział: I. "Polska przestrzeń życiowa".

Działania PiS, Kaczyñskiego, Dudy-Judy i Mateusza - Matołka doprowadziły Polskę do masowego wyludnienia etnicznych Polaków poprzez sztuczne blokowanie wzrostu płac dla specjalistów i ludzi wykształconych. PiS i Duda-Juda dbają tylko o "najbiedniejszych", "nieprzystosowanych" i "upośledzonych społecznie" - rzucając im ochłapy w postaci "500+" i "mieszkanie+". PiS próbuje zabić w Polakach ambicje i motywację do działania a w efekcie zmusić do wyjazdu najambitniejszych i najwartościowszych Polaków za granicę! PiS poprzez generowanie tzw. "znośnej biedy" wygania z Polski Polaków a z drugiej strony w masowy sposób sprowadza do Polski Ukraińców! Ta ukraińska niewykwalifikowana masa szczelnie wypełnia braki polskiego rynku pracy - powodując, że dla chciwych przedsiębiorców to tani Ukrainiec jest atrakcyjniejszy cenowo od droższego Polaka! To właśnie niskie stawki pracownicze powodują ucieczkę młodych Polaków z Polski. PiS doskonale zdaje sobie z tego sprawę a nawet sam projektuje tą niekorzystną i społecznie szkodliwą sytuację.

Po co?

W tym artykule znajdziesz odpowiedź.

Obecna eksterminacja ludności polskiej na terytorium Polski należy do największej w znanej historii ludzkości. Jeszcze w żadnym okresie, począwszy od starożytności, nie zanotowano takich strat populacji nad Wisłą! Dla niezorientowanych należy się mała uwaga: według obecnie dostępnych źródeł historycznych protoplaści Polan i Polaków zamieszkiwali Środkową Europę conajmniej już od kilkutysięcy lat! Natomiast fałszerstwa historyczne mówiące że Polanie przybyli do Europy w V w.n.e. to zwykłe niemieckie kłamstwa próbujące uzasadnić niemieckie dążenia do zredukowania ludności aryjskiej, czyli Polan, Wandalów, Serbów, Czechów, etc. Znana ze swej bezczelności niemieckiej próba okradzenia Aryjczyków z dumnego plemienia Wandali to klasyka fałszerstw w antropologii.
Wanda, potomkini Kraka, dała nazwę rzece (dzisiejsza Wisła) oraz plemieniu zamieszkującemu okolice wisły. Wandalowie w czasach Imperium Romanum zagarnęli południową część Półwyspu Iberyjskiego (dzisiejsza Andaluzja - od Wandaluzji - w jezyku hiszpańskim nie wymawia się litery "W") i następnie ekspandowali do Północnej Afryki aby osiąść w Kartaginie. Wandalowie prowadzili wojny z Cesarstwem Rzymskim i zmusili Rzym do płacenia sobie kontrybucji. Ale znane są inne niemieckie złodziejstwa antropologiczne dotyczące plemion aryjskich; słynni dowódcy i wodzowie plemienni z linii Gąsiorek (Gonsiorek) tłumaczone na język niemiecki Genzeryk to nie żadni Niemcy tylko Lechici. Sami Niemcy oraz Skandynawowie nigdy nie nazywali się Aryjczykami ani też wcześniej nikt ich tak nie nazywał. Anglo-Sasi i Skandynawowie przywłaszczyli sobie nazwę "Aryjczycy" dopiero pomiędzy I a II wojną światową w XX wieku (szczególnie aktywna niemiecka Ahnenerbe).
Dokładniejszy opis odrestaurowanej historii Polan i Lechitów będzie przedstawiony w osobnym artykule. Ale fakty są takie, że kiedy Żydzi uciekali z Egiptu przed 1000 lat p.n.e. - to Polanie i Lachy już dawno posiadały silne struktury społeczne i polityczne w Europie!  Więc niech Żydzi nie pouczają Polaków, tylko potulnie uczą się od mądrzejszych i zdolniejszych Polaków. Polacy posiadają wyłączne prawo do swoich terytoriów!

LINK - Ahnenerbe.

LINK - Gąsiorek czy Genzeryk?

Teraz swoje obleśne łapy wyciągają w kierunku Polski chciwe środowiska żydowskie i przyszli wysiedleńcy izraelscy - szykujący dla siebie "nową ziemię obiecaną" o nazwie Polin, którą chcieliby zbudować w miejscu Polski!

 

Roździał: II. "Cena europejskiego szczęścia".

Współczesna eksterminacja Narodu Polskiego jest największą w Europie XXI wieku! Od roku 2005 (kiedy Polska została członkiem Unii Europejskiej) z Polski wyemigrowało za pracą lub uciekło przed biedą aż 4 miliony Polaków i Polek. Następne 3 miliony obywateli polskich regularnie wyjeżdza za granicę do prac sezonowych lub dorywczych, a pozyskane w taki sposób źródła utrzymania są jedynymi. Dodatkowa ogromna rzesza Polaków pracuje za granicą jako tzw. "pracownicy oddelegowani".

Konsekwencją tych - szkodliwych dla Polski i patologicznych dla populacji całego narodu - zagranicznych wyjazdów są liczne rozbite związki partnerskie i pogubione emocje. Skutkiem czego przeciętny polski imigrant częściej - od innych mieszkańców UE - zużywa i eksploatuje swoje indywidualne zasoby psychiczne. Co zresztą obrazują 5-cio miesięczne kolejki do lekarzy psychiatrów w Polsce. Tak długo Polacy oczekują przeciętnie do specjalisty zdrowia psychicznego - a Polaków potrzebujących pomocy psychicznej przybywa w zastraszającym tempie.

Czy to właśnie jest element programu "odpowiedzialnego i zrównoważonego rozwoju" autorstwa Mateusza Matołka?

 

Rozdział: III. "Geopolityka i real-politik".

Polscy sąsiedzi: Rosja i Niemcy - chociaż Polska im zawadza - wbrew pozorom nie są najgrożniejszym wrogiem. Ogromną determinacją w dążeniu do osłabienia Narodu Polskiego okazują Żydzi. Są oni zdeterminowani walką o własne przeżycie. Należy pamiętać, że państwo Izrael - to państwo Pułapka! Samo jego położenie geograficzne nic mu dobrego nie wróży... Ze wszystkich stron Izrael otoczony jest wrogami, którymi zresztą sam - w głupi sposób - skutecznie prowokuje. Stała psychoza zagrożenia to jest tylko niewielki ułamek kłopotów Izraela. Największym jednak kłopotem Żydów jest brak wody pitnej. Izrael posiada niewielkie zasoby pitnej, obliczonej tylko dla 4 mln. Żydów. Resztę wody pitnej uzupełnia z morza (odsala wodę - co sponsoruje USA, jak prawie wszystko). Jeżeli morze zostanie zatrute chemicznie lub biologicznie przez wrogów Izraela to Żydzi skoczą sobie do gardeł i w szybkim czasie sami się unicestwią.

Izrael wogóle nie jest w stanie sam się wyżywić (USA sponsoruje Żydom żywność) ponieważ tak głośno wychwalane przez samych Żydów ich zdobycze wojenne obejmują w większości jałowe pustynie. I właśnie te wymienione przyczyny plus jeszcze kilka innych czynią państwo Izrael - państwem bez jakiejkolwiek przyszłości.

Donald Trump jeszcze więcej pogrąył Izrael przenosząc dyplomację USA z Tel-Aviv do Jerozolimy. Trump doskonale wiedział, że Izraelowi przysporzy to nowych kłopotów; zarówno z kierunku bezpośrednich sąsiadów Izraela ale też z kierunku państw UE. Otoczenie Trump'a insynuuje, że może w taki sposób pozbędzie się Żydów z USA. Wart odnotować fakt, że obecnie znacznie wzrosła liczba organizacji faszystowskich w USA (tak jak by ktoś wpływowy im sprzyjał). Żydzi w swoim wewnętrznym państwowym dokumencie uznali, że będą dążyć do budowy projektu Polin z okrojonych terytoriów Polski i Ukrainy aby ewakuować tam  ludność z Izraela w szybkim czasie.

Zdesperowani i zpanikowani Żydzi szykują się w pośpiechu do swojej "nowej ziemi obiecanej". Nowej, albo raczej już znanej ziemi, którą sami Żydzi nazywają Polin, a która oficjalnie nazywa się Polska.

 

Rozdział: IV. "Żydowski interes".

Tysiąc lat polskiej opieki nad żydowską ludnością wymagał często wysiłku. Liczne przywileje z łaski polskich wielmożów dla osadników żydowskich oraz ich ochrona wymagały często konfliktowania się z własną, etniczną ludnością.  Ale w chwilach prawdy i potrzeby Rzeczpospolitej,  kiedy jej narody stawały w jej obronie - wyjątek niechlubny stanowili Żydzi, którzy targowali z Rzeczpospolitej wrogami. Apogeum żydowskiej zdrady i niewdzięczności nastąpił w czasie rozbiorów Rzeczpospolitej Polskiej, kiedy Żydzi zamiast okazywać Polakom wdzięczność i przywiązanie, obmyślili jak z Polski uczynić żydowski Polin oparty o umowy z wrogami Polski, czyli z: Austrią, Prusami i Rosją.

Polacy tej zbrodni przeciw Rzeczpospolitej nigdy Żydom nie zapomnieli i nie zapomną! Bezczelni Żydzi domagali się od rządu polskiego po I wojnie światowej żydowskiego autonomicznego państwa Polin wydartego z terenów II Rzeczpospolitej! Hańba! Zdrada! Żydzi skarżyli się przeciw Polsce nawet w Wersalu w czasie konferencji kończącej I wojnę światową. Domagali się też żydowskiego "wolnego miasta Białystok" jako alegorii do niemieckiego "wolnego miasta Gdańsk". Żydowska polityka budowy własnego państwa żydowskiego opiera się o dwa filary; pierwszy filar - to budowa Polin z terenów Polski i Ukrainy, drugi filar- to ścisła kooperacja Żydów z RFN i Federacją Rosyjską, które to państwa zapewniłyby Żydom w Polin pomoc w ekspansji siłowej i pacyfikacjom przeciw polskiej ludności etnicznej oraz wykorzystania struktur państwowych Niemiec i Rosji do zarządzania Polin. Byłaby to raczej kolonia (kolonia niemiecko - rosyjska z żydowską strukturą zarządu i własną flagą) a nie w pełni samodzielne państwo żydowskie - na wzór Izraela, które nie jest wystarczalne w żadnym aspekcie i funkcjonuje (albo żeruje) dzięki obfitej pomocy USA.  Stany Zjednoczone dostarczają i zapewniają żywność do Izraela, który wogóle nie umie sam żywności wyprodukować! Stany Zjednoczone zaopatrują Izrael w najnowsze systemy obronne i wojskowe know-how oraz zapewniają funkcjonowanie państwa żydowskiego, którego wojsko żydowskie jest żenująco deficytowe iż wcielają przymusowo kobiety! Stany Zjednoczone stabilizują wewnętrzną politykę Izreala, w której politycy żydowscy uwikłani są po uszy w afery korupcyjne i emanują bezsilnością zarządzania własnym państwem żydowskim. Stany Zjednoczone dostarczają niezbędnych raportów bezpieczeństwa dla izraelskiego Mossadu, który zbudowany jest według struktur mafijnych a nie wywiadowczych! Tylko w książkach z zakresu powieści political-fiction można przeczytać o super-akcjach Mossadu; w rzeczywistości Mossad jest słaby i nic nie znaczy bez CIA.

Wniosek jest następujący: każdy ruch żydowski w kierunku próby eksterminacji Polaków i budowy państwa żydowskiego Polin będzie ściśle konsultowany z żydowskimi sojusznikami, czyli z rządami Niemiec i Rosji. Współczesne plany tych antypolskich idei oparte są o doświadczenia z września'39 roku, kiedy III Rzesza i ZSRR "po równo i w przyjaźni" podzieliły się Polską a kompetencje polskich struktur państwowych na szczeblu powiatowym i gminnym oddano w ręce żydowskie. Niemcy jednak nauczone własną historią szybko zmodyfikowały tę rzeczywistość i podpisały umowę z Żydami o "ograniczonym autonomicznym terytorium żydowskim" z autonomicznym żydowskim zarządem - potocznie zwanymi "gettami". W gettach Żydzi - w pierwszym okresie wojny - cieszyli się nietykalnością i wolnościami o jakich etniczni Polacy mogli tylko pofantazjować!

 

Rozdział: V. "PiS-owskie 'srebrniki' 500+".

PiS szczególnie nienawidzi "frankowiczów". Robi wszystko aby banki bez opamiętania łupiły młodych polskich obywateli, którzy chcieli się usamodzielnić. Duda-Juda i Kaczyński w czasie wyborów roku 2015 łasili się do elektoratu "frankowiczów"... wykorzystali i porzucili! Prawie 1,5 miliononowy elektorat przeważył wyniki wyborów i doprowaeził PiS i Dudę-Judę do politycznego koryta. A teraz Duda-Juda pije vódkę z prezesami banków a Kaczyński unika debaty.  Na Węgrzech politycy rozwiązali problem "węgierskich frankowiczów" tak, że młodzi Węgrzy z ulgą patrzą w swoją przyszłość we własnym państwie... Tak samo problem "frankowiczów" rozwiązali u siebie Czesi, Rumunii i Chorwaci... ale "polscy frankowicze" oszukani i zostawieni przez PiS i Dudę-Judę są zmuszani do opuszczenia własnego państwa. PiS nie lubi frankowiczów bo należą do tej odważniejszej i inteligentniejszej grupy Polaków... PiS preferuje mniej samodzielnych i mniej inteligentnych Polaków - za co chojnie ich przekupuje 500+ czyli PiS-owskimi "srebrnikami". Bo ci raczej nie myślą samodzielniei nie stanowią zagrożenia dla antypolskiego planu Polin, nie interesują ich roszczenia żydowskie, ani przyszłość Polski "po 500+". "Frankowicze" są za mądrzy i zbyt autonomiczni intelektualnie oraz politycznie; w ocenie Kaczyńskiego i w ocenie Żydowstwa - więc najlepiej uprzykrzyć im relacje z bankami, aby sami opuścili w pośpiechu Polskę.

PiS i Żydowstwo preferuje "ilość zamiast jakości" (czyli duża liczba Polaków w Polsce o intelektualnych i emocjonalnych ograniczeniach).

Trendy cywilizacji zachodniej zachęcają swoich obywateli do aktywności zawodowej poprzez dobre i sprawiedliwe zarobki. Nagrodą dla tych obywateli są liczne ulgi podatkowe – od pensjiI czy zakupu towaru (zamiast 300+ jest zerowy podatek na wyprawki i dożywianie w szkole, a zamiast 500+ jest zerowy podatek przy nabywaniu odzieży oraz darmowe przejazdy  komunikacją publiczną plus uzasadniona pomoc finansowa). Rządy państw zachodnich nie zacjęcają obywateli do lenistwa i cwaniactwa tylko nagradzają za ich aktywność i zaangażowanie.

LINK - USA. Świadczenia socjalne.

 

Rozdział: VI. "PiS-owski interes z Żydostwem".

Udostępnione dokumenty oraz pro-żydowska polityka PiS potwierdza fakt, że istnieje tajna umowa PiS-u z Izraelem i środowiskami żydowskimi co do wsparcia finansowego i szerokiej pomocy w uzyskaniu władzy w Polsce przez partię J. Kaczyńskiego.

PiS przez cały okres bycia w opozycji politycznej (lata 2007- 2015) miał przeciwko sobie całą Unię Europejską. UE całkowicie i bezwarunkowo poparła Platformę Obywatelską, a jej głównych liderów obdarowała europejskimi zaszczytami (Tusk, Bieńkowska, itd.). W tym czasie UE prowadziła politykę autonomiczną (pomijając USA) a nawet samodzielną politykę względem Bliskiego Wschodu (np. Umowa Nuklearna z Iranem, wsparcie dla Palestyny, Tureckie roszczenia bliskowschodnie), która to polityka kolidowała niebezpiecznie z interesem Izraela.

Izrael próbując jakoś przeżyć w regionie - zdecydował się rozgrywać Unię Europejską od wewnątrz. Użył do tego celu Polskę, a raczej outsider'ów politycznych w PiS-ie. Izrael wiedział o chęci zemsty J. Kaczyńskiego za tragedię smoleńską. Znakomitą ilustracją żydowskich wpływów są tzw. "taśmy prawdy" z warszawskiej knajpy "Sowa i przyjaciele". Tylko kompletny idiota uwierzy że niedobitki z PiS-u potrafiły urządzić taką precyzyjną i długotrwałą akcję wywiadowczą! Tylko idiota uwierzy że garstka kelnerów (jak głosi oficjalna wersja prokuratury Zbigniewa Ziobry) zdobyła super precyzyjny sprzęt do rejestrowania rozmów i zawiadywała całą akcją prawie rok w kompletnej konspiracji! Przecież tzw. "taśmy prawdy " całkowicie "wywróciły polską scenę polityczną". Zarejestrowane potajemnie rozmowy polityków PO i PSL były sączone i grilowane w środkach masowego przekazu dla opini publicznej w sposób zaplanowany przez najlepszych specjalistów od Public Relations. To akcja doświadczonej i wyspecjalizowanej agencji wywiadu obcego (izraelskiego) - bo swoja agencja wywiadu (polskiego) nie podniosłaby ręki na swoich darczyńców z rządu. Żadna agenda wywiadu państw UE też nie miała najmniejszego interesu aby usunąć rządy PO w Polsce.

PiS ze swoim Kaczyńskim zdradzili Polskę i Polaków dla rządzy władzy, dla politycznego koryta! Zawarli umowę z Izraelem - przeciwnikiem Polski! Izrael i izraelski wywiad wojskowy wywiązał się z umowy - a teraz wystawia PiS-owi ogromne lichwiarskie rachunki za pomoc. A Kaczyński wraz ze swoją ekipą spłacają te rachunki... a raczej okradają polski naród na finansowanie setek milionów złotych dla gmin żydowskich i wciskają Polakom żydowskiego autorstwa ustawę 447 dotyczącą tzw. "bezspadkowego mienia żydowskiego" - za które Polacy mieliby zapłacić!

 

Rozdział: VII. "Polin".

Idea Polin jest znana polskim kronikarzom i historykom co najmniej od średniowiecza. Jest ideą nieprzyjazną Polsce i polskości. Założeniem i warunkiem silnej Polin jest osłabienie struktur państwowych Polski i kradzież jej znaczącej części terytorium. Konferencja wersalska rozczarowała środowiska żydowskie. Konsekwencją tego w czasie II wojny światowej było żydowskie paktowanie z III Rzeszą przeciw Polsce oraz przeciw polskiemu rządowi na uchodźtwie w Londynie. Równolegle w czasie, grupa Żydów paktowała ze Stalinem, negocjując warunki autonomii Polin - jako następną republiką ZSRR. Zasady są proste: czym jest mocniejsza Polska to niweczy się realizacja budowy Polin.

 

Rozdział: VIII. "Czasy współczesne".

Czasy współczesne niczym nie różnią się dla Żydów od historii. Wciąż zawzięcie forsują swój plan budowy żydowskiego państwa Polin. Od początku XXI wieku masowo wnioskują o przyznanie polskiego obywatelstwa. Oficjalne szacunki mówią, że do chwili obecnej wydano Żydom 4 miliony polskich obywatelstw. A o jakiej liczbie mówią szacunki nieoficjalne? Skandalem wśród Polonii zagranicznej był fakt, że w najnowszym spisie polskiej ludności utajniono liczbę kilku milionową Żydów z polskim paszportem.

 

Rożdział: IX "Modus operandi".

Współczesny projekt Polin zakłada przejęcie całej Polski i Ukrainy z dostępem do Morza Czarnego (zintensyfikowane rozmowy Putin - Natanjahu). "Project Polin" jest dostępny na stronach "WikiLeaks" i precyzuje wszystkie zasoby naturalne Polski i Ukrainy; szczególny rozdzial dotyczy polityki agralnej Polin. Osobny dokument dotyczy masowych wysiedleń z Polski rdzennych Polaków i zastąpieniem ich niewykształconą masą ukraińską przyszykowywaną do prostych prac rolnych oraz prostych prac w przemyśle. Polacy, jako naród szczególnie awanturniczy i buntowniczy (w ocenie Żydów) powinien być zmuszony ekonomicznie do opuszczenia Polski.

Obserwując sytuację w Polsce dostrzega się realizację żmudnego antypolskiego planu; PiS zdradza oznaki i przejawy bycia agendą i wykonawcą żydowskiego planu Polin:

1. ogromne i bezprecedensowe dotacje na gminy żydowskie z polskiego budżetu,

2. przystosowania prawa polskiego do prawa żydowskiego.

3. polski sejm forsuje rozbrojenie Polaków na wypadek zamieszek antyżydowskich i możliwości czynnej obrony i oporu Polaków przeciw milicji żydowskiej.

4. polska polityka rolna niszczy polskiego rolnika (w założeniu projektu Polin: polscy rolnicy powinni być zamienieni w chłopów bez własnej ziemi).

5. obecna debata w Sejmie RP o oddaniu lub powierzeniu wojska polskiego w obce (niepolskie) dowództwo oraz przekazanie sprzętu wojskowego (ustawa nie precyzuje czy przekazanie polskiego dowództwa i sprzętu wojskowego dla państw ze struktur NATO czy innym państwom nie będącym członkiem NATO - np. Izraelowi).

Oburzenia też nie ukrywają polskie środowiska patriotyczne; zuchwałość i bezczelność ukaraińskich faszystów wylała się żółcią przez polską granicę. Pomijając głupawe i oszołomskie wypowiedzi ukraińskich polityków i pospolitych faszystowskich ukraińskich pijaków - z niepokojem obserwuje się antypolską działalnośč ukraińskich przybyszów w Polsce! Otóż niejaka Ukrainka (z dodatkowym rosyjskim paszportem w pakiecie szpiega) z fundacji o nazwie "Otwarty dialog" z główną siedzibą w Warszawie została 'zablokowana' w strefe Shengen i nie może tu wjechać. Powód oficjalny polskiego MSZ - to nielegalne sponsorowanie fundacji przez Rosję. Jakiś ten polski MSZ jest łaskawy, ponieważ za coś takiego taka prezes takiej fundacji powinna zostać skazana przez sąd. No, ale kiedy wstawiły się za nią takie oszołomy jak Wałęsa, Thun, Bieńkowska i tego sortu "polscy patrioci" to ukraińska prezes fundacji "Otwarty dialog" oznajmiła, że jest wdzięczna niektórym Polakom za poparcie jej antyrządowych akcji przeciw rządowi polskiemu... i że obawia się iż polskie agencje bezpieczeństwa publicznego będą prześladowały Ukraińców pracujących i mieszkających (gastarbeit'erzy) w Polsce, którzy otwarcie będą się sprzeciwiali polskiemu porządkowi politycznemu.

O k...wa! A od kiedy to Ukraińcy chcą wybierać polski rząd? Te wsióry ukraińskie nie potrafią zbudować rządu u siebie tylko koczują przy majdanach! Buntują się, przelewają bezsensownie swoją krew a potem znowu dają się j...bać takim ruskim agentom jak Poroszenko... I chcą wybierać polski rząd! Ale warto też odnotować grożby byłego ukraińskiego ministra MON, który postraszył Polaków kilko milionową masą ukraińskich gastarbeit'erów w Polsce - że mogą "wyjąć swoje ukryte kosy". Ukraiński głupek nie zna historii swojej Ukrainy, bo jakby znał to by obawiał się powrotu polskiej niezwyciężonej Husarii!

Konkluzja:

Skala obecnej eksterminacji Polaków nie ma precedensów w historii Polski. Nawet w czasie terroru II wojny światowej nie zniknęło tylu Polaków z Polski (Polska straciła 3 mln. obywateli etnicznych Polaków oraz liczbę ciężko do ustalenia obywateli polskich etnicznych nie-Polaków). Współczesne masowe wysiedlenia Polaków z państwa polskiego szacuje się na liczbę od 5 do 8 mln. Jest bez precedensu też zjawisko przesiedlania do Polski milionów niechętnych Polsce Ukraińców (oficjalnie 4 mln.). A wszystko to dla tajnego planu żydowskiego Polin - zakładającego kradzież Polski Polakom (wraz z wolnościami obywatelskimi i obfitymi zasobami naturalnymi) i przekazaniem Żydom. Żydzi przewidują specyficzną rolę i pozycję dla Polaków - jako nowi europejscy Palestyńczycy (bez prawa własności, bez prawa do ziemii, bez prawa do wyborów powszechnych).

Można to nazwać "katastrofą narodu polskiego" a zająć się tym powinna natychmiat Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Powinna - w takiej sytuacji - powstać Sejmowa Komisja d.s. Zdrady Narodu Polskiego przez PiS.

UWAGA:

Nie musisz lubić Żydów i wcale nie musisz się tego wstydzić!

Skoro Żydzi nie lubią Ciebie... Ty masz prawo nie lubić Żydów. Jeśli Żydzi gardzą Tobą... Ty gardź Żydami.

To zwykłe "prawo wzajemności". Nie wstydź się tego! Bądź odważny i śmiało artykułuj swoje zdanie!

Nie daj sobie wmówić głupot poniektórych żydowskich faszystów - że z tego powodu Ty jesteś "antysemitą".

Jak mogą pouczać Ciebie ci, co kłamią o narodzie polskim?

Zapytaj Żydów czy już dojrzeli do tego aby okazali wdzięczność Polakom za to, że użyczyli swojej ziemi Żydom przez okres 1000 lat?

Złotówka "wydmuszka".

mr.navigator

Art: Złotówka "wydmuszka".

"... Polskie instytucje państwowe oraz finansowe nie mają wpływu na emisję polskiego pieniądza. Emisją polskiej złotówki zajmują się agendy i wywiady obcych państw zakładające swoje banki prywatne w Polsce oraz spekulanci finansowi zrzeszeni w grupy kapitałowe..." Mark Carney, Governor and Company of the Bank of England /September 2017.

O tzw. " polityce bankowej" można pisać w wielu kontekstach - ale zawsze będzie to kontekst przekrętów (wyjątek to autoartykuły sponsorowane przez finansjerę).

Od starożytności po czasy współczesne występuje taki sam problem: wąska grupa chciwych zboczeńców próbuje zawłaszczyć dobro wypracowane przez społeczeństwa. Historia jest pełna takich przykładów patologicznych faktów.

Ale w tym artykule koncentracja treści dotyczy tylko wąskiej działalności pasożytniczej sektora finansowego dotyczącego - szkodliwego społecznie i państwowo -"niekontrolowanego generowania pieniądza".

Banki prywatne w Polsce oraz w pozostałych państwach Unii Europejskiej korzystają - względem innych instytucji i biznesów - ze specyficznego monopolu jaki jest produkcja pieniądza! Przeciętny mieszkaniec UE postrzega banki jako ostoje ekonomii i bezpieczeństwa finansowego, które funkcjonują sprawnie ponieważ przestrzegają rygorystycznie prawa...!

Tylko że takie postrzeganie banków jest oznaką naiwności i frajerstwa!

Banki to autonomiczne "mini-państwa", które są chronioone przez skorumpowanych i oslizgłych polityków z niemniej cynicznymi agencjami tzw. " bezpieczeństwa narodowego".

Do rzeczy:

Aby w polsce otworzyć bank prywatny - należy dysponować kwotą 5 mln €, które należy zdeponować w Banku Centralnym. Należy przyznać, że nie jest to kwota wygórowana dla weteranów politycznych czy mafii. Nie jest też to kwota zaporowa dla państwowych agencji wywiadowczych różnych państw (niekoniecznie przyjaznych Polsce). Ale o tym potem.

Po co zakładać bank? Bo to sposób na najszybsze zrobienie kasy! No i jaki stosunek przychodów do poniesionych inwestycji... Na czym polega taki bankowy przekręt?

Na udzielaniu kredytów! Tak, na udzielaniu kredytów właśnie... szczególnie na udzielaniu kredytów spółkom, biznesom i fundacjom, które właśnie taki bank założyły! Jakie to proste... .

Mechanizm przekrętu 'wkurza' samą konstrukcją - którą to konstrukcję mógłby zaprojektować klient średniej jakości zakładu psychiatrycznego. Według polskiego prawa bankowego - każdy bank może udzielić kredytów łącznych w wysokości 10 albo nawet 12 krotności depozytów rezerw własnych. Czyli, jeśli posiada rezerwy własne w wysokości 5 mln. € to może udzielić kredytów o łącznej kwocie całkowitej: pomiędzy 50 a 60 mln. €.  A jeśli bank posiada większe rezerwy - to również suma udzielonych kredytów będzie odpowiednio większa.

Jak to? - Zapytają - ...przecież tych pieniędzy nie ma w rezerwach bankowych, więc jak bank udzieli kredytu skoro fizycznie takich pieniędzy nie posiada?

Ależ właśnie posiada! Polskie prawo bankowe pozwala a nawet zaleca bankom prywatnym działającym w Polsce do generowania oraz emitowania pieniądza elektronicznego jako kredytów gotówkowych - w stosunku do 10 lub 12 krotności depozytu rezerw własnych. Ażeby jeszcze wzocnić siłę banków prywatnych - polski ustawodawca przewiduje jako mnożnik rozliczeniowy generowanych kredytów liczyć depozyty własne banków (we wlasnycm skarbcu) niekoniecznie depozytów zdeponowanych w skarbcu Banku Centralnego. Oczywiście polski ustawodawca otworzył w taki sposób drogę do licznych patologi, ponieważ nie opisano w ustawie kto będzie organem kontrolnym, który kontrolować powinien banki prywatne czy aby napewno posiadają zadeklarowane rezerwy depozytów własnych. Efektem takiej głupoty (albo celowego działania) ustawodawcy - jest to -że banki prywatne w Polsce czy innych państwach UE mogą sobie wpisywać takie ilości rezerw depozytów własnych - jakie tylko sobie zażyczą... Oczywiście po to aby wywindować swoją zdolność do udzielenia kredytów klientom (czytaj: "zdolność udzielenia kredytów sobie", swoim spółkom, swoim biznesom, swoim fundacjom, itd.). Potem już tylko należy ogłosić niewypłacalność banku; zanim KNF wyda negatywną opinię i naśle kontrolę państwową.

A kiedy już "wyrwie się szmal"... to kawałek tego szmalu można przeznaczyć na otwarcie "nowego banku" w Polsce albo po za Polską.

Część czytających zapyta: "...a w jaki sposób banki prywatne i spółdzielnie czy SKOKi mogą udzielić kredytów pieniężnych skoro powinny udzielaać kredytów celowych?..." Na tak postawione pytanie z łatwością odpowie każdy student pierwszego roku ekonomii. Prawo bankowe oddaje bankom prywatnym monopol generowania oraz emitowania pieniądza elektronicznego. Pieniądz elektroniczny to pieniądz wirtualny - pozbawiony fizyczności oraz wartości umiejscowionej w odpowiedniku rezerwy fizycznej. W Szwajcarii szacuje się, że aż 90% franka szwajcarskiego w obiegu finansowym to właśnie pieniądz elektronjczny. W państwach UE  szacuje się, że udział pieniądza elektronicznego w obrocie finansowym jest na zbliżonym poziomie.

Najczęściej banki udzielają tzw. "kredyty celowe" na zakup nieruchomości lub ruchomości - czyli kredyty bezgotówkowe, które w "odpowiednim środowisku finansowym" (czytaj: korupcyjnym) z łatwością są wymianiane na gotówkę.

Na przykład:

1. Dealer samochodowy, który jest wspôłzałożycielem takiego "trefnego banku" sprzedaje auta w szybkim tempie ponieważ bank udziela preferencyjnych auto-kredytów tylko jego salonowi samochodowemu. On sam kasuje już prawdziwy pieniądz.

2. Inny współzałożyciel "trefnego banku", który jest właścicielem dużej hurtowni z sukcesem zastawia nieruchomość za ogromny kredyt gotówkowy... chociaż inny bank nigdy by mu takiego kredytu nie udzielił.

3. Innego rodzaju przekręt to udzielanie kredytów mieszkanioowych przez "trefne banki"; taki bank udziela np. 200 kredytów na zakup 200 mieszkań przez klientów banku a potem wiele z nich doprowadza do tzw. "odzyskania" (przejęcia) takich mieszkań dla siebie (z powodu niespłacania) - czyli dla banku. Wtedy bank jako fizyczny właściciel mieszkań może te mieszkania - bez najmniejszego problemu - sprzedać na rynku wtórnym za gotówkę!  I w taki prosty sposób zamienia pieniądz elektroniczny na pieniądz prawdziwy i w dodatku "wyczyszczony" - czyli dopuszczony do legalneg obrotu; chociażby na giełdzie.

Ale są też innego rodzaju inwestorzy; od kilku lat w Polsce intensywnie "inwestuje" pieniądze izraelski sektor prywatno-państwowy. Inwestuje przede wszystkim w budowę nowych mieszkań... tylko jak to robi bez odpowiednio wysokiego kapitału? Otóż  sposób jest śmiesznie prosty: izraelskie cwaniaki zakładają bank prywatny w Polsce (lub innym państwie w Europie Środkowej) z niewielkim wkładem założycielskim i niewielką rezerwą depozytową własną, aby potem udzielić kredytów, krórych limit wynosi 12 krotność własnych rezerw depozytowych. Czyli jeśli kwota rezerw depozytu bankowego wynosi 20 mln. € to poprzez emisję elektronicznego pieniądza mnożonego przez 12 daje kwotę 240 mln. €. Przy takich większych przekrętach "trefne banki" stosują dużo prostszy sposób oszukiwania polskiego prawa bankowego i polskiego fiskusa - udzielają kredytów mieszkaniowych ludziom-słupom, a nawet osobom wirtualnym, które wogóle nie istnieją (o ty będzie w innym blogu). Następnie banki przejmują te luksusowe mieszkania i wypuszczają na rynek wtórny albo na licytację, z kąd już prawdziwy fizyczny pieniądz zostaje w sposób całkowicie legalny - według wadliwego prawa polskiego - wyprowadzony z Polski albo wyczyszczony zasili spekulancki obrót na giełdzie papierów wartościowych.

Czyli przekładając to na prosty język: jeśli za 20 mln. € można w Warszawie kupić 20 luksusowych  mieszkań - to za 240 mln. € można kupić 240 luksusowytch mieszkań! Takie właśnie prezenty polskie prawo bankowe daje elementowi obcemu!

Przecież, ani dealer ani hurtownik nie planują spłacać zaciągniętych kredytów... nie po to współzakładali bank! Za każdą "zainwestowaną" złotówkę 'wyrwali' od 10 do 12 złotych... a od każdego "zainwestowanego" miliona 'wyrwali' od 10 do12 milionów. Zresztą można jeszcze "opitolić" depozyty naiwnych klientów bankowych, którzy uwierzyli w "super okazję" z zysków kont oszczędnościowych i "okazyjnych" zysków z lokat krótko i średnio terminowych (przykład Amber Gold).

Wielu tzw. "zagranicznych inwestorów sektora bankowego" obecnie znajduje w Polsce prawdziwe ElDorado do 'wyrywania' z polskiego obiegu finansowego ogromnych sum. Zakładają nowe banki lub przejmują te nierentowne ale ze znakiem towarowym i wierną klientelą. Ci żałośni "zagraniczni inwestorzy z przeceny" są chronieni polskim prawem bankowym a w zamian zasilają szwajcarskie konta bankowe polskich polityków, którzy im sprzyjają i ochraniają. PiS-owskie CBA jest głuche na taki proceder okradania Polski bo finansiści-złodzieje powtykali agentom CBA banknoty w uszy.

Ale jest jeszcze inny aspekt takiej antypolskiej akcji "radosnych otwarć nowych banków". Zagraniczni pseudo-inwestorzy (z Izraela i Rosji) są zainteresowani przejęciem dużych banków w Polsce - nie po to by je okraść - tylko po to aby zakłócić całym polskim systemem finansowym.

W jaki sposób?

W identyczny sposób jak robią to opisani wcześniej "trefni współzałożyciele" banków prywatnych. Tylko różni się cel! Żydom i Rosjanom - poprzez generowanie 'trefnych' kredytów elektronicznych pienędzy - zależy na tąpnięciach oraz rozregulowaniu polskiego systemu finansowego. W taki prosty sposób Żydzi i Rosjanie - przy znikomym wkładzie własnym - z łatwością zostają dopuszczeni do niekontrolowanego (przez polski Bank Centralny) emitowania polskiego złotego; poprzez generowanie kredytów 12 krotności depozytów rezerw depozytowych danego banku! Bez pytania Polaków czy polskich urzędów!

W sposób ewidentny i bezdyskusyjny takie praktyki szkodzą Polsce, zwłaszcza w sytuacji kiedy to obywatele RP spłacają te złodziejskie zadłużenie; przecież ogromna część zysków z VAT idzie na spłaty zadłużeñ polskiego sektora bankowego wobec tzw.wierzycieli!

Mateusz "Matołek" uszczelnia VAT aby tym VAT-em potem spłacać zadłużenie, które sam generuje!

W tym kontekście należy obserwować obecnie nadawane najdłuższe seriale przez TVP, w których prym wiodą Patryk Jaki i Małgorzata Wassermann prowadząc komisje sejmowe... Oprócz kapitału politycznego dla samego PiS - sami poszkodowani obywatele raczej nic nie zyskają... Przecież z tych przekrętów finansowych korzysta obficie też obecna "ekipa polityczna przy korycie" i nie zanosi się aby chcieli to szybko zmienić.

Rada Polityki Pieniężnej to fikcyjny twór zapewniający jej kierownictwu wysokie pensje... . RPP nie ma wpływu na bieżącą politykę monetarną i fiskalną w Polsce. Ogłaszane przez RPP poziomy procentowe kredytów posiada znamiona fasadowe, znacząco odbiegające od realiów. Należy pamiętać, że RPP może tylko zarządzać niewielką częścią polskiej złotówki (tej fizycznej złotówki drukowanej w mennicy) - ale ogromna większość polskiej złotówki to pieniądz elektroniczny, którego nie znana jest faktyczna ilość - bo emitowana jest bez opamiętania przez banki prywatne o kapitale niewiadomego pochodzeenia!

Dane i prognozy NBP nijak się mają do rzeczywistości.

Co na to KNF? Co na to CBA? Co na to UOP? Za co ci polscy urzędnicy biorą swoje wypłaty?

A PiS-iory czują się nieźle... przed południem wręczają sobie sami medale, a po południu wręczają sobie sami nagrody - w swojej przecież TVP. Kupili sobie nowe samoloty i nowe limuzyny... jak zwykle zadłużając obywateli.

Premier Mateusz - Matołek drże ryja w publicznej TVP, że jego ekipa wygenerowała nadwyżkę budżetową! Oczywiście, jeśli ZUS nie płaci polskim seniorom co miesiąc należnej im kasy tylko wypłaca haniebne grosze! Jeśli premier Matołek nie chce płacić z budżetu Polakom refundacji za leki! Jeśli premier Matołek wygania polskich lekarzy z polski po tułaczce a w zamian sprowadza niedouczonych medyków z Indii czy Ukrainy! Jeśli premier Matołek woli dbać w Polsce o mnjejszość żydowską a nie o większość Polaków... to wtedy premier RP Matołek pochwali się "pseudo-sukcesami" nadwyżki budżetu!

A Pierwszy Pajac Duda gdyby chciał - w swoim referendum - pytać Polaków o kształt nowej konstytucji... to powinien zapytać: "... czy Polacy chcą nowego ustroju ekonomicznego, sprzyjającego Polakom... oraz czy Polacy - aby uniknąć dalszego niekontrolowanego zadłużenia państwa - chcą pełnej kontroli emisji swojej złopotówki; zarówno tej fizycznej złotówki jak i tej elektronicznej złotówki..."?

USA na sterydach.

mr.navigator

Art: USA na sterydach.

USA staje się na powrót jedyną niekwestionowaną potęgą... jak przed laty. To już koniec snów o potężnej i wiodącej roli Chin! To już koniec snów o odbudowie "polityki dwubiegunowej", w której Rosja byłaby równorzędnym ośrodkiem politycznym dla USA! Czas zweryfikował mrzonki... Swiat ma tylko jedno supermocarstwo! Jest nim USA.

Kadencja Trumpa jako prezydenta Stanów Zjednoczonych przebiega planowo i skutecznie. Faktem jest też to, że wielu oszołomów próbuje sukcesy Trump'a umniejszyć. To przede wszystkim partia Demokratów... ale w tym poirytowanym klubie są jeszcze pomioty socjalistów, liberałów, AnTifa'y, zaćpanych artystów (aktorów i piosenkarzy), wściekłych aktywistów chroniących nielegalnych przybyszów do USA oraz wielokrotnych groźnych przestępców; jak chociażby gang MS-13 (LINK).

A co w zamian te protestujące oszołomy liberałów oferują mieszkańcom USA?

Od początku...

MS-13.

MS-13 to obecnie najgroźniejsza przestępcza organizacja jaka działa w USA, Kanadzie i Meksyku - czyli ogarnia cały kontynent. Lista przestępstw MS-13 w USA jest długa i tragiczna; jest odpowiedzialna za zabójstwa 60 tys. osób w przeciągu 12 lat. W tym czasie w Stanach Zjednoczonych zniknęło średniej wielkości miasto! Proceder trwa już od dawna i poprzedni prezydent nie dopatrywał się w nim zagrożeń dla państwa. Dopiero prezydent Trump w sposób zdecydowany i bezkompromisowy wypowiedział wojnę gangowi MS-13 !  Wielu ludzi szanuje za to Trump'a.

ICE.

ICE to agencja państwowa Stanów Zjednoczonych odpowiedzialna za bezpieczeństwo granic. Agencja rekrutuje weteranów wojennych i byłych agentów bezpieczeństwa publicznego (FBI, NSA, policji SWAT). ICE wywiązuje się doskonale z powierzonych zadań i miesięcznie wyłapuje po kilkuset przestępców z MS-13, którzy rzadko kiedy przebywają legalnie w USA. Dodatkowo agenci z ICE patrolują granice, przez które uzbrojone gangi szmuglują narkotyki i ogromne rzesze nielegalnych przybyszów.

LINK: "ICE"

Kongresmeni z partii Demokratów żądają aby zlikwidowano ICE ponieważ "...źle traktuje MS-13, szmuglerów i nielegałów..." (sic!). Demokratyczne durnie użalają się nad sadystami - ignorując zupełnie ofiary tych przestępców i ich załamanych krewnych!

"Nielegalna" młodzież w ośrodkach odosobnienia.

To następna histeria wywołana przez Demokratów, Antifa'ę, socjalistów, liberałów, itp.. Za czasów poprzedniego prezydenta w Stanach Zjednoczonych radykalnie wzrosła przestępczość wykorzystywania nieletnich do prac niewolniczych.W procederze tym rolę dominującą zajmują przestępcy z MS-13... ale też wiele innych gangów i tzw. "pracodawców" oraz farmerów pochodzenia latynoskiego. Obieg jest hermetyczny i trudno agetom FBI penetrować te środowiska. Ci nieletni zapełniający ośrodki odosobnienia to często uratowani od tzw. "pracodawców"ale też przechwyceni w czasie nielegalnego przekraczania granicy. Zabawne, a zarazem tragiczne jest to, że po większość z tych nieletnich nikt się nie zgłasza! Nieletni nie posiadają żadnych dokumentów tożsamości - więc trudno określić czy osoby zgłaszające się po nich: to ich krewni czy pospolici wyzyskiwacze eksploatujący pracę nieletnich, chcący z powrotem zawieźć ich do nielegalnych ferm czy obozów pracy. Dlatego urzędnicy i funkcjonariusze ICE wprowadzili obowiązkową procedurę testów DNA, która udowodni pokrewieństwo nieletniego z osobą pełnoletnią, która rzekomo jest jego krewnym chcącym odzyskać nieletniego. Procedura ta wprowadziła ogromny zamęt i panikę w szeregi gangów MS-13, że przestali przyjeżdzać do obozów po nieletnich.

Wściekle hormony.

Antifa i liberałowie uważają, że jak będą głośno wrzeszczeć to zakrzyczą prawdę! Niestety słabo im to wychodzi bo stale widać tą samą kilkuset osobową grupę o tych samych wykrzywionych twarzach w każdym niemal proteście... jeśli to będzie tylko protest przeciwko Trump'owi!

Mur.

Po wielu kłopotach, które mnożyli nieustannie Demokraci i ich tajemniczy zausznicy niewiadomego sortu - udało się wreszcie wyasygnować z budżefu USA fundusze na budowę tak potrzebnego muru granicznego. Mur popiera coraz więcej obywateli USA, którzy rozumieją, że to najskuteczniejszy sposób na wyeliminowanie tragedii humanitarnej: jak chociażby tragedii nieletnich i ich niewolniczej pracy czy tragedii pokonywania rzek granicznych. Mur zachamuje skutecznie szmuglowanie narkotyków. Jak? Otóż mur posiada sonary i ładunki wybuchowe (niewielkie ale liczne pola minowe) na wypadek budowy tuneli przy murze przez szmuglerów. W pobliżu są instalowane niewielkie stacje tanich (ale zaawansowanych technicznie) roi dronów do przechwytywania dronów szmuglerów przenoszących zakazane towary. Technika XXI wypowiada wojnę najgrożniejszym przestępcom.

USA robi porządki.

USA zbudowały potęgę Chin jako przeciwwagę dla Związku Radzieckiego. Sam pomysł został wdrożony za prezydentury Ronald'a Reagan'a i był stosunkowo prosty: obdarować Chiny "klauzulą największego uprzywilejowania". Procedurę tą rozwinął George Bush. Kiedy Związek Radziecki rozpadł się to w chwilę później do koryta dostał się Bill Clinton ze swoją ekipą "umoczoną" w słynną aferę "whitewater" (specjalny prokurator prowadził dochodzenie w sprawie Clinton'ów i ich szybkiego zdobycia funduszy na swoją kampanię; w tle były tajemnicze zniknięcia byłych przyjaciół i sponsorów Clintonów). Demokraci byli odsunięci od politycznego koryta aż 12 lat, więc "wyposzczeni" po zdobyciu prezydentury przez Clintona rozprzedawali "srebra rodowe" USA Chińczykom w zastraszającym tempie. Ale tego Demokratom było wciąż mało więc pozwolili na przeniesienie produkcji przemysłowej, budowlanej i elektronicznej z USA do Chińskiej Republiki Ludowej zarządzaną przez komunistów! Bill Clinton aby nadać charakter światowy swoim przekrętom nazwał taki zdradziecki proceder: "globalizacją".

Chiny zawdzięczają swoją rozwiniętą gospodarkę wyłącznie Stanom Zjednoczonym!

Ale teraz ekipa Trump'a mówi dosyć obcydalania się z Chinolami... . Stany Zjednoczone zażądały natychmiastowej równowagi ekonomicznej, która zniweluje niekorzystny wynik handlowy dla Waszyngtonu. Trump zażądał natychmiastowego powrotu z Chin do USA "sreber rodowych" czyli kluczowych i strategicznych zakładów produkcyjnych.  Te korporacje, które zignorują patriotyczne żądania Białego Domu będą tego gorzko żałowały - będą zmuszone do płacenia wysokich taryf celnych przy wwożeniu swoich towarów do USA.

Wiele korporacji ucieka z Chin i powraca w popłochu do USA, gdzie ich prawdziwe miejsce!

Chiny przestały doić USA. Deficyt USA w handlu z ChRL rocznie wynosi 700 mld $. Teraz Chińczycy - w obliczu nowych taryf celnych - proszą USA o renegocjacje umów... a Trump czeka spokojnie na lepsze oferty.

UE piszczy ze strachu.

Unia Europejska próbuje wymigiwać się od zobowiązań obronnych sojuszu NATO. Samochody produkowane w Unii Europejskiej są sprzedawane w USA według taryfy celnej w wysokości 2,5%, (dwa i pół procent) natomiast samochody produkowane w USA sprzedawane w Unii Europejskiej są obłożone taryfą celną w wysokości 25%. (dwadzieścia pięć procent). Coś tu nie gra!

Kanada sprzedaje swoje produkty rolne do USA według taryfy ce!nej wynoszącej: od kilku do kilkunastu procent. Ale produkty rolne produkowane w USA i sprzedawane do Kanady są obłożone taryfą celną w wysokości 270%. Coś tu nie gra!  Gdzie jest ten cały "free trade"?

Układ handlowy NAFTA (USA, Kanada, Meksyk) generuje dotkliwy deficyt handlowy dla Stanów Zjednoczonych. Niemcy zbudowały montownie w Meksyku i sprzedają do USA ogromne ilości samochodów, omijając w taki sposób cło!

Rosja?

Po tragedii finansowej Federacji Rosyjskiej związanej z przeceną gazu i ropy na rynkach kapitałowych Moskwa nie wiele może. Niedawno gaz i ropa zdrożały i Rosja łapie oddech... ale czujna ekipa Trump'a już umówiła się z Saudami o zwiększeniu wydobycia - co dla Rosji kiepsko wróży, ponieważ oznacza przecenę.

Iran?

Unii Europejskiej coraz ciężej sponsorować Iran. USA oficjalnie wycofały się z układu nuklearnego zawartego dwa lata wcześniej. Coraz częściej irańska opozycja śmiało atakuje obecny irański reżim... ze skutkiem. A skąd irańska opozycja otrzymuje wsparcie logistyczne i sponsoring? Oczywiście od USA... i tylko z USA. Plan Trump'a jest prosty: "...Iran i Korea Północna bez energii nuklearnej...".

Ale Polska  – akurat w tej kwestii powinna być powściągliwa – to właśnie Iran w czasie II wojny światowej pomόgł 20 tysiącom polskch  sierot… i dodatkowo wielu tysiącom polskich cywili . LINK

Czy Izrael kiedykolwiek pomógł Polakom? Ilu Polakom?

Iran bez broni jądrowej nie koniecznie odpowiada Polskiej Racji Stanu;  ponieważ silny Iran poskromi faszystowskie zapędy i  ludobujstwa Izraela na Palestyńczykach.

Odbudowa.

W USA rewitalizuje się wiele miast i gałęzi przemysłu. Detroit jest tego symbolem - to byłe światowe centrum produkcji samochodów. Po rządach Demokratów miasto opustoszało, przemysł zniknął i ogłoszono niewypłacalność! Trump i jego ekipa odbudowuje miasto Detroit i sprowadza do niego przemysł. Już trwają prace budowlane na niespotykaną skalę.

Trump ze swoją ekipą odbudowuje również przemysł metalurgiczny, zaniechany pół wieku temu. Eksperci twierdzą, że przy tak szybkim tempie realizacji - już za pięć miesięcy ruszy nowoczesna produkcja stali, aluminium i metali kolorowych.

Rynek pracy.

Od stycznia 2018 roku do kwietnia 2018 roku (w ciągu 4 miesięcy) w Stanach Zjednoczonych przybyło 1 mln 200 tys. nowych miejsc pracy. To największy wzrost od 40 lat. Dane ujawniają również, że po raz pierwszy - od II wojny światowej -  obecnie notuje się najmniejsze bezrobocie wśród ludności murzyńskiej... .

Space Force.

Siły zbrojne USA przeżywają obecnie intensywny rozkwit. Ogromne fundusze z rezerw i budżetu zwiększają liczebność wojska oraz jego jakość. Space Force to nowy -szósty - rodzaj sił zbrojnych USA. Siły Kosmiczne będą odbudową idei Ronald'a Regan'a ale zauktualizowane przez doradców wojskowych Trump'a. Będzie to raczej wersja zbliżona do kultowego serialu "Sta Trek" z załogowymi pojazdami kosmicznymi, uzbrojonymi w najnowsze zdobycze techniki wojskowej. Rosja chwali się budową swoich kosmicznych sił zbrojnych opartych na zardzewiałych sputnikach. A Chiny coś potajemnie próbują - jeśli tylko uda im się wykraść tajemnicę techniki wojskowej od USA... sami Chinole do geniuszy techniki wojskowej nie należą.

Szybki powrót biznesu z Chin i innych azjatyckich regionów do USA symbolizuje narodowa flaga Stanów Zjednoczonych, która po latach produkcji w Chinach i Indii ponownie jest szyta w USA, w stanie Georgia.

Polska?

Duda merda ogonkiem do Trump'a aby ten go przyjął! USA wyczuły znakomity interes w idei Piłsudskiego o nazwie "Międzymorze" i już wprowadzają swoje reguły i zasady do Polski. Polska stała się ważnym sojusznikiem wojskowym i gospodarczym. W Texasie jest realizowany z rozmachem projekt biznesowy; budowany jest duży port załadunkowy gazu skroplonego, z którego będzie wysyłany tylko do Polski i Korei Południowej. A skoro USA biznesowo angażują się w Polsce - to nie po to aby ukradł im to Putin!

"Real Politics" to zwrot, którego muszą się uczyć w szybkim tempie polscy politycy - bo wytyczne do Warszawy często będą przychodziły z Białego Domu i Pentagonu. A Duda jak to Duda; będzie się ślinił na każdą audiencję u Trump'a.

"...Czym większa strzelba tym 'krótszy' facet...".

mr.navigator

Art: "...Czym większa strzelba tym 'krótszy' facet...".

Lobby myśliwych.

Czy w obenych czasach istnieją myśliwi?

Niestety nie! Są tylko psychopaci oraz pozbawieni empatii socjopaci z patologicznych kręgów przemocy. Nie reprezentują żadnej tradycji zamierzchłych czasów - kiedy to polowania stanowiły potzebę przeżycia.

Czy ktoś pamięta film "Ostatni Mohikanin" (z Daniele'm Day- Lewis'em)? Scenę, w której myśliwy przeprasza upolowane zwierzę i zapewnia że darzy go wielkim szacunkiem oraz prosi aby zwierzę mu wybaczyło?

Film "Ostatni Mohikanin" to ekranizacja słynnej powieści o czasach zmagań kolonialnych pomiędzy Anglią i Francją w XVII wieku - w tle są również plemiona Indian rozbite przez kolonistów. Obraz zdobył wiele nagród na festiwalach filmowych za swoją treść i przesłanie.

LINK: https://www.youtube.com/watch?v=23kitXJQTJk

LINK: https://www.youtube.com/watch?v=S-OP_Q9i6J4

Czy ktoś pamięta film "The Hunted" z 2003 roku (z aktorem Benicio Del Toro - najnowszy epizod Star Wars oraz hit filmowy z 2018 "Sicario: Day of the Soldado" i aktorem Tommy Lee Jones - znany z "Men in Black")?

Film jest ekranizacją opartą o fakty; opowiada o dwóch byłych żołnierzach jednostek specjalnych, którzy w 'cywilu' nie mogli odnaleźć żadnych wartości w tzw. "filozofii cywilizacji"... i postanowili 'uciec' od niej do NATURY. Obaj byli żołnierze reprezentują cechy 'wysokiej jakości': męskość, honor, odwagę szacunek i pokorę do natury. Izolują się od polityki i jałowej wrzawy. Młodszy z nich - Del Toro - rozpoczął walkę z zabójcami zwierząt, którzy sami siebie określają eufemistycznie: "myśliwi". Del Toro wyśmiewa ich umiejętności i nazywa ich pospolitymi tchórzami, kryjącymi się w zaroślach, używających specjalnych maskujących dezodorantów (aby nie wyczuły ich zwierzęta), używających specjalistycznych urządzeń optycznych i drogich strzelb. Del Toro gardzi nimi za to, że ci tchórze boją się pokazać osobiście zwierzętom ponieważ zwierzęta z łatwością unicestwiłyby owych tchórzy. Film rozpoczyna scena, w której dwaj mordercy zwierząt wyposażeni w drogi sprzęt do polowań za kilka tysięcy dolarów - dla rozrywki oraz zaspokojenia swoich psychopatycznych oczekiwań - chcą sobie postrzelać do zwierząt... Mieli pecha! W lesie zamieszkał były żołnierz (Del Toro), który akurat nie lubial psycholi! Zaproponował im aby zapolowali - dla odmiany - na niego... a nie na zwierzęta! Żeby tym przygłupom ułatwić zadanie - oznajmił, że mogą używać przeciw żołnierzowi całego swojego nowoczesnego sprzętu do polowań... ale on (Del Toro) użyje tylko swojego jedynego starego noża, który posiada jeszcze z wojska! Tak jak było do przewidzenia: tzw. "myśliwych" policja później odnajdywała 'po kawałku' w całym lesie... Lee Jones dostaje zlecenie wytropienia Del Toro ale postanawia odnaleźć mlodzieńca i uratować go aby przywrócić społeczeństwu... tylko że Del Toro gardzi społeczeństwem sadystycznych psychopatów nie respektujących zwierzęta.

LINK: https://www.youtube.com/watch?v=bAU33jYa-yE

https://www.youtube.com/watch?v=53AH-k3go7U

Od dawna wiadomo, że: "...czym większa strzelba tym 'krótszy' facet...".

Współcześni mordercy zwierząt nie mają nic wspólnego z łowiectwem z czasów, kiedy takie czynności były w jakiś sposób uzasadnione. Obecnie nie trzeba polować aby zjeść mięso.

To po co polować?

Bo jakas grupa sadystycznych idiotów nie przystosowanych społecznie ekscytuje się krwią!  I to cała prawda... . Reszta to kłamstwa!

Na youtube  - jeszcze do niedawna - można było oglądać "filmiki tzw. myśliwych" męczących zwierzęta.

Lobby futerkowe.

Państwa rozwinięte o wysokiej kulturze społecznej już dawno wycofały ze sprzedaży odzież futrzaną i skórzaną. Istnieją nieliczne wyjątki - dla klientów gastarbeirterów z zacofanych regionów kontynentu - gdzie jeszcze można kupić taką odzież. W zachodniej Europie i USA produkty skórzane i futrzarskie z powodzeniem zastąpiono odzieżą nowoczesną projektowaną w wyspecjalizowanych biurach tworzyw sztucznych; ta nowoczesna odzież jest doskonale przystosowana do potrzeb ludzkiego ciała i wogóle nie powoduje jakiejkolwiek alergi. Przykładem są kurtki, które od zewnątrz nie przepuszczają wody czy wiatru, natomiast od wewnątrz wydajnie regulują ciepłotę i zapewniają użytkownikowi stałą świeżość i komfort. Odzież taka jest ciągle testowana przez alpinistów oraz zawodowych zawodników sportowych.

Kto obecnie w Europie i USA kupuje futra czy odzież skórzaną?

Głównym odbiorcą takiej odzieży są oczywiście Chiny. To dla nich eksportuje się futra ze wschodniej Europy i kości zwierząt z Afryki. To Chiny w ogromnych ilościach importują te futra i kości aby zaspokoić specyficznego i prymitywnego chińskiego konsumenta! To Chińczycy powodują że afrykańscy kłusownicy dorabiają się fortun a afrykańskie reżimy otrzymują środki na prowadzenie eksterminacji rdzennej ludności.

Mówiąc o Chińczykach to trudno mówić o ich gustach skoro jedzą psy (i wszystko co się rusza)... a w chińskiej kulturze i tradycji na próżno szukać odruchów człowieczeństwa - znanego i pojmowanego przez Europejczyka. Na youtube jest wiele chińskich przepisów kulinarnych, w których gotują żywe zwierzęta...!

Rynek futerkowy i kościany jest wynikiem chińskiej patologii społeczno - historycznej.

Zachodzi więc uzasadnione pytanie: "czy tzw. producenci futerkowi" z Polski to również patologia? Wszystko wskazuje, że tak! Polscy producenci futerkowi to pierwsze ogniwo tej patologii... a chińscy odbiorcy i konsumeci to ostatnie ogniwo tej patologi.

Jęki i skargi polskiego looby futerkowego - to żenujący spektakl. Większość z nich to inwestorzy z Europy Zachodniej - gdzie już dawno zakazano takiego procederu. Rozwinięte państwa UE nie chcą istnieć na mapie świata jako prymitywne przygłupy męczące zwierzęta w XXI wieku! Ich prawodawstwo zmusiło tamtejsze lobby futerkowe do ucieczki i osiedlenia się w - sprzyjającej temu procederowi - Polsce. Niestety, sytuując Polskę na mapie świata jako prymitywny zaścianek. Oczywiście jest niewielka liczba polskich producentów futerkowych o szczątkowym kapitale ale ich nie stać na prowadzenie kampanii w mediach i Sejmie RP.

Prawdą jest, że szkodliwość ferm futerkowych - oprócz względów humanitarnych - powoduje ogromne zniszczenia ekosystemów naturalnych w ich sąsiedztwie. Panujący smród zatruwa sąsiednie wioski oraz okoliczne systemy wód źródlanych - co można osobiście sprawdzić lub zapytać mieszkańców sąsiadujących z taką fermą. Mieszkańcy skarżą się, że ich zagrody i budynki mieszkalne radykalnie tracą na wartości i praktycznie nie mogą znaleźć klientów chętnych kupić dom na wsi. Zmienia się również przez to klasa gruntów rolnych a SENAPID i inne organy kontrolne nakładają restrykcje na uprawy rolne.

O samych warunkach męczonych zwierząt pokazują zdjęcia zamieszczone na stronach internetowych wielu organizacji ochrony przyrody i ekologicznych... Filmy i zdjęcia tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

Lobby uboju rytualnego.

W Unii Europejskiej państwa zachodnie zakazały prawem uboju rytualnego tak samo jak zakazały ferm futerkowych. Ubuj rytualny nie jest częścią kultury i tradycji europejskiej! I nigdy nie był!

Uboje rytualne należą do tradycji obcych kulturowo i społecznie Europjczykom. Te chore tradycje ludów południowych powinny być tępione i ścigane z całą bezwględnością w całej Europie! Szczególnie w Polsce!

Element z poza kręgu kultury europejskiej nie powinien zatruwać krwawym obrzędem czystości intelektualnej etnicznych Europejczyków. Dla wielu południowych ludów uboje rytualne są tylko "czasowym zastępstwem" zabijania rytualnego ludzi.

Skandalem jest, że są Polacy, którzy hodują i dostarczają zwierzęta tym ludom! Że robią z nimi krwawe interesy! Ci Polacy powinni określić się w jakiej są religii... i odciąć się natychmiast od obcych religii  - wrogim Europejczykom!

Polski Sejm, który określa się jako katolicki powinien natychmiast zmusić zaprzestania tekich hodowli w Polsce i nakazać zboczonym rolnikom przestawić swoją produkcję mięsną dla Europejczyków... tak jak produkuje większość przyzwoitych polskich rolników.

Co łączy te trzy patologiczne środowiska? (myśliwskie, futerkowe i uboju rytualnego).

Otóż wszystkie trzy środowiska sponsorują bunty społeczne producentów rolnych. Bunty powstające w dość dziwnych okolicznościach... skoncentrowane przy buntach niezadowolonych rolników. Sam czas buntów rolniczych jest dość nielogiczny ponieważ zbliżają się powoli żniwa. Uczestniczący w buntach rolnicy twierdzą że polscy politycy faworyzują duże zagraniczne punkty sprzedaży detalicznej w Polsce, które sprowadzają żywność z zagranicy - wykluczając w taki sposób polskiego producenta rolnego, który nie może sprzedać towaru po cenach opłacalności. Nikt przecież nie zaprzeczy że politycy w Polsce nie dbają o los rolnika. Ale duże sieci zagraniczne handlu detalicznego zamykają w Polsce swoje punkty (od początku b.r. ponad 120) natomiast notuje się szybki wzrost udziału w rynku sprzedaży detalicznej polskiej dużej sieci, która do końca b.r. będzie liczyła już 1200 punktów sprzedazy w Polsce! To dobra wiadomość dla polskich rolników bo w polskich sieciach handlowych znajdą się przede wszystkim polskie produkty rolne! Dodatkowo w polskim Sejmie trwją prace legislacyjne dotyczące zwiększenia kwot sprzedaży bezpośredniej produktów rolnych nieopdatkowanych, np.: targowiska (kwota będzie wyższa od średniej pensji rocznej) co jest powodem zadowolenia rolników.

To skoro idzie ku lepszemu to po co są te bunty rolników? Kto bunty rolników "nakręca"?

Z pewnością PSL, które jest obficie sponsorowane przez te trzy lobby (myśliwskie, futerkowe i uboju rytualnego). Z pewnością była agentura PRL-u wymyśliła i buduje nową partię polityczną rolników. Taką drugą partię Andrzeja Leppera, która pomagała we wszystkim Millerowi, prezesowi SLD.

Komitet Obrony Demokracji nie wypalił, Czarne Marsze też nie wypaliły... Czy to czas aby spróbować z nową partią lub ruchem społecznym aby tylko obalić PiS. Bo przecież wątpliwe aby rolnicy coś skorzystali z tych buntów.

Obecnie mocno angażuje się tzw. ruch polskiej prawicy..., który obiecuje wiele a jeszcze więcej żąda! Angażuje rolników ale dba przede wszystkim o te rolnicze trzy patologie: myśliwskie, futerkowe i uboju rytualnego.

Oby Polacy przyglądali się uważnie tej "polskiej prawicy"... bo jakoś nie umieściła - jak dotąd - w swoim programie politycznym "nadrzędności referndum" jako prawa ustawodawczego. Czyżby to następna partyjka, która chce egoistycznie rządzić? A Polakom dać tylko prawo głosu raz na cztery lata? Tylko przy wyborach?

Polacy nie potrzebują nowych partii politycznych. Polacy potrzebują prawa głosu w referendach - "demokracji bezpośrednie referendalnej"!

To właśnie powinna zapewnić nowa Konstytucja! Wzorem USA i Szwajcarii - również Polacy muszą mieć prawo do referendum w każdej sprawie, która tego wymaga do decydowania o Polsce! Natomiast partie polityczne powinny być konstytucyjnie zredukowane do roli wykonawczej woli Narodu.

System przywództwa partyjnego w Polsce wogóle się nie sprawdził.

Przykłady?

1. Platforma Obywatelska zniszczyła polskie stocznie, pogrążyła i dążyła do zniszczenia PLL LOT, uczyniła budowę autostrad nieopłacalnymi i najdroższymi w realizacji w UE, oddała polską politykę zagraniczną Berlinowi, zredukowała Polskie Siły Zbrojne do stanu katastrofalnego, oddała kompetencje Polski na rzecz kompetencji Unii Europejskiej, itp, itd.

2. Polskie Stronnictwo Ludowe uczyniło z Agencji Rolnej Skarbu Państwa system powiązań mafijnych, rozsprzedała państwowe gopodarstwa i państwowe grunty za bezcen inwestorom zagranicznym - zwłaszcza niemieckim, sprzedało polski interes energetyczny negocjując - w tajemniczych okolicznościach - nieuzasadnione wysokie ceny za rosyjski gaz, itp, itd.

3. Prawo i Sprawiedliwość wymienia w połowie kadencji patriotów z ekipy premier Szydło (Macierewicz, Waszczykowski) na nikomu bliżej nie znane postaci, typu Czaputowicz i spka. Prezes Kaczyński unikając odpowiedzi dlaczego dopuścił do wymiany polityków - wymyślił chorobę i już dwa miesiące nie udziela wywiadów dziennikarzom, którzy z pewnością chcą mu zadać pytania co do sensu "wywalenia" Szydło i Macierewicza. To właśnie patrioci z PiS-u przez pierwsze dwa lata konstruowali patriotyczną nowelizację do ustawy o IPN oraz nową ustawę o sądownictwie... ale po wymianie polityków PiS wycofuje się z ustaw o IPN i sądownictwie.

4. Duda wetuje wszystko co patriotyczne i pieprzy frazesy pomieszane z głupotą!

Wszystkie te instytucje partyjne zawiodły - w różnym stopniu, ... ale zawiodły.

Ale nie doszło by do tak rażących patologii, gdyby obywatele głosowali w referendach w każdej z wymienionych spraw! Nie doszło by do tak rażących patologii, gdyby obywatele korzystali z "demokracji bezpośredniej" (wzorem USA i Szwajcarii).

Referenda są dużo tańsze od kosztόw afer!

Sytuacji w Polsce też nie uzdrowi system głosowania w wyborach jednomandatowych... bo koryto polityczne oraz decyzyjność i tak pozostanie w brudnych łapach chciwych polityków (tych partyjnych i tych bezpartyjnych).

LINKI: http://navigations.blox.pl/2018/05/Konstytucja-to-umowa-spoleczna-oraz-zbior-wizji.html

LINK: http://navigations.blox.pl/2017/03/USA-System-wyborczy.html

RODO-FICTION. Gdzie idą "wrażliwe dane osobowe" Polaków?!

mr.navigator

Art: RODO-FICTION. Gdzie idą "wrażliwe dane osobowe" Polaków?!

RODO to 'nowy - stary' urząd ochrony danych osobowych; następca polskiego GIODO, który jest jego wersją ogólną dla całej wspólnoty europejskiej. RODO unifikuje w tym względzie Europejski Obszar Gospodarczy regulowany przez UE.

RODO jest dokumentem dynamicznym, czyli przewiduje swój rozwój równolegle do nowych wyzwań dotycząych rozwoju koncentracji, pozyskiwania i wykorzystania "danych osobowych" oraz "wrażliwych danych osobowych".

RODO jest agencją wyposażoną w potężne narzędzia egzekwowania prawa; może nakładać kary do 20 mln.€ albo aż do 4% obrotu rocznego. Żadna inna agencja UE nie dostała tak surowych narzędzi oddziaływania.

Same RODO (prawo "ochrony danych osobowych") jest krytykowane ponieważ nie reguluje szczegółowo i co do zasady - natomiast zawiera wiele zaleceń. RODO przewiduje dużą dowolność zarządzania danymi osobowymi przez podmioty gospodarcze co będzie powodować liczne niedomówienia prawne, a w efekcie - w trakcie przewidywanych i oczekiwanych procesów sądowych doprecyzuje prawo "ochrony danych osobowych"w formie precedensów - jako uszczegółowień całości tej dyrektywy unijnej.

Ale jak każda "wypocina" Unii Europejskiej" - RODO ma swoich zwolenników i przeciwników a linia podziałów przebiega dokładnie u styku ideologicznym... Bo sama ta ustawa do 'dzieł sztuki prawa' - z pewnością - nie należy!

Całą resztę czytelnik może znaleźć w internecie, w licznych publikacjach urzędowych Rzeczpospolitej Polski.

Jednak w tym blogu będzie poruszony "pewien szczegół" o ogromnej wadze dla obywateli polskich - chociaż w całej swojej rozciągłości - również da obywateli Unii Europejskiej.

Sprawa dotyczy: "Decyzji Komisji z dnia 31 stycznia 2011 r. na mocy dyrektywy 95\46\WE Parlamentu Europejskiego i Rady, w sprawie odpowiedniej ochrony danych osobowych w Państwie Izrael... 2011\61\UE".

LINK: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A32011D0061

Dokument UE reguluje szczegółowe warunki transferu z obszaru całej Unii Europejskiej (w tym również z Polski) do Izraela "danych osobowych" oraz "wrażliwych danych osobowych".

Niestety, ale wspomniany dokument nie precyzuje powodów transferu danych osobowych Europejczyków do Izraela!

Nie istnieje żadne oficjalne czy racjonalne wytłumaczenie dlaczego "wrażliwe dane osobowe" Europejczyków mogą być obiektem obróbki i sprzedaży przez państwo żydowskie. Izrael w Europie nie jest i wogóle nie zanosi się aby - uczestnicząc w eksterminacji rdzennej ludności palestyńskej - kiedykolwiek zbliżył się do europejskich wartości "praw człowieka".

Więc po co transferuje się dane Europejczyków do Izraela?

Czy w celach handlowych? Nie, ponieważ Izrael to żaden producent czegokolwiek - w dodatku całkowicie uzależniony od pomocy USA zarówno w wyżywieniu jak i wojskowości.

A może po to aby ścigać tych Europejczyków, którzy odważyli się na otwartą krytykę Izraela? Znaleźć "haki" i wymuszać od nich postawy pro-izraelskie? To jest raczej bliżej prawdy. Poprzez dostęp wywiadu izraelskiego do europejskich "wrażliwych danych osobowych" obywateli UE - środowiska żydowskie, żydowskie fundacje, żydowskie agentury wpływu czy żydowski wywiad wojskowy i cywilny mogą próbować stosować różne przestępcze formy oddziaływania wobec Europejczyków celem pozyskania wiedzy tajnej państwowej a nawet inspirować niekórych Polaków do szpiegowania własnego państwa. W kręgu zainteresowań Mossadu czy żydowskich banków zapewne znajdują się urzędnicy UE czy oficerowie europejskiej siedziby NATO, generałowie, kryptolodzy, manadżerowie korporacji czy przemysłu energetycznego, pracownicy europejskich giełd finansowych, ministrowie, wojewodowie, posłowie do sejmów narodowych, prezesi urzędów państwowych, prezesi spółek państwowych, działacze patriotyczni, funkcjonariusze straży granicznej, policjanci, prokuratorzy, notariusze, prawnicy, itp... a nawet artyści (aktor Sztur - znany zakała i sprzedawczyk za putinowskie kopiejki).

Każdy może się przydać do próby "wydojenia" Polski czy innego państwa UE- tylko należy odpowiednio zmotywować, czyli mieć "haki" (czyli "wrażliwe dane osobowe"). Poprzez dostęp do europejskich "wrażliwych danych osobowych" Żydzi znają pełny dostęp do interesujących ich ludzi, jak chociażby adresy i telefony; wiedzą kto jest w kłopotach finansowych lub spłaca duże kredyty - mogą zaoferować "pomoc" w rozwiązaniu kłopotów finansowych za "odpowiednią" zdradę wiedzy poufnej swojego państwa. Dodatkowo Izrael ma dostęp do danych osobowych Europejczyków takich jak: odciski palców (wielu operatorów telefonii komórkowej oferuje odpalenie telefonów poprzez skanowanie odcisku palca) czy pełnych zdjęć portretowych osób składających wnioski do paszportów czy prawa jazdy - co pozwala na łatwą ich identyfikację poprzez wyspecjalizowane algorytmy komputerowe sortujące wizerunki z pomocą monitoringu przemysłowego i ustaleniu ich aktualnego pobytu w każdym terenie zbudowanym.

Póki co nikt oficjalnie nie potwierdził zasadności transferu "wrażliwych danych osobowych" mieszkańców Europy do Izraela celem dalszej "obróbki". Czym więcej tajemnic w tej kwestii - to więcej obaw... .

Polska jako członek Unii Europejskiej - obecnie skonfliktowana z Izraelem - nie zapewnia skutecznej ochrony swoim obywatelom otwarcie głoszącym swoje niezadowolenie wobec kłamstw żydowskich, oskarżających dumny Naród Polski czasów II wojny światowej. Wielu polskich dziennikarzy i działaczy społecznych jest "na cenzurowanym" z doczepioną łatą "antysemity" - chociaż nie ma żadnych dowodów na takie oskarżenia (dziennikarze:Ogórek i Ziemkiewicz, czy organizacja Młodzież Patriotyczna, etc.). Wygląda na to, że polski wywiad i kontrwywiad jak zwykle upolityczniony ugania się za przeciwnikami PiS-u zamiast troszczyć się o prawdziwych polskich patriotów. Od czasów II RP jakoś Polska nie zbudowała żadnej patriotycznej agencji wywiadowczej i kontrwywiadowczej, z której Polacy mogliby być dumni!

Co za wstyd! Co za afront!

Aby ten artkuł został pojęty w logicznym porządku, zostaną przytoczone przykłady wszystkich umów dotyczących transferu danych osobowych Europejczyków po za obszar UE - zawartych pomiędzy UE a państwami trzecimi. LINK do GIODO

LINK: https://giodo.gov.pl/data/filemanager_pl/779.pdf

Po zapoznaniu się z listą państw oraz charakterem umów transferu danych osobowych Europejczyków do państw trzecich - czytelnik zauważy, że z pośród wszystkich wymienionych państw tylko Izrael otrzymał szczególny dostęp!

Dla przykładu: USA oraz Australia uzyskały dostęp do danych osobowych Europejczyków tylko w zakresie transportu lotniczego celem aktu "walki z terrorem". Pozostałe państwa uzyskały dostęp do danych osobowych Europejczyków tylko do kontroli i weryfikacji. Ale Izrael w sposób wyjątkowy uzyskał prawo dostępu do "wrażliwych danych osobowych" Europejczyków - w zamian nic nie oferując Unii Europejskiej! Bez prawa wzajemności polegającemu na transferze "wrażliwych danych osobowych" Izraelczyków do Unii Europejskiej.

Aby było wredniej, to urzędnicy Unii Europejskiej wydają Izraelowi "wrażliwe dane osobowe" Europejczyków z prawem do ich ponownej obróbki lub odsprzedaży państwom nie posiadających norm prawnych z UE... a nawet są w otwartym konflikcie z UE!

Patrz:   LINKI:

https://prawdaxlxpl.wordpress.com/2011/04/01/spis-powszechny-unia-ukryje-dane-w-izraelu/

https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/03/20/troska-brukseli-%e2%80%93-nasze-dane-osobowe-unia-ukryje-w-izraelu/

Dokładnie zaplanowane "zbiegi okoliczności".

mr.navigator

Art: Dokładnie zaplanowane "zbiegi okoliczności".

Aby skutecznie wprowadzić "ustawę 447" należało skoordynować wiele czynności w krótkim czasie. Technicznie było to możliwe tylko przy współudziale wszystkich uczestniczących stron w tym przedsięwzięciu... w tym strony polskiej.

"Ustawa 447" jest szczególnie szkodliwa Polsce, z uwagi na skalę roszczeń żydowskich względem Polski - a raczej Polaków, bo to Polacy mieliby zaspokajać ekscesy finansowe środowisk żydowskich. A co do polskich polityków, to jak mawiał w PRL-u Rakowiecki: "...rząd sam się jakoś wyżywi...".

Warto przypomnieć, że w "ustawie 447" chodzi o ogromne odszkodowania - eksperci wyliczają, że Polacy aby je zaspokoić to spłacaliby przez 160 lat!

O skutkach tej ustawy było pisane w tym blogu wcześniej, natomiast w tym artykule pojawi się kilka konkluzji, wniosków i pytań.

Autorzy i zwolennicy oraz uczestnicy wdrożenia "ustawy 447" zdawali sobie sprawę iż w zwykłym trybie jest wprost niemożliwe aby ją "przepchnąć". Zbyt wielu przeciwników... Zbyt wiele kwestii natury prawnej... Zbyt wiele działań przeciw prawu... !

Prawne bezprawie.

Tzw. "odzyskiwanie mienia bezspadkowego" nie mieści się w żadnej formule prawa cywilizacji państw Zachodu, gdzie wytyczną są zasady Prawa Rzymskiego. A wykładnia tego prawa mówi jednoznacznie, że: "...jeśli nie ma spadkobiercy to ruchomości i nieruchomości przechodzą na skarb państwa, w którym się znajdują...". Dokładnie takie prawo jest egzekwowane w USA, w Polsce i w całej Unii Europejskiej.

To dlaczego w USA uchwalono "ustawę 447" w Kongresie i Senacie skoro jest sprzeczna z tamtejszym prawem? W Stanach Zjednoczonych wszystkie ruchomości i nieruchomości przechodzą na skarb państwa w przypadku kiedy nie ustali się spadkobiercy. Dlaczego Kongres USA chce Polsce wcisnąć "ustawę 447" skoro jej założenia nigdy nie były i nigdy nie byłyby respektowane w samych USA?

Ale "ustawa 447" zawiera jeszcze inny rażący czynnik różnicowania obywateli polskich według pochodzenia etnicznego! Otóż w ustawie tej wymaga się aby były zaspokojone roszczenia Polaków żydowskiego pochodzenia - całkowicie pomijając prawa roszczeniowe Polaków nie-żydowskiego pochodzenia! W efekcie doprowadziłoby do sytuacji, że ograniczony budżet Rzeczpospolitej Polski mógłby tylko w całości zaspokoić roszczenia bezspadkowe dla uzurpatorskich (w tym przypadku) środowisk żydowskich - kosztem rdzennych Polaków, którym budżet już nic by nie wypłacił - ponieważ byłby pusty!

Polski rząd i polski prezydent; Zdradzili?

Jak można wytłumaczyć fakt bezczynności polskich polityków w obliczu tak wielkiego zagrożenia Polski i Polaków? Przecież założenia i wytyczne "ustawy 447" były znane od dawna, kiedy była jeszcze w fazie projektu i kilku czytań w Kongresie USA.

Co robili polscy politycy i ministrowie? Co robił polski wywiad? Co robiły polskie konsulaty w USA?

Otóż nic nie zrobiły!

Tylko Polonia w USA walczyła o odrzucenie tej haniebnej ustawy! Tylko Polonia urządzała pikiety przez wiele miesięcy przed konsulatami polskimi w USA przeciw bezczynności polskich dyplomatów! Tylko Polonia w USA pisała petycje do kongresmenów i senatorów w Waszyngtonie DC o zaniechanie nielegalnej ustawy!

A co przez ten czas pokazywała polska TVP, wiadomości i dzienniki telewizyjne?

Nałożono całkowitą blokadę medialną dla Polaków w Polsce w związku z projektem "ustawy 447", późniejszym jej uchwaleniem i walką Polonii w USA przeciw niej.

Plan działania.

Finalnie, kiedy już plan wdrożenia "ustawy 447" został rozpisany na poszczególne etapy - przystąpiono do jej natychmiastowej realizacji z udziałem i przyzwoleniem polskich polityków... .

Czy to przypadek, że dokładnie w czasie, kiedy Senat USA uchwalał "ustawę 447" to polscy trzej ministrowie - w tym dwóch w randze wicepremierów (Czaputowicz, Gliński i Gowin) przebywali w USA? Kiedy to ostatnio Polska wysłała aż trzech ministrów - dwóch wicepremierów - razem do jednego państwa?

Czy po to aby natychmiast po uchwaleniu "ustawy 447" coś podpisali do tej ustawy? Najlepiej w USA bez polskich dziennikarzy i polskiej wścibskiej opinii publicznej. Czy chodziło o efekt zaskoczenia polskiej opinii publicznej i postawienia jej przed faktem dokonanym?

Czy polscy trzej ministrowie udali się do USA po wytyczne Kongresu Żydowskiego tak jak kiedyś polscy ministrowie w PRL-u udawali się do ZSRR po wytyczne Komitetu Centralnego Partii Komunistycznej?

Skrupulatnie zaplanowano wizytę w USA polskich dwóch wicepremierów i ministra spraw zagranicznych w dniu uchwalenia w Waszyngtonie "ustawy 447". To zaplanowana szczegółowo akcja skorelowana w czasie i miejscu!

Ci trzej polscy oficjele posiadali rekomendacje i pełnomocnictwa rządu polskiego do reprezentowania Polski! Oznacza to, że mogli przyjąć i podpisać w imieniu rządu polskiego niekorzystne dla Polaków zapisy "ustawy 447"! W tajemnicy przed obywatelami Polski.

Pytania:

  1. to polscy ministrowie i wicepremierzy musieli zdążyć przybyć do USA na czas uchwalenia "ustawy 447" przez Senat USA?
  2. Czy to Senat USA musiał zdążyć w ekspresowym tempie uchwalić "ustawę 447" dopóki w Stanach Zjednoczonych przebywają polscy ministrowie?

Bo tylko wspólnie: Senat USA i polscy dygnitarze mogli szybko upchnąć i nadać bieg tej zdradzieckiej ustawie zanim polska opinia publiczna o tym się dowie lub dowiedzą się prawnicy konstytucyjni ze Stanów Zjednoczonych.

II Faza zdrady.

W niecały miesiąc później w tajemniczych okolicznościach do USA pośpiesznie udał się Duda... oficjalnie przewodniczyć obradom w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Chociaż Duda już przewodniczył całkiem niedawno tej Radzie przy objęciu przez Polskę stanowiska w czasie otwarcia kadencji. Dziwna a nawet śmieszna sytuacja, ponieważ w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przewodniczą na ogół dyplomaci w randze konsulów lub attaché.

Duda musiał znaleźć pretekst przed opinią publiczną w Polsce aby wytłumaczyć nagły i ponowny - w krótkim czasie - wyjazd do USA? Zaraz po uchwaleniu "ustawy 447"... aby jako oficjalnie dowodzący Polskimi Siłami Zbrojnymi również złożyć swój podpis do tej antypolskiej ustawy? Warto zauważyć, że tylko kilka dni wcześniej sam prezydent USA D. Trump podpisał tę antypolską ustawę... Wygląda na to, że Trump podpisał ponieważ dostał "zielone światło" od Kaczyńskiego i od Dudy. Skoro polski prezes PiS oraz polski prezydent zabiegają o wdrożenie tej zdradzieckiej "ustawy447" w Polsce, to po co Trump będzie drażnił polskiego sojusznika?!

Czyżby Trump wyszedł z założenia, że to awantura polsko - żydowska i nie ma co się wtrącać?

A sam Duda "pali głupa", że kiedy przebywał pięć dni w USA to Trump nie zaprosił Dudy na spotkanie... Dla Dudy to znakomite "alibi" aby przekonać Polaków i Polonię, że skoro się nie spotkali to również nic nie podpisali... i mało dociekliwi dziennikarze "nic nie skapują".

Tylko, że akurat było zupełnie odwrotnie! Trump i Duda mogli się nie spotkać ale "ustawę 447" mogli podpisać oraz nawet ratyfikować! W polskim konsulacie w Nowym Jorku.

Jak to? Czy ratyfikacja może odbyć się bez Sejmu Rzeczypospolitej? TAK! Może! Przy odpowiednich zapisach, przy odpowiednich załącznikach i przy odpowiednich odnośnikach do precedensów. Ekspresowe tempo opisywanych tzw. "dokładnie zaplanowanych zbiegów okoliczności" wskazuje, że taki scenariusz właśnie miał miejsce!

Warto odnotować fakt, że tym razem Dudzie towarzyszył główny negocjator Magierowski oraz jeszcze kilku innych ekspertów od prawa i finansów. Po co? Skoro do przwodniczenia w sesji Rady Bezpieczeństwa ( bo taki oficjalnie powód swojej podróży do USA podał Duda) są zupełnie zbyteczni. Nigdy wcześniej w wyjazdach negocjatorzy tej rangi nie towarzyszyli Dudzie. Więc o czym i z kim Magierowski i pozostali eksperci potajemnie negocjowali w USA?!

Epizody Dudy z Polonią.

Chociaż Duda był w USA aż pięć dni - to wogóle nie miał czasu dla Polonii, która licznie na niego głosowała w 2015 roku. Oficjalnie też nie spotykał się z politykami USA. W ONZ też nie spędził dłuższej chwili. To co Duda robił w Stanach Zjednoczonych przez pięć dni? Otóż był zajęty krążeniem pomiędzy Konsulatem RP w Nowym Jorku a Światowym Kongresem Żydów w Nowym Jorku. W kwaterze środowisk żydowskich Duda omawiał kwestie roszczeń wobec Polski a potem już w Konsulacie RP były konsultowane z polskimi i żydowskimi adwokatami zapisy i tajne umowy jako załączniki do "ustawy 447".

Warto wspomnieć pewien ważny szczegół; Duda spotkał się w Nowym Jorku z Polakami weteranami wojennymi AK, którzy walczyli o wolną Polskę - spotkanie trwało tylko 20 minut... kilka chwil później Duda spotkał się z Żydami, którzy nigdy nie walczyli o wolną Polskę - spotkanie z nimi trwało aż 5 razy dłużej. Takie są właśnie priorytety Dudy do Polaków i do Żydów.

Historia lubi się powtarzać.

Generał Jaruzelski w obliczu strajków NSZZ Solidarność, tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego też udał się do sojusznika i protektora, którym wtedy był ZSRR - po wsparcie wojskowe przeciw buntującym się Polakom!

Może PiS i Duda zrobili coś tak paskudnego (w związku z pro-żydowską "ustawą 447"), że mają powody obawiać się gniewu narodu?! A teraz zabiegają o ochronę obecnego sojusznika i protektora, którym jest USA?

W telewizji widać jak do Polski zbliżają się liczne doborowe jednostki wojskowe USA (a cały sprzęt pancerny poprzedniej zmiany wojsk USA został w Polsce - nie został wbrew zapowiedziom wycofany do Ramstein w Niemczech). Tak więc w Polsce będzie duża liczba żołnierzy i sprzętu USA.

Czy Duda i PiS obawiają się buntu Polskich Sił Zbrojnych, polskich patriotów, oburzonych obywateli - w obliczu zdrady interesów Narodu Polskiego? ... I muszą liczyć na wojska zagraniczne?

Czy to wszystko jest "zbiegiem dziwnych okoliczności"?

Rozsądny obserwator polityki powie, że tylko naiwni idioci wierzą w "takie zbiegi okoliczności"?

Anomalia.

Warto też zwrócić uwagę na anomalię polskiej sceny politycznej, mianowicie PiS oraz PO są ze sobą skłócone niemal w każdym aspekcie... natomiast względem "ustawy 447" są sojusznikami; obie wrogie sobie strony sceny politycznej - PiS oraz PO z Nowoczesną - robią solidarnie wiele aby odciągnąć uwagę Polaków od dyskusji w temacie "ustawy 447"... . PiS, PO i Nowoczesna zawarły między sobą tajną koalicję wdrożenia w Polsce tej zdradzieckiej ustawy!

Dowód?

PiS-owska publiczna TVP unika tego tematu tak samo jak TVN czy Polsat. Co czyni te telewizje wraz z politykami - Kaczyńskim, Dudą, Schetyną, Petru i Kosiniakiem - V kolumnę sił wrogich Polsce oraz obce Polsce agentury wpływu.

Uwaga:

Jest oczywiste, że Platforma Obywatelska w roku wyborczym 2015 dzierżyła twardo w swoim ręku wszystkie kluczowe instytucje państwowe i bez silnej ingerencji z zewnątrz PiS nie stanowił żadnego zagrożenia. PiS nie miał szans na przejęcie władzy - nawet jeśli miał większość głosujących. Bo jak mawiał Lenin: "...nie ważne kto głosuje ale ważne kto liczy głosy...". Przykładem jest putinowska Rosja, Turcja, Meksyk, Cuba, itd.. A Platforma Obywatelska wcześniej już kilka razy  udowodniła, że ma właśnie takie zapędy fałszowania wyborów. Gdyby i tym razem PO wykręciło jakiś przekręt wyborczy to z całą pewnością nikt w Unii Europejskiej by nie lamentował - znając unijne uprzedzenia do PiS i Kaczyńskiego.

PiS-owi pomógł ktoś "z zewnątrz" czyli któryś z obcych wywiadów (chociażby tzw. "taśmy prawdy" nagrywane w słynnej knajpie) - to robota operacyjna czysto wywiadowcza, a nie kelnerska - jak polskie media usiłują to wmówić polskiej opinii publicznej. Oczywiście obcy wywiad miał w tym interes.... . Jaki?

No właśnie, jaki? Polska za "czasów PO" prowadziła politykę pro-niemiecką i to Berlin mówił Tuskowi co i jak powinien robić i politykować. A Berlin prowadzi politykę anty-izraelską albo pro-irańską... jak zwał tak zwał. Zresztą cała Unia Europejska prowadzi do tej pory taką politykę. Nie jest żadną tajemnicą, że Izraelowi jest ciężko przebić się do środka UE. Izraelowi na rękę jest rozbicie monolitu wspólnej unijnej polityki zewnętrznej, która konsekwentnie wspiera wrogów Izraela... chociażby ze względów ekonomicznych (ogromne kontrakty z Iranem, tylko sam Airbus miał kontrakt o wartości 20 mld. euro). Izrael poszukiwał znaczące państwo w Unii Europejskiej ale niezbyt silne politycznie... i wygląda że znalazł. Znalazł Polskę, w której dopomógł zainicjować zmiany polityczne z "pro-europejskiej" PO na "anty-europejskie" PiS. Oczywiście w tym artykule zawarto duże uproszczenie z uwagi na złożoność i wielowątkowość sytuacji ale konkluzja jest wyrazista. Izrael musiał zainwestować pokaźne środki finansowe, polityczne i operacyjne więc dlatego teraz sobie tak "poczyna" przeciw Polsce i polskim politykom. Izrael - po prostu i bezczelnie - oczekuje "zwrotu poniesionych kosztów" w Polskę oraz w zwycięstwo PiS-u.

Ale gorsze jest to, że koszty poniosły również środowiska żydowskie z USA - te, które zwietrzyły własny interes (oprócz tego izraelskiego) i próbują "przy okazji" wyłudzić ogromne kwoty roszczeniowe za II wojnę światową (ustawa 447). Chcą też przejąć Międzymorze. Widać, z nimi również układali się Kaczyński i Duda w 2015 roku.

Zrozumienie tego tłumaczy wiele, chociażby to, dlaczego Kaczyński z Dudą po dwóch latach od wyborów - zmienili wszystkich najważniejszych patriotów "przy korycie". Odpadli: Szydło, Macierewicz, Waszczykowski - a zastąpiły ich miernoty polityczne, które w swoim resumé wpisują pracę na rzecz żydowskich banków i liberalno - socjalistyczne lub wręcz agenturalne koneksje.

Konstytucja bez Polaków.

mr.navigator

Art: Konstytucja bez Polaków.

Konstytucja to umowa społeczna oraz zbiór wizji wyartkułowanych dążeń wspólnoty społecznej, które charakteryzuje wspólnata wartości oparta na lojalności jej członków. Każdy akt prawny (uchwalony przez Sejm, Kongres, Senat) będący w sprzeczności z wartościami zasadniczymi w Konstytucji jest poważnym przestępstwem przeciw społeczeństwu.

Konstytucja jest umową społeczną!
Żaden zbiór praw nie jest Konstytucją - jeśli nie jest umową społeczną.

Społeczeństwo to Naród. Konstytucja jest dla Narodu.
Konstytucja, aby nie stała się obiektem manipulacji - polityków lub grup interesów - wymierzonej przeciw narodowi powinna zawierać i wyposażać Naród w narzędzia zdolne do pozbycia się politycznych oszustów i uzurpator.
Jest tylko jedna Konstytucja (umowa społeczna) w obecnym systemie geopolitycznym - to oczywiście pierwsza i jak dotąd jedyna Konstytucja USA. Reszta aktów prawnych różnych społeczeństw (w tym społeczeństw europejskich) nie nosi znamion Konstytucji; a nazywanie ich Konstytucją jest poważnym nadużyciem!
Dlaczego?
Ponieważ te akty prawne (tzw. konstytucje europejskie) nie są wyposażone w narzędzia pozwalające obywatelom na pozbycie się politycznych uzurpatorów oraz szkodliwych grup interesów.
Tylko Konstytucja USA posiada takowe narzędzia:
- 1.) Narzędzie znane jako II Poprawka (prawo do posiadania broni) do Konstytucji USA - nakłada obowiązek na obywateli do kontroli przestrzeni politycznej państwa a w razie zaistniałych zbrodni przeciw Obywatelom i Konstytucji - nakłada obowiązek na obywateli przymusowej obrony Konstytucji. W tym celu obywatelom USA powierzono dostęp do broni aby w odpowiedniej chwili mogli obalić szkodliwy system polityczny. Konstytucja USA nawet przewiduje możliwość odpowidzialnośći w przypadku, kiedy obywatelowi udowodni się celowe zaniechanie obrony Konstytucji. Konstytucja jest ważniejsza od polityki! Złośliwi twierdzą, że CIA obala rządy i systemy społeczno - polityczne na wielu kontynentach, ale to samo CIA jest bezsilne politycznie wobec własnych obywateli USA, ponieważ obywatele Stanów Zjednoczonych posiadają broń i środki niezbędne do pochamowania zapędów Kongresu czy Białego Domu. Więcej w LINKU: USA. BROŃ – skuteczna ochrona przed POLITYKAMI! Prawo do obrony.
- 2.) Narzędzie znane jako Referenda - jest to powszechnie stosowane narzędzie w demokracji Stanów Zjednoczonych. Uważa się że w jednym cyklu prezydenckim (4 lata) odbywa się ponad 600 referendów! Odbywają się one w przestrzeni ogólno - państwowej oraz lokalnej. Referenda to system, który spycha polityków do roli "wypełniaczy" woli Narodu.
Nafomiast w demokracji europejskiej referenda ogłaszają politycy... rzadko... oficjalnie obywatele państw Unii Europejskiej również mogą zgłosić inicjatywę referendalną ale Sejm i Senat nie jest zobowiązany do wypełnienia woli takiej inicjatywy obywatelskiej. Więcej w LINKU: Systemy wyborcze. USA wzorem demokracji obywatelskiej. UE to feudalizm eurokratów.
- 3.) Bezpośredni system wyborczy w USA polega na bezpośrednim wyborze urzędników państwowych i samorządowych; obywatele bezpośrednio głosują na sędziów okręgowych, prokuratorów okręgowych, sędziów sądów apelacyjnych, dyrektorów szkól powszechnych, kuratorów okręgowych, komendantów policji, etc.
W demokracji europejskiej te stanowiska do obsadzenia zawłaszczają sobie partie polityczne posiadające większość sejmową.

Wynika z tego, że po za USA, żadne państwo czy naród nie posiada Konstytucji... ponieważ nie wypełnia żadnego z tych trzech wymienionych warunków.

Konstytucje państw europejskich faworyzują partie polityczne a umniejszają wpływy obywateli, te obie strony nie są równe wobec prawa! Chciwi politycy pozbawiają obywateli prawa do współdecydowania w "czasie rzeczywistym" i pitolą, że Obywatel ma prawo głosu tylko raz na cztery lata, w czasie odbywających się wyborów. Potem Obywatel - zdaniem polityka - prawa głosu już nie ma!
Inaczej jest w USA, dzięki licznym referendom Obywatel posiada bezpośredni wpływ na kążdą ustawę w Kongresie i Senacie czy nawet na postawienie spornego znaku drogowego przy drodze. Prawo referendalne w USA jest wydajne i nie powoduje żadnych problemów czy opóźnien w jego realizacji.


Polska wersja niby - referendum konstytucyjnego:

Kilka dni temu, Duda ogłosił datę tzw. referendum dot. konstytucji (?!)

Konsternacja... .

No bo jak może Naród wypowiedzieć się w referendum w sprawie "nowej konstytucji" skoro nikt nie przeczytał jej treści?

Gdzie jest projekt tej nowej konstytucji? Gdzie można się z nią zapoznać? Pytają Polacy.

Duda zastosował mały inteligentny fortel; zada - w tym swoim referendum - kilka pytań ogólnych, typu: "czy chcesz mieć dużo kasy?", "czy lubisz urlop?", "czy chcesz aby Polska była silna?".  A jeśli TAK - to chcesz nowej Konstytucji. Duda ci ją przyszykuje a Ty obywatelu nie męcz Dudy i nie pytaj o szczegóły. Szczegóły nowej konstytucji są tajne... .

Duda traktuje Polaków jak "niedorozwojów"!

Duda pokaż projekt nowej konstytucji a ludzie sami przeczytają i odpowiedzą czy ją chcą!

Duda i ci jego skretyniali doradcy chcą uzyskać w referendum przyzwolenie obywatelskie "in blanco" na jakieś ukryte zapisy antypolskie - bo w każdym innym przypadku Duda opublikowałby treść projektu nowej konstytucji z opcją możliwości  dialogu społecznego każdej grupy społecznej Polaków.

A tak widać wyraźnie, że Duda chce coś "upchnąć" w tzw. nowej konstytucji - coś, na co Polacy będą potem wściekli!

Znając preferencje Dudy to można oczekiwać, iż w tzw. nowej konstytucji będzie chciał przemycić jakieś przywileje dla mniejszości etnicznych w Polsce - ze szczególnym uwzględnieniem Żydów. Można też oczekiwać ze strony Dudy zapewnienie Żydom szczególnych praw ochrony tzw. roszczeń pospadkowych zawartych w ustawie zwanej "act 447". Obserwując ruchy polityczne Dudy należy oczekiwać od tzw. nowej konstytucji masowe i systemowe przywrócenie Żydom polskiego obywatelstwa..., oraz wysokich odszkodowań z budżetu państwa polskiego na rzecz "żydowskim nowym obywatelom Polski". A może ta nowa konstytucja to próba oddania polskiej suwerenności?!

Co jeszcze?

Duda za często jeździ do Izraela... odwiedza zbyt często polskie gminy żydowskie i je pośrednio wspiera oraz chojnie sponsoruje. Duda wogóle nie wypowiada się krytycznie co do haniebnych i antypolskich praktyk tzw. zarządu Polin ani co do antypopskich zachowań dyrektora Auschwitz. Duda pitoli tylko o budowie kolejnych żydowskich muzeów w Polsce za Polaków pieniądze!

Właśnie , co jeszcze ukrywa prezydent III RP przed jej obywatelami? Skoro chce poparcia Polaków w referendum dla nowej konstytucji bez opublikowania i udostępnieniu jej projektu?

Czy ktoś pamięta głupawą wypowiedź Dudy, że: "Polacy i Żydzi zbudowali wspólne państwo (?!)"

Jakie wspólne państwo, bo napewno nie Polskę! To jakie państwo? Co ty Duda pitolisz?

Polskę zbudowali TYLKO Polacy! A dopiero później Polacy łaskawie wpuścili Żydów, dali im jeść i zapewnili ochronę!

Tę wypowiedź Dudy można spokojnie zakwalifikować do wypowiedzi innego jełopa - czyli do wypowiedzi Donalda Tuska, który powiedział że "polskość to obciach"!

Duda i Tusk - taki sam kaliber kretynów!

Obywatelstwa dla...

Od conajmniej 12 lat Państwo Polskie  "przywraca" i nadaje - bez opamiętania i żadnej refleksji - polskie obywatelstwa Żydom z Izraela oraz ich potomkom, którzy nigdy nie mieli zaszczytu posiadać polskiego obywatelstwa. Liczby dotyczące "rozdawania" polskiego obywatelstwa Żydom są zatrważające... Szacuje się że Polska wydała - od roku 2006 - od 1,5 mln. do 2,5 mln. obywatelstw polskich dla Żydów! Dane szczegółowe są skrzętnie ukrywane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i nie można znaleźć dokładnych danych w żadnym urzędowym dokumencie.

W oficjalnych co-rocznych publikacjach GUS-u również daremnie szukać pozycji dotyczącej przyznawania Żydom polskich obywatelstw. GUS po prostu ich nie publikuje, chociaż - oficjalnie - nie jest to żadna tajemnica państwowa... Ale GUS jest organem państwowym i wypełnia zalecenia rządu. Dlaczego premier i ministrowie utajniają te ważne dla Polaków dane?

Spisek?

W tym kontekście wiadomo już, dlaczego po każdych wyborach, kiedy zmienia się ekipa rządowa - wymienia się poprzedniego prezesa GUS na nowego. Każda partia chce mieć swojego lojalnego człowieka aby fałszować dane i prawdę. PiS nie jest żadnym wyjątkiem; to PiS-u zaufany prezes GUS-u bredzi i fantazjuje o średniej pensji Polaków rzekomo wynoszącej 4,5 tys. zł (!) co jest kpiną z Polaków, ponieważ realna średnia pensja wynosi tylko 2 tys. zł. To GUS bredzi i fantazjuje o zmniejszającym się bezrobociu, który w oficjalnych publikacjach wynosi tylko 6%... a prawdziwe (ukryte) bezrobocie wynosi nadal 13% i wcale się nie zmniejsza! Polacy wyjeżdzają do pracy za granicę tak jak wyjeżdzali wcześniej i mało kto z nich myśli o powrocie do Polski za pracą. Oficjalne bezrobocie uwzględnia tylko osoby zarejestrowane w Urzędach Pracy ale nie uwzględnia już tych osób, które utraciły prawo do zasiłku z powodu nie znalezienia pracy w przeciągu 6 albo 12 miesięcy.

Ale wracając do bezmyślnego przydzielania przez Państwo Polskie polskich obywatelstw obcym... .

Jeśli policzyć Żydów, którzy w ostatnich latach dostali polskie obywatelstwo oraz tych Żydów, którzy dopiero chcą złożyć wnioski o polskie obywatelstwo ponieważ zwietrzyli "interes tysiąclecia" - czyli polską koncepcję Międzymorze to można już mieć poważne obawy co do ilości tej mniejszości etniczej w Polsce. Należy też pamiętać, że ci Żydzi - niby - Polacy będą chcieli scedować prawa do polskiego obywatelstwa dla swoich krewnych... a to już PRZESADA.

Pytanie czy Państwo Polskie zniesie takie obciążenia oraz czy państwo poradzi sobie z objawami niechęci do siebie wzajemnie: Polaków do Żydów i Żydów do Polaków?

Polska nie jest gumowa i nie rozciągnie się!

Czy ktoś pamięta doniesienia prasowe o tym, że AirLine Dubai (operator lotniczy posiadający największą ilość samolotów Airbus A-380, który może pomieścić aż 850 miejsc) domagał się od Portu Lotniczego im. Chopina w Warszawie przebudowy lotniska w taki sposób aby mógł przyjąć A-380?

A-380 potrzebuje więcej miejsca na lotnisku do załadunku i wyładunku; a z uwagi że jest dwupiętrowy to używa dwóch a nawet trzech ruchomych korytarzy wypuszczanych z lotniska.

Dziwne?

Oczywiście że dziwne! Przecież z Dubaju, czy wogóle z Bliskiego Wschodu nie przybywa do Warszawy aż tylu pasażerów…  To po co przyszykowywać lotnisko im. Chopina na tak duże samoloty?

Tylko wtedy, kiedy Żydzi będą masowo opuszczać Izrael (Bliski Wschód):

Albo z powodu wojny na Bliskim Wschodzie

Albo żeby zaskoczyć społeczeństwo polskie celem uniknięcia protestów czy blokad ze strony Polaków.

... Oczywywiście przy przyzwoleniu tzw. Rządu Polskiego. Przy użyciu samolotów A-380 ewakuacja Żydów może potrwać tylko do miesiąca czasu. Wielu Żydów zdobyło polskie obywatelstwo i czeka w Izraelu  właśnie po to aby w odpowiednim – dla siebie – czasie zasiedlić Polskę.

Do tej liczby należy dodać jeszcze stale rosnącą w Polsce społeczność ukraińską, która już oficjalnie przekroczyła 1,2 mln. osób... a już premier RP twierdzi, że Polska przyjmie - co najmniej - jeszcze dodatkowy milion Ukraińców, ponieważ wymaga tego rosnący polski rynek pracy. Warto zaznaczyć, że prawie wszyscy Ukraińcy pracujący w Polsce są zainteresowani polskim obywatelstwem, które otworzy im drogę do zasiłków i socjalu oraz do Unii Europejskiej.

Czy na tym się skończy? Czy za rok lub dwa Polacy dowiedzą się że znowu potrzeba jeszcze więcej obywateli Ukrainy w Polsce?!

Kiedy już policzy się "nowych Polaków" pochodzenia żydowskiego i ukraińskiego to wyjdzie całkiem pokaźna cyfra plus sześć zer!

Polacy wyganiani z Polski...

Nie jest żadną tajemnicą, że to właśnie Ukraińcy psują polski rynek pracy zaniżając pensje Polaków. Nie jest też żadną tajemnicą, że Polacy z tego powodu są zmuszeni wyjeżdzać za granicę z własnej Polski za pracą! Polscy politycy doskonale o tym wiedzą a jednak stawiają na "opcję ukraińską" i preferują "tanich" Ukraińców. Polscy politycy świadomie prowadzą eksterminację Narodu Polskiego i świadomie "wyganiają" Naród Polski z własnej Polski!

Czy w ten sposób obleśni i skorumpowani polscy politycy realizują cudzy antypolski plan?

Niestety, ale wszystko na to wskazuje.

Jeszcze raz:

Polacy są wyganiani z własnej Polski z powodu celowych działań polskich polityków i kolejnych polskich rządów, włącznie z rządem obecnym PiS-u!

Przecież łatwiej zarządzać w Polsce "Polakami ukraińskimi", których Polska wogóle nie obchodzi i nie będą nigdy się buntować i nie będą też walczyć o Polskę ... Ale prawdziwi Polacy są groźni ponieważ to patrioci... więc lepiej ich wymienić na innych.

I taką politykę wyganiania rdzennych Polaków właśnie obecnie prowadzi Zjednoczona Prawica, tak jak przedtem prowadzili liberałowie z PO a przed nimi taką politykę prowadziło SLD.

Historia przeciw Dudzie.

Duda chciałby przejść do historii przy "protezie" politycznej jaką byłaby dla niego nowa konstytucja... ale nie tędy droga!

Nawet PiS, który jest oryginalnym autorem pomysłu napisania nowej konstytucji - zaleca ostrożność i powściągliwość.

Oczywiście, teraz toczy się ostra walka o wpływy pomiędzy PiS-em a Dudą co do prawa napisania nowej konstytucji. Oprócz prestiżu jakim byłoby przypisanie autorstwa nowej konstytucji walka toczy się o tzw. "konstytucyjną władzę"; inaczej mówiąc jaka będzie demokracja: czy parlamentu czy prezydencka. Walka pomiędzy PiS-em a Dudą toczy się o władzę... a nie o uczestnictwo obywateli w przestrzeni czy debacie publicznej. Obywatel nic nie zyska z nowej konstytucji ponieważ nic obywatelom nie daje!

A skąd to wiadomo?

A stąd, że ani Duda nie publikuje treści projektu swojej nowej konstytucji celem zainicjowania dialogu społecznego... ani Kaczyński nie publikuje projektu swojej nowej konstytucji (chociaż twierdzi, że takową posiada) aby uniknąć debaty publicznej!

PiS i Dudę łączy natomiast coś wspólnego: obaj chętnie pokazują się w Izraelu czy diasporach żydowskich oraz żaden z nich nie odmawia chojnego wsparcia Żydom i polskim gminom żydowskim.

Kaczyński ani Duda nie chcą dzielić się polityczną władzą ze społeczeństwem... i żadnych nowych praw dla Polaków nie przewidują. Obywatele polscy i tak nie będą wybierać sędziów i prokuratorów okręgowych, kuratorów, dyrektorów szkół czy komendantów policji (tak jak wybiera się w USA) bo te urzędy są szykowane dla kolesi partyjnych partii "u koryta". Polskie partie polityczne i tzw. "polska kultura polityczna" traktuje te wszystkie urzędy jako swoiste " łupy wyborcze".

A co dopiero mówić o daniu Polakom narzędzia konstytucyjnego w postaci prawa dostępu do broni palnej i prawo do referendum (wzorem USA) jako konstytucyjny straszak na rozbestwionych posłów do sejmu czy skorumpowanych polityków o zacięciu "antyobywatelskim"...

Polska demokracja a nawet europejska demokracja potrzebuje jeszcze czasu aby dojrzeć... i "dorobić się prawdziwej Konstytucji" - takiej konstytucji, jaką mogą pochwalić się mieszkańcy USA.

Duda chce ukraść Polakom konstytucję!

Oby Polacy po raz kolejny nie dali się "wrobić" w referenda bez jakiegokolwiek znaczenia społecznego...

Oby Polacy przy okazji nowej utajnionej konstytucji  nie utracili suwerenności państwowej na rzecz wpływów żydowskich w JudeoPolonii.

Oby Polacy napisali swoją własną Konstytucję, w której znajdą się te narzędzia jakie są dane obywatelom USA: "dostęp do broni" oraz "prawo do referendów" - aby wreszcie politycy poważali Polaków i obawiali się Polaków oraz żeby konsultowali z Polakami wszystko co ważne dla Polski.

 

 

Act 447; czyli wojna o kontrolę projektu "Międzymorze".

mr.navigator

Art:   Act 447; czyli wojna o kontrolę projektu "Międzymorze".

Polski, dumny projekt Międzymorze.

Link: Międzymorze

Międzymorze to polski projekt z okresu z przed II wojny światowej. Zakłada zbudowanie i zarządzanie terenem Europy Środkowej od północy aż po samo południe kontynentu. Naturalnym "zarządcą" tego projektu byłaby Polska z uwagi na liczne oraz wyjątkowe predyspozycje geograficzno - polityczne. Projekt Międzymorze od samego jego powstania budzi wiele negatywnych emocji tzw. "europejskich mocarstw regionalnych" a dokładniej mówiąc sprzeciw większości państw Europy Zachodniej, szczególnie Niemiec i Francji. Ale istnieje jeszcze wschodni gracz - czyli Rosja, która wogóle nie może odnaleźć się w projekcie "Międzymorze". Rozpatrując w kontekście tych trzech państw (Niemcy, Francja, Rosja) "architekturę Europy" to ich logika obejmuje jedynie koncepcje Wschód - Zachód; uwzględniając transport dóbr oraz przepływ ludności. Taki stary i dysfunkcyjny - w swoim ograniczeniu - projekt nie przystawał do wymogów Europy XX wieku.

Gospodarki europejskie XX wieku, a zwłaszcza ich ekspansywny przemysł wyłonił nowych graczy w Europie, którzy w sposób odważny deklarowali sprawiedliwszy rozdział zysku z kapitału. Po I wojnie światowej sytuacja jeszcze więcej się skomplikowała, kiedy Niemcy i Austria zostały zmuszone do oddania zagarniętych terenów dla odbudowy wielu europejskich państw - chociażby Polski.

To wtedy po raz pierwszy pojawiła się idea  Międzymorze... koncepcji zakładającej zburzenie dotychczasowych kierunków geopolitycznych! Międzymorze zakłada transport dóbr i przepływ ludności na osi Północ - Południe. Dodatkowym walorem byłaby Skandynawia oraz Turcja.

Międzymorze to oryginalna Polska koncepcja, zakładająca polską mocarstwowość.

Dla Niemiec, Francji i Rosji realizacja tej koncepcji oznaczałaby degradację i powolne uzależnianie się od nowych graczy ze Środkowej Europy oraz utracenie ośrodków decyzyjnych w kontekście całego kontynentu.

Obecny powrót tej koncepcji "Międzymorze" - w XXI wieku - jest również postrzegany jako fizyczne zagrożenia dla rozwiniętych gospodarek Zachodniej Europy, tak samo jak dla zacofanej i niedorozwiniętej gospodarki rosyjskiej.

Tylko że teraz sytuacja komplikuje się do potęgi, ponieważ do gry próbuje wkroczyć całkiem nowy i nieobliczalny gracz - czyli potężne gospodarczo Chiny, które już na starcie przebijają i onieśmielają Niemcy, Francję i Rosję. Chińska oferta inwestycyjna dla projektu Międzymorze jest stosunkowa hojna ale wypacza jego pierwotny charakter... Otóż Międzymorze to ściśle europejski projekt - zakładający dominację Polski. Chińskie łakomstwo jest szkodliwe dla tego projektu zwłaszcza, że Chiny chcą Międzymorze zamienić w Jedwabny Szlak - czyli całkowicie zmienić oryginalną koncepcję emancypacji Europy Środkowej. Zamiast tego, chińska koncepcja zakłada budowę ośrodka zarządzającego tylko w Chinach z rozbudowaną sięcią transportu do Europy i Azji. Udział samej Polski w chińskim projekcie byłby znikomy w porównaniu z udziałem Polski w tym projekcie bez Chin.

Ale to nie koniec emocji dotyczących projektu Międzymorze... .

USA widząc nowe drogi ekspansji i rozwoju w tej części świata poprzez czynne wsparcie projektu Międzymorze "dorzuciły do puli" ogromne środki finansowe oraz - na czym Polsce ogromnie zależy - bezpieczeństwo wojskowe i bezpieczeństwo energetyczne! Ta właśnie oferta "odrzuciła" Chińczyków z powrotem do AzjiNa polu pozostały tylko Stany Zjednoczone. Oferta gazu skroplonego z USA, pomoc w rozbudowaniu terminalu do jego przyjęcia w Świnoujściu oraz rozbudowa sieci dystrybucji tego gazu przez Czechy, Węgry, Austrię, Rumunię, Chorwację, Bułgarię, Mołdawię, Ukrainę oraz Państwa Bałtyckie ustawia Polskę jako niekwestionowanego lidera Nowej Europy. To samo dotyczy polskich portów towarowych wysyłających kontenery siecią połączeń lądowyh i rzecznych na południe Europy, Polskie Koleje Państwowe przewożące ogromne ilości towarów czy Polskie Linie Lotnicze monopolizujące europejski transport lotniczy... To wszystko przy współudziale USA.

Jak do tej pory, to Polsce nikt lepszej - czy nawet zbliżonej - oferty nie zaoferował! Historia uczy, że najlepsze biznesy robi się z USA! Czas, aby Polska też skorzystała z tego torciku... tak jak poprzednio skorzystały Niemcy, Francja, Hiszpania, etc. - po II wojnie światowej.

I tyle jeśli mowa o rzeczach istotnych i korzystnych dla Polski... .

Złodzieje - dawni znajomi.

Niestety dla Polski... pojawił się jeszcze inny gracz, który od tysiącleci specjalizuje się w pasożytnictwie i wysysaniu z narodów świata wszystkiego co vitalne! To oczywiście... Żydzi!

Komentarz tylko dla idiotów: Nie tyczy się to wszystkich Żydów. Są Żydzi, ktόrzy życzą Polsce jak najlepiej - są polskimi patriotami.

Żydzi zwietrzyli interes dostrzegając ogromny potencjał w Polsce oraz dodatkowo w całej Europie Środkowej - czyli projektu Międzymorze. Kiedy Żydzi przejrzeli dokładnie tę koncepcję i wstępnie policzyli jej zyski... to pejsy rozkręciły się im i wyprostowały jak struny!

Środowiska żydowskie zwietrzyły interes tysiąclecia i skonsolidowały się wewnętrznie aby przejąć wszystko co oferuje Międzymorze... Nie koniecznie uwzględniając - w tym żydowskim planie - mieszkańców tej omawianej części Europy. Zresztą, Żydzi nigdy nie okazywali szacunku dla ludności, która ich łaskawie przyjmowała i żywiła... nie asymilowali się z tą ludnością... w taki sposób łatwiej było oszukiwać.

Żydzi wiedzieli że bedzię to długa i wyczerpująca akcja, rozłożona na wiele lat. Zaczęli od wmawiania Polakom i innyn Europejczykom współwiny za Holocaust. Kłamstwa te zaczęli publikować i "roznosić" (wzorem wirusów) w telewizji i prasie. Skąd Polacy to znają?

Żydzi wtargnęli do internetu i wprowadzili cenzurę (cenzura youtube, google, etc.) aby ukryć niechęć do tej żydowskiej akcji. Do Polski wysłano Daniels'ów aby usypiali czujność polskich polityków i dziennikarzy a żydowski Mossad koordynował żydowskie konsulaty w Europie.

Żydowskie tzw. kongresy i fundacje rozpoczęły inwigilacje polityków Stanów Zjednoczonych - aby - co słabszych kongresmenów i senatorów ustawiać przeciw Polsce... ! Oficjalnie za darmo... . Co słabsi z nich zgłupieli i zagłosowali w kwietniu bieżącego roku w Kongresie USA za ustawą: 447. Ustawa 447 to następny etap w rozgrywce Żydów przeciw Polakom - a dokładniej - kradzieży polskiej własności!

Ale też kradzieży własności Czechów, Węgrów, Rumunów i własności wszystkich państw - założycieli projektu Międzymorze!

Żydzi z Nowego Jorku zażądali od Izraela aby przyszykował "kadry" tzw. "inteligencji żydowskiej" do przemieszczenia w najbliższym czasie do Polski. (Słynny wywiad Geremka o zastąpieniu w Polsce polskich kadr kadrą izraelską). Uczynić z Polski tzw. Polin (żydowskie państwo w Polsce).

Link do wywiadu prasowego, ktόrego udzielił Geremek

Obecnie są widoczne zaawansowane elementy tego planu; sprzyjają temu politycy PiS-u a szczgólnie Andrzej Duda, który wstrzymywał długo nominacje generalskie polskich oficerów - patriotów z wyboru Antoniego Macierewicza. Duda promuje generałów nie spełniających wymogi tajności oraz wątpliwej lojalności do państwa polskiego. Z tajnych protokołów kongresów żydowskich wyciekło o planie wprowadzenia do Polskiego Sztabu Generalnego - generałów z Izraela (byłych polskich obywateli, którym Duda planuje przywrócić polskie obywatelstwo).  Następny etap to przywrócenie - wszystkim Izraelczykom pochodzących z Polski - obywatelstwa polskiego i przesiedlenie ich do Polski z rekompensatą państwa polskiego za rzekome krzywdy i nielegalne pozbawienie ich polskiego obywatelstwa. Ci Żydzi będą mogli z kolei sprowadzać do Polski swoich bliskich w ramach łączenia krewnych. Itp., itd. W efekcie plan żydowski przewiduje przesiedlenie ogromnej liczby Żydów z Izraela do Polski celem objęcia kontroli politycznej i gospodarczej III Rzeczpospolitej Polskiej! A w efekcie próby przejęcia kontroli projektu Międzymorze oraz wszystkich profitów z tego projektu wynikających. Węgry notują zbliżoną formę aktywności żydowskiej, gdzie główną rolę odgrywa Żyd węgierski George Soros.

Ale celem jest Polska, ponieważ ośrodek centalny i decyzyjny projektu Międzymorze będzie ulokowany w Polsce.

Donald Trump kiedy odwiedził Polskę latem 2017 roku był zachwycony projektem Międzymorze i nadal jest gorącym jego orędownikiem. Prezydent USA sam wyszedł a inicjatywą wspólnej realizacji oraz współfinansowania z Polską projektu Międzymorze!

Niestety Donald Trump ma wrogów w Kongresie i Senacie USA, gdzie lobby żydowskie próbuje "mieszać". I w taki sposób Żydzi spowodowali aby część kongresmenów i senatorów - wbrew woli Trump'a - poparła ustawę 447 jako wrogi akt wobec polskiej racji stanu! Żydzi będą ustawą 447 walczyć o przejmowanie w sposób nielegalny dóbr i własności Polaków. To ogromna kasa! Oblicza się, że Polska może spłacać żydów nawet 160 lat! Plan żydowski zakłada zbudowanie w Polsce żydowskiej klasy średniej, zbudowanie sieci żydowskich pośredników oddzielących polskich producentów od polskich konsumentów (wzorem 20 - lecia międzywojennego), przejęcie przez Żydów lobbingu politycznego w polskim Sejmie i Trybunale Konstytucyjnym oraz uzyskanie przez żydowskich generałów wpływów w Polskim Sztabie Generalnym! Dokumenty i protokoły kongresów żydowskich można znaleźć np. w portalu "WikiLeaks".

Z tych dokumentów wynika m. in. że właśnie w celu zaognienia sytuacji w Polsce sztucznie buduje się mniejszości etniczne; a dokładnie sprowadzenie do Polski w stosunkowo krótkim czasie 1,2 mln. Ukraińców - wrogo ustosunkowanych do Polaków. W najbliższym czasie rząd PiS-u planuje sprowadzić dodatkowy milion ukraińskich obywateli do Polski, ponieważ - jak to uzasadnia - polska gospodarka rośnie i brakuje pracowników... Co jest pospolitym kłamstwem, ponieważ bezrobocie faktyczne (a nie ukryte) wynosi w Polsce 13%.

PiS planuje docelowo wpompować w polski system pracy 2,5 mln. Ukraińcow!

Żydzi przyciskają PiS aby chamował sztucznie wzrost pensji ze względu, aby - jak to Żydzi określili - nie rozbestwić pracowników, którym nie chcą płacić zachodnich pensji po ewentualnym przejęciu kontroli polskiej gospodarki.

W efekcie wzrost obecności ukraińskich pracowników  w Polsce sztucznie zaniża pensje - a przełożenie wzrostu polskiego PKB powinno bezpośrednio zwiększać pobory pracownicze. Takie są zasady ekonomii... Ale niestety nie w Polsce! W Polsce istnieje zasada: " małe pensje ale duże zasiłki".

Żydzi przyciskają PiS aby "wymieszał" rdzenną ludność polską z ludnością ukraińską, obcą, w celu łatwiejszego manipulowania oraz łatwiejszego wzniecania niepokojów społecznych. Te dwie grupy społeczne łatwo zantagonizować! Według zasady: "dzielić i rządzić".

Co do żydowskich pomysłów tzw. "przebudowy społecznej" Polaków - to używa się sztandarowego programu PiS-u: "Mieszkanie plus". PiS planuje budowę 100 tys. mieszkań w roku 2018. Chodzą słuchy "na internecie" (jak się dobrze poszuka to znajdzie się nawet stenogram ze spotkań kongresów żydowskich, których polskie media tzw. rządowe ani opozycyjne nie chcą publikować), że budowa tych mieszkań tylko w części będzie przeznaczona dla osadników żydowskich przybywających z Izraela... Reszta tych mieszkań (a PiS planuje w następnych latach budowę dalszych setek tysięcy mieszkań) będzie przeznaczona dla Polaków wysiedlanych masowo z kamiennic z dużych miast i samej Warszawy, ponieważ ustawa ustawa 447 będzie egzekwować restytucję mienia polskiego dla organizacji żydowskich!

Czyli PiS oraz partie opozycyjne: PO, Nowoczesna (bez różnicy polskie partie polityczne są w zmowie z Żydostwem) zakładają masowy przyjazd Żydów do Polski, ich masowe osiedlanie oraz przejęcie struktur decyzyjnych w Polsce... a w efekcie kradzież Polakom projektu Międzymorze oraz profity z tego projektu wynikające.

Aby Żydzi mogli przejąć newralgiczną gałąź polskiej gospodarki jakim jest rolnictwo - planuje się jego uczynienie drastycznie nieopłacalnym; do tego będzie już wkrótce użyta ustawa o opodatkowaniu wody! To jakiś absurd w tej strefie geograficznej! Woda będzie opodatkowana zarówno spożywcza - ale też tzw. deszczówka! To prawo żywcem przeniesione z Bliskiego Wschodu i Afryki. To w żydowskim stylu: wirtualnie i sztucznie wygenerować koszty produkcji rolnej aby zniszczyć rolników i przejąć liczne polskie gospodarstwa rolne za bezcen albo za cenę windykacyjną od komorników. A rolnicy powinni - według planu żydowskiego - przybyć do swoich dawnych gospodarstw jako tania najemna siła.

Banki polskie z zastrzykiem kasy od żydowskich banków dopełnią resztę.

Należy szczególnie przyjrzeć się ministrowi cyfryzacji i nowej  ustawie, która spowoduje, że obywatel polski (ale dotyczy to obywateli państw uwzględnionych w projekcie Międzymorze) będzie dokładnie "prześwietlony" i pozbawiony prywatności oraz tzw. "tajemnicy fizyczności". Akta obywatela będą zawierały dane, które nigdy żaden rząd nie powinien posiadać.

Ministrowie przyjmują wytyczne.

Tajemnicą owiane są też wizyty trzech polskich ministrów w USA - dokładnie w czasie kiedy Kongres i Senat Stanów Zjednoczonych uchwalał łupieżczą ustawę 447. Przecież ci trzej tzw. ministrowie nie negocjowali tej ustawy ani też nie lobbowali przeciw niej. Czyżby prawdą było to - o czym twierdzi WikiLeaks - że trzej polscy ministrowie odbyli konsultacje z lobby żydowskim i przyjęli instrukcje?

Gliński został poinstruowany co do dalszego sponsorstwa środowisk żydowskich, pozostawienia antypolskiego dyrektora Auschwitz, kontynuacji obfitetej dotacji dla muzeum Polin oraz pozostawienia nietkniętego jej antypooskiego zarządu. Gliński dotuje internetową wikipedie, ponieważ umieszcza w niej życiorysy bojowników powstania w Getcie oraz tłumaczy te wpisy na inne języki obce. Niestety, ale Gliński twierdz,i że nie posiada budżetu na umieszczaniu w internetowej wikipedi życiorysów żołnierzy powstania warszawskiego oraz nie ma kasy na ich tłumaczenie na języki obce! Gliński twierdzi też, że nie ma kasy na umieszczenie w wikipedi polskich "sprawiedliwych wśród narodów świata" i na ich tłumaczenie na język angielski, francuski, niemiecki i hiszpański.

Czaputowicz wogóle zignorował polski interes narodowy w sprawie act 447 i towarzysko się udzielał w USA za kasę Polaków... Zamiast - w czasie pobytu w USA - skrytykować act 447 wśród polityków Stanów Zjednoczonych oraz udzielać wywiadów mediom w USA o szkodliwości tej ustawy. Co załatwił? Nic! To oficjalna wersja... nieoficjalnie ustalał kierunki polskiej polityki zagranicznej z lobby żydowskim.

Gowin, który tyle powiedział o swojej wizycie w USA że nikt do tej pory nie wie po co był osobiście w USA. "WikiLeaks" twierdzi, że Gowin ustalał z Żydami program nauczania i kształcenia polskich studentów jako program kompatybilny dla polskich ośrodków akademickich według doktryn linii pojmowania historii i polityki państwa izralskiego. I tyle!

PiS dla zmyłki i zamydlenia oczu polskiemu społeczeństwu znowu ogłosi jakieś następne "500 plus" albo "300 plus" czy "mieszkanie plus z daczą w lesie". A może "drugie wakacje plus"? Polacy zapomną i będzie git! A i tak wszystko potem Polacy zwrócą z procentem do banków żydowskich. W przyrodzie nic nie ginie. Aby do następnych wyborów... .

A kiedy PiS już całkowicie wydrenuje polski budżet to wprowadzi "codzienną działe" środka psychoaktywnego dla każdego obywatela czyli "zioło plus" i każdy będzie biedny i szczęśliwy.

Konkluzja jest prosta: Polacy powinni być czujni i przyszykować się do bitwy o Polskę i o "polskie" Międzymorze! Nie pozwolić sobie wyrwać kasy, która należy się wyłącznie Polakom; a nie jakimś przygarniętym i niewdzięcznym grupom etniczym z przed wieków. W tym celu należy zastosować strategię odstraszania - identyczną z tą jakie stosują współczesne wojska, w tym również wojsko polskie (nawet w odniesieniu do teoretycznie silniejszych rosyjskich sił zbrojnych).

Należy uczynić inwazję żydowską przeciw Polsce czy innych państw projektu Międzymorze - NIEOPŁACALNĄ !

Jeśli Żydzi policzą trud jaki musieliby włożyć - a potem jeszcze  skutecznie chronić - w grabież Polski i innych państw projektu Międzymorze - to zastanowią się tysiąckrotnie zanim zdecydują się okradać Polakόw. Ale Żydzi muszą to wiedzieć! Trzeba Żydom pokazać vigor Polaków i lekceważenie ich politycznych i finansowych koneksji - nawet tych koneksji w USA.

Nowoczesne pole walki różni się od wojen z przeszłości znanych ludzkości. Teraz stosuje się wojny hybrydowe. Czasem przeciwnik nawet nie wie, że już jest w stanie wojny. Ale każdy przeciwnik jest specyficzny... . Zwłaszcza przeciwnik żydowski! Żydowskie kongresy, związki czy fundacje nie posiadają wojska ani regularnych żołnierzy.  Ich siła oparta jest o: kapitał, lobbing i spekulanctwo. (Wyjątek stanowi Izrael, który posiada własne wojsko, ale jest to wojsko - chociaż solidnie uzbrojone - to mierne liczebnie i całkowicie uzależnione od kaprysów USA. Izrael nie jest w stanie samodzielnie się wyżywić ani dozbroić i korzysta obficie z pomocy Stanów Zjednoczonych. Wojsko izraelskie posiada tylko zdolności odstraszania ale nie posiada wogóle zdolności inwazyjnych; nie nadaje się do misji daleko po za Izraelem). Należy też pamiętać o izraelskim wywiadzie i kontrwywiadzie oraz licznych agencjach państwowo - prywatnych. Są tak skuteczni jak skuteczna jest policja; czyli jeśli kapuś im coś zadenoncjuje to wiedzą - ale jeśli nie zadenoncjuje to nic nie wiedzą. Izraelskie agencje wywiadowcze nie odniosłyby sukcesów gdyby nie korzystały z obfitych zasobów agencji wywiadowczych państw Unii Europejskiej czy CIA i NSA, których potencjał logistyczny oraz zasięg działania jest o wiele efektywniejszy.

Co do rzekomego ilorazu inteligencji Żydów to nie należy przesadzać, ponieważ wśród nich wogóle nie można spotkać geniuszy komputerowych - w odróżnieniu do Polaków, Rumunów czy Rosjan, którzy poprzez swoje niespotykane umiejętności cybernetycze zdobyli należny szacunek w środowisku "wysokiej technologii" oraz zasłynęli w mediach.

Strategia odstraszania.

Żydzi to wyjątkowo słaby przeciwnik w internecie i sieci przesyłu danych o zwiększonym priorytecie. Żydzi nic samodzielnie nie wnieśli do sieci oraz nie wprowadzili żadnej idei ani myśli technicznej. A Zuckenberg i jego żydowscy zastępcy w biznesie również nic nie wymyślili... . Wszystkie nowinki oraz idee popularnego portalu pochodzą od zatrudnionych przez niego Europejczyków i Azjatów. Zresztą sam Zuckenberg niczego nie wymyślił tylko ukradł pomysł i projekt popularnego portalu internetowego studentom o rok starszym od niego. Potem ci studenci zaskarżyli Zuckenberg'a o odszkodowania za kradzież własności intelektualnej - i Zuckenberg potulnie je zapłacił. Żyd Zuckenberg to zwykły złodziej - a nie żadny wizjoner czy biznesmen! W dodatku oszust, który nielegalnie handlował danymi osobowymi klientów!

Ale znamienny jest sposób działania Żydów: tak jak w tradycyjnym biznesie Żyd sadowi się w roli "pośrednka" pomiędzy producenta a klienta (aby w pasożytniczy sposób spekulować ceną produktu i stosować tzw. "zmowę cenową z innymi "pośrednikami" żydowskimi) - takie same zasady Żydzi próbują przenieść do internetu aby go zainfekować żydowskim sposobem działania. Niestety, ale w tej dzidzinie Żydom nic się nie uda, ponieważ internet jest apolityczny i Żydzi nie mogą nikogo skorumpować, bo przstrzeń internetu pozbawiona jest sprzedajnych polityków.

Polacy w chwili zagrożenia powinni umieć się obronić ale przedtem Polacy powinni próbować odstraszyć wroga wizją nieopłacalności wszczynania wojny przeciw Polsce. Strategię Polskich Sił Zbrojnych zostawmy wojskowym... ale co jeśli wojskowi zawiodą? Co jeśli sojusze zawiodą?

Polska musi posiadać zdolności odstraszania wrogów.

Pozostaje ludność cywilna - Polacy w Polsce, Polacy za granicą. Potencjał intelektualny Polaków jest widoczny na tle innych narodów - z korzyścią dla Polaków. Polacy mogą używać w czasie wojny hybrydowej swoje zdolności IT.

Już teraz państwo polskie powinno szkolić potencjalny ruch oporu (wzorem żołnierzy Cichociemnych).  Uczyć wykorzystywać wszystkie narzędzia medialne i przesyłowe danych. Obecne czasy różnią się formą walki od minionych dwóch wojen światowych. Współcześni żołnierze ruchu oporu AK czy NSZ (Narodowe Siły Zbrojne) zamiast gęstych lasów będą szukać schronienia w gęstej sieci przesyłu danych (internecie).

Akcja "Wisła" 2.0. Zagrożenia ukraińskiej V Kolumny.

mr.navigator

Art: Akcja "Wisła" 2.0.    Zagrożenia ukraińskiej V Kolumny.

Akcja "Wisła" została przeprowadzona w roku 47 przez Ludowe Wojsko Polskie jako odpowiedź na ataki ludności etnicznej Polski w nowych granicach państwowych wyznaczonych po zakończeniu II wojny światowej. Akcja "Wisła" była odpowiedzią na przestępstwa przeciw ludności polskiej popełnione przez oddziały ukraińskie UPA oraz OUN. W wyniku akcji "Wisła" Ludowe Wojsko Polskie zlikwidowało fizycznie 3\4 stanu osobowego UPA i OUN; reszta oddziałów - (w tym SS Galicja) uciekła w popłochu do Niemiec.

 
Plan akcji "Wisła" zakładał wysiedlenie etnicznych Ukraińców i tzw. Rusinów w liczbie 140 tys. z terenów południowo - wschodniej Polski - wskutek czego pozbawiono oddziały przestępcze UPA oraz OUN naturalnego zaplecza do prowadzenia wrogiej działalności przeciw Polsce. Ludność ukraińska czynnie wspierała działania ukraińskich przestępców dostarczając im żywność oraz szpiegowała ruchy oddziałów AK, Narodowych Sił Zbrojnych, Ludowego Wojska Polskiego i polskiej milicji zarządzającej tą częścią Polski. Głównym założeniem działalności UPA i OUN po zakończeniu wojny było zbudowanie tworu państwowego, tzw. Samoistnej Ukrainy, dla której planowano wyrwać część obszaru Polski południowo - wschodniej oraz część Socjalistycznej Republiki Ukrainy z obszaru ZSRR.
UPA i OUN próbowały przeszkodzić wysiedliniu Ukraińców aby nie utracić żródla niezbędnych dostaw.
Więcej o szczegółach akcji "Wisła"" w Wikipedii.


Obecne dane GUS w dokumencie za rok 2017 wykazują, że Polska przyjęła w przeciągu kilku lat aż 1,2 mln Ukraińców, udostępniając im pobyt stały.

To więcej aniżeli jakiekolwiek państwo Unii Europejskiej przyjęło tak dużej ilości uchodźców (nawet tych z Afryki) za analogiczny okres czasu!


Polski obłęd w przyjmowaniu Ukraińców nie jest niczym racjonalnym uzasadniony! Ani w Polsce nie brakuje rąk do pracy, ani Polsce nie grozi jakieś natychmiastowe wyludnienie!
Zagraniczni eksperci ekonomii twierdzą, że głównym powodem zalewu Polski przez - historycznie Polsce wrogą - ludność ukraińską jest PiS-owska polityka pracy i płacy. Przecież nie uzasadnionym gospodarczo jest fakt, że całe zakłady produkcyjne w Polsce obsadzone są prawie w 100% przez załogi ukraińskie (Zakłady Morliny czy chociażby wiele montowni azjatyckich usadowionych w Posce czy place budów) skoro oficjalnie stopień bezrobocia oscyluje w granicy 6% (oficjalny tzn. zarejestrowany w urzędach pracy) a faktyczna skala bezrobocia to nawet 13%.


Średnia płaca realna w Polsce to 450€ (nie mylić z tzw. oficjalną średnią, którą wmawia kłamliwie GUS Polakom). Tak żenujący poziom płacy w państwie należącym do Unii Europejskiej wynika z przyjmowania bez refleksji prawie każdego Ukraińca, który złoży tylko papiery do polskich urzędów. W efekcie Ukraińcy zepsuli polski rynek pracy i płacy żadając "konkurencyjnych" stawek za wykonywaną pracę. Pracodawca polski umie liczyć i szybko policzył kogo zatrudni. To samo z pracodawcą azjatyckim, który montuje w Polsce.


Dlaczego tak dzieję się?
Jest wiele teorii... Ale napewno to nie przypadek, tylko celowa polityka zatwierdzona przez urzędników państwowych. PiS pilnuje konsekwentnie Polski przed tzw. "uchodźcami" z Afryki więc należy przyjąć, że z dużą uwagą monitoruje też przypływ ukraińskich gast-arbeiter'ów.
Warto zadać stare rzymskie pytanie: "kto na tym korzysta"?
Odpowiedż nasuwa się sama! Korzysta politycznie najwięcej PiS.


Puzzle polityczne układają się w następujący sposób: Należy zachować dotychczasowy - niewielki - poziom pensji aby wskazać, że to pracodawcy krzywdzą pracowników... wtedy pojawia się minister, albo kilku ministrów Zjednoczonej Prawicy i składają do Sejmu RP nowy projekt (kolejny już) pakietu socjalnego lub pakietu ochronnego - pokazując się przy tym w licznych mediach. Wmawiają ludziom, że tylko jałmużna z budżetu państwa zapewni obywatelom dobrobyt. Tylko Zjednoczona Prawica troszczy się o Polaków... I tak powstają liczne osłony socjalne typu "500plus" czy "mieszkanie plus" i jeszcze więcej tzw. "plusów" dla celowanych grup społecznych (nie do wszyskich) - po to aby te celowane i liczne grupy społeczne uzależnić całkowicie od PiS-u! Od nikogo innego! Nie od własnej pracy! Nie od własnych dochodów! Nie od własnej inwencji! Tylko od PiS-u.


Bo własne wysokie pensje pozwoliłyby Polakom budować swoją przyszłość i swój budżet bez przymusu korzystania czy uzależniania się od "plusów" co - kolei - prowadziłoby Polaków do emancypacji i uwolnienia się od polityki... w tym przypadku od PiS-u.


Cała "Zjednoczona Prawica" w tym PiS działa według zasad dużej klasycznej korporacji; każdy kto pracował dla korporacji zna system ich uzależnień. Menadżer w korporacji otrzymuje mieszkanie korporacyjne, samochód korporacyjny, ubezpieczenie za auto płaci korporacja... (typowy socjalizm - wszystko jest dobrem wspólnym, korporacyjnym). Menedżer cieszy się, że wszystko dostaje "za darmo" i "dodatkowo" od korporacji. Ale wcale nie "za darmo" i wcale nie "dodatkowo"! Za te "darmowe" mieszkanie, auto, ubezpieczenie... musi przyjąć okrojoną pensję! A kiedy odważy zapytać o zwiększenie pensji to słyszy: "...Po co? Przecież korporacja daje ci wszystko...". Korporacje - w taki sposób - z pełną świadomością uzależniają menedżerów dla nich pracujących! Korporacje nie dbają o nikogo tylko dążą do pełnej kontroli osób w nich zatrudnionych. Bez żadnych skrupułów! Korporacje nie płacą wielkich pensji menedżerom - dają im tylko dostęp do luxusowych dóbr korporacji na czas pracy dla korporacji. Kiedy komuś korporacja wypowie pracę to wypowiada też korporacyjne mieszkanie, korporacyjny samochód... . Zwolniony "korpoludek" oprócz tego że ne ma gdzie mieszkać i nie ma czym jeździć to kieszenie też ma puste ponieważ z małej wypłaty nic nie odłożył...


Identyczny zabieg czyni PiS względem swojego elektoratu. PiS prowadzi politykę " ściągania pracowników ukraińskich" w dużych ilościach do Polski, aby ci ukraińscy pracownicy blokowali polskie miejsca pracy należne Polakom. Taka podaż ukraińskich pracowników w rynku pracy skutecznie blokuje wzrost pensji w Polsce. Z drugiej strony PiS oferuje Polakom zasiłki i dotacje nazywane "500 plus" czy "mieszkanie plus". Gdzie w tym jest jakiś sens?! Tylko w zapewnieniu PiS-owi elektoratu wyborczego! Przekaz PiS-u jest prosty: "...polskie pensje są głodowe bo tak nam się politycznie opłaca, ale nasze zasiłki dla was są hojne! zasiłki będą do póty, do póki będziecie głosować na PiS...".


I tak oto "wdzięczność" roszczeniowej części społeczeństwa, uzależnionej od licznych jałmużn (w postaci różnych "plusów") przekłada się na konkretne wyniki przy urnach wyborczych - korzystne dla PiS-u . Beneficjenci "plusów" boją się utracić sponsora i mecenatu państwowego jeśli do koryta przylezą cwaniaki o lepkich rękach z partii opozycyjnych takich jak PO czy Nowoczesna.
Całkiem logiczne... tylko destrukcyjne dla Polski!


Ale oprócz "roszczeniowej części społeczeństwa" skupionej przy "idei rozrodczej" są w Polsce jeszcze spore inne grupy społeczne o większych ambicjach: zawodowych, artstycznych, edukacyjnych..., ktore PiS bezwzględnie eliminuje i wyklucza ponieważ chcą się rozwijać i budować swoją przyszłość według własnych scenariuszy; niekoniecznie według PiS-owskiej jałmużny za rozrodczość. Dla nich PiS nie ma żadnej oferty! Nic im nie daje! Ludzie samodzielni o większych ambicjach wyjeżdzają z Polski na Zachód aby realizować swoje "projekty życiowe" i uzależnić swoje finansowe przychody od adekwatnej i wysokokiej pensji za swoje talenty, wiedzę i zdolności; a nie od dodatków socjalnych w postaci "coś tam plus" za "polityczną poprawnośč rozrodczą". Nie każdy chce prowadzić "przedszkole plus" za "500 plus"...


Obywatele RP oczekują wysokich pensji!
UWAGA: To wysokie pensje i wolność stylu bycia wspomagają demokrację. Natomiast łatwe i systemowe zasiłki socjalne powodują erozję państwa i demokracji.
Czy zasiłki socjalne są potrzebne? Oczywiście że są potrzebne. To znak nowoczesnego i demokratycznego państwa dbającego o słabych i potrzebujących oraz w sytuacjach patologicznych.
Jeszcze raz: "...dbającego o słabych i potrzebujących oraz w sytuacjach patologicznych...".


PiS konsekwentnie wprowadza i realizuje doktrynę ustroju państwa rozrodczego. Inteligentni i ambitni (w tym liczna rzesza absolwentów) są wyganiani z Polski! Czy trzeba być historykiem aby zauważyć analogie do państwowego autorytarnego III Rzeszy lub długofalowych planów Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego?
Za to, żeby PiS mógł doraźnie kontynuować obłęd wpuszczania watach ukraińskich pracowników to zapłaci potem cała Polska przed instytucjami takimi jak ONZ czy KE. W obliczu - obecnie - licznych aktów nienawiści ze strony ukraińskiej wobecPolaków należy oczekiwać sporych kłopotów. Ci wpuszczani do Polski Ukraińcy często identyfikują się historycznie z UPA oraz OUN i publicznie do tego się przyznają. Polska wpuszcza potencjalnych wrogów w obliczu potencjalnego konfliktu zbrojnego z Rosją. Ukraińcy o takich poglądach i obwiniających Polskę "o wszystko" to klasyczny przykład V Kolumny jaką Polska sobie sama zafundowała! To krótkowzroczna polityka Zjednoczonej Prawicy ( w tym PiS-u).


Akcja "Wisła" trwała w pierwszej fazie cztery miesiące. Natomiast wszystkie jej fazy trwały aż trzy lata - a wysiedlano "tylko" 140 tys. Ukraińców... Skoro obecnie legalnie w Polsce jest 1,2 mln. Ukraińców ile potrwałaby akcja "Wisła 2" ? W dodatku Ukraińcy są rozlokowani w różnych częściach Polski a nie jak po II wojnie światowej - tylko w trzech województwach. Ile będzie Polaków to kosztować?!


Istnieje przeszkoda techniczna wywiezienia Ukraińców z Polski, bo dokąd? W Polsce nie ma już "pustych terenów do zasiedlenia". Trzeba by było skorzystać z przykładu USA z czasów II wojny światowej. Otóż rząd USA dekretem zarządził internowanie - na czas wojny - wszystkich obywateli USA, którzy etnicznie należeli do Niemiec, Włoch i Japonii - czyli państw koalicji OSI, którym USA wypowiedziała wojnę. Miejsca internowania były budowane według wzorów odosobnionych obozów koncentracyjnych zabezpieczonych płotami. Obowiązywały w nich restrykcje stanu wojny z godziną policyjną włącznie. Rząd USA przyjął obowiązki pełnego finansowania miejsc internowania i zapewniał ochronę konstytucyjną internowanym. Sami internowani nie tracili praw obywatelskich przez cały okres pobytu. Takie rozwiązanie zapewniało bezpieczeństwo Stanom Zjednoczony ponieważ wyeliminowało potencjalne wrogie akty dywersji na zapleczu oraz skutecznie zneutralizowało potencjalną wrogą V Kolumnę.


Nieocenione - w sytuacji zagrożeń wojną - będą WOT (Wojska Obrony Terytorialnej), które w pierwszych godzinach potencjalnego konfliktu będą musiały skutecznie i zdecydowanie zneutralizować ukraińską V Kolumnę, która z pewnością bedzię posiadać swój plan działań. Ukraińcy w obliczu konfliktu Polski z Rosją będą kolaborować z Rosją a w obliczu konffliktu Polski Republiką Federalną Niemiec będą już tradycyjnie kolaborować z RFN.


Ukraińcy obecnie oficjalnie okazują Polsce niechęć i importują do Polski idee nacjonalistyczne UPA oraz SS Galicja.
Już teraz WOT powinno dysponować pełnymi listami adresowymi Ukraińców przebywających w Polsce, aby - w razie potrzeby - sprawnie przeprowadzić proces ich internowania do miejsc tymczasowej przymusowej lokalizacji lub transportu do granicy państwa celem wywiezienia ich z Polski. Sejm RP powinien natychmiast wprowadzić ustawą (albo MSZ wprowadzić rozporządzeniem) obowiązek przymusowego meldowania swojego miejsca pobytu osób z poza obszaru Unii Europejskiej. A za nie przestrzeganie tego prawa nałożyć dotkliwe kary finansowe z deportacją włącznie.


WOT to rodzaj wojsk jeszcze niedocenionych w Polsce ale to na WOT spoczywa zapewnienie porządku oraz jakości i skuteczności działań lokalnych w czasie kryzysów wojskowych. To właśnie WOT zadba o to, aby terroryści z V Kolumny nie przekazywali w czasie działań zbrojnych lokalnych list polskich patriotów wrogom Rzeczposolitej. Historia II wojny światowej powinna nauczyć Polaków ostrożności - kiedy to volksdeutsche zdradzali Polaków Niemcom a Żydzi zdradzali Polaków Sowietom co skutkowało - w wersji delikatnej - zsyłką na daleki i chłodny Sybir.
Znając skuteczność żołnierza polskiego to można być pewnym że sprostają postawionym im zadaniom! Zawsze tak było w historii Polski! Natomiast co do polityków wpuszczających watachy obcych do Polski... "się zobaczy".


Ciekawa Konkluzja:
Niezleżni eksperci i politodzy twierdzą, że istnieje tajny plan New World Order, który za główny cel ustanowił zniszczenie cywilizacji zachodniej oraz przedstawicieli białej rasy. Dlaczego białej rasy? Ponieważ tylko biały człowiek jest na tyle inteligentny i zawzięty żeby zniweczył te katastroficzne plany. Fundacje, które w nazwie mają hasła "tolerancji" rasowej, sexualnej, etnicznej, etc. są z reguły sponsorowane przez takich indywidułów jak Soros, Zuckeberg, Rockefelerzy. Wszyscy oni - dziwnie - są z pochodzenia Żydami. Ale dorzeczy...


Wtajemniczeni są przekonani że do Europy Zachodniej, które miały tradycje kolonialne w wyzysku afrykańskiej ludności - eksporuje" się tzw. "uchodźców" z Afryki, bo ci są wściekli i z definicji niecierpią Francuzów, Anglików, Belgów, Hiszpanów... . Oczekuje się, że te wściekłe i rozgoryczone afrykańskie i bliskowschodnie ludy skutecznie obalą stary ład cywilizacji europejskiej - zachodniej i w sposób całkiem nieświadomy pomogą "ukrytym" globalistom czyli faktycznym reżyserom tego tragi-spektaklu w dojściu do światowego koryta.
Natomiast z państwami Europy Środkowej jest taki problem, że nie posiadały kolonii w Afryce czy Azji i nie zdążyły sobie "wyprodukować" zawziętych wrogów. Więc jak zniszczyć chociażby taką Polskę? Poprzez wpuszczenie do Polski tzw. uchodźców wojennych czyli mas ukraińskich, skażonych ideologią UPA i SS Galicja! Z natury nienawidzących Polaków i wszystkiego co polskie! Ukraińcy tak nienawidzą Polaków jak uchodźcy z byłych kolonii afrykańskich nie nawidzą byłych kolonizatorów europejskich.
Sposób działania globalistów w planie niszczenia Europy - po za drobnymi szczegółami - jest taki sam, bo co za różnica skąd przybywają wrogowie? Czy z Afryki czy z Ukrainy?


Ale przecież to są tylko teorie..., które mieszają pianę w gębie socjal-liberałów.


Fakt: Liczba przybywających Ukraińców do Polski jest wcale nie mnjejsza od liczby uchodźców przybywających z Afryki do Niemiec,Szwecji,Belgii, Danii, Hiszpani czy Francji!
Fakt: Prezes Kaczyński uczył się od generała Jaruzelskiego;  w latach '80 zaraz po stanie wojennym Jaruzelski wprowadził długie kilkuletnie urlopy wychowawcze i pomoce socjalne co skutkowało wzrostem populacji. Te działania były wymierzone przeciwko opozycji politycznej i NSZZ Solidarność orzaz w celu uspokojenia nastrojów społecznych. Kaczyński wprowadził "500 plus" i inne pomoce socjalne co skutkuje wzrostem populacji. Te działania również są wymierzone przeciwko opzycji politycznej - czyli przeciw Platformie Obywatelskiej, Nowoczesnej i SLD oraz w celu uspokojenia wielu grup społecznych. Obaj: generał i prezes kupili sobie przez to spokój społeczny i poltyczny.

Warto przeczytać wcześniejszy artykuł z tego bloga, dotyczący pośrednio obecnego artykułu:

LINKI:  USA. Świadczenia socjalne.

 

"Fire and Fury" napisane prze Idiotę dla Idiotów.

mr.navigator

Art: "Fire and Fury" napisane prze Idiotę dla Idiotów.

"Ogień i furia. Biały Dom Trumpa" (ang. "Fire and Fury") jest książką pisaną przez naiwnego idiotę oczekującego że przeczyta ją inny idiota.

Autor książki, niejaki Wolff do tej pory nie napisał żadnego interesującego "czytadła" - z wyjątkiem skandalizujących "opisadeł" dotyczących życia prywatnego osób mądrzejszych i popularniejszych od  samego Wolff'a.
Jego reputacja w Stanach Zjednoczonych jako pisarza jest zbliżona do reputacji jaką daży się tzw. dziennikarzy z TVN24 czy GW Michnika. Jego narracja zbliżona jest do narracji Olejnik po nieudanym spotkaniu z Lisem w dniu kiedy nic im nie wychodzi... .


Wolff zdobywa nagrody literackie wyłącznie wśród przyjaciół Clinton'ów i reszty Demokratów, którzy w tej kadencji nie "załapali się do koryta" i muszą egzystować z "oszczędności". Ich wybuch złości i jej ujście Wolff skanalizował właśnie w swoich najnowszych "wypocinach" o nazwie "Fire and Furry", pocieszając w taki sposób nieudaczników z partii Demokratów.


Natomiast zwycięzcy z partii Republikanów oraz sam Donald Trump fotografują się z tą książka przy byle okazji aby jeszcze więcej wkurzyć Clinton'ową - niedoszłą prezydent USA.


Sama książka znajduje wielu czytelników w Europie Zachodniej - załamanej i sfrustrowanej decyzjami Trump'a, który "molestuje poltycznie" pogubionych socjal-liberałów. Durni eurokraci upatrują w książce Wolff'a ucieczki do "światów równoległych", w których to światach alternatywych- wierzą - że prezydentem mogłaby zostać Clinton - czyli odwrotnie jak w tym świecie: rzeczywistym.


Ale niestety, pomimo wspólnych wysiłków Niemców i Francuzów oraz eurokratów zaangażowanych w wybudowanie ośrodka CERN przy granicy szwajcarsko - francuskiej nie udało im się otworzyć żadnego portalu do "światów równoległych" w poszukiwaniu świata alternatywnego, w którym prezydentem USA byłaby Clinton i do którego mogliby się przenieść całą swoją eurokratyczną watachą. Akurat tym przypadku teoria mechaniki kwantowej nie okazała się łaskawa dla europejskich socjal-liberało-demokratów.
W takiej sytuacji socjal-liberało-demokraci z Europy muszą zmierzyć się z jedynym znanym sobie światem realnym gdzie to USA, Republikanie i Trump regulują politykę światową... i nie ma w niej miejsca dla Clinton'opochodnych.


Książka Wolff'a to swoisty ratunek psychiatryczny dla eurokratów i socjal-liberałów... to jak leżanka u psychoanalityka... to jak portal pozwalający przenieść się do innej - nierealnej - rzeczywistości! A wszystko to po to, aby nie zwariowali do końca z wściekłości i niemocy.


Ostatnio europejscy liderzy polityczni tak się pogubili, że przeciętni mieszkańcy Europy niedowierzają - w tych liderów - ostrą przemianę... Otóż Macron obwieścił kilka dni temu, że Francja powinna się nawrócic i kultywować średniowieczne i narodowe tradycje...(?!) A Merkel obwieściła też kilka dni temu, że nowy rurociąg z Rosji do Niemiec nie może ominąć Ukrainy...(?!) Europejscy obserwatorzy polityczni i dziennikarze niedowierzają w to co słyszą i skonsternowani szukają szybkich - chociaż nie koniecznie logicznych - odpowiedzi do swoich komentarzy.


Tak więc oferta książkowa Wolff'a "Ogień i furia" to doraźne antidotum i odtrutka dla zawiedzionych i sfrustrowanych nieudaczników obecną polityką USA a w szczególności obecnym lokatorem przy 1600 Pennsylvania Avenu,e NW in Washington, D.C. (adres Białego Domu).
Trump jak to Trump,; przy każdej nadarzającej się okazji fotografuje sie na tle tej anty-trump'owej książki oraz tweet'uje jej treści i poszczególne jej fragmenty... .


Co tak bawi Trump'a w tej książce?
Wiele rzeczy i "fake-facts" ( to literówka od "fake-news").
Śliniący się Wolff opisuje relacje Donalda i Melanii; rzekomo o rozpadzie ich małżeństwa, o ich rzekomych niezliczonych separacjach i zdradach... Ale warsztat pisarki Wolff'a daleko odbiega od zdolnych powieściopisarzy -nawet - tanich romansów. Wolff subtelny nie jest w swoich opisach literackich; jego pisanina kojarzy się tak, jakby znalazł się w sypialni w ciężkim stroju nurka ze śliczną Syrenką.


Ale "popisy literackie" Wolff'a dotyczą również jego "oryginalnych tez" co do stanu umysłu obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych! Otóż Wolff (bez żadnych kompetencji czy tytułów nauk psychiatrii) wysilił się w swojej książce na postawienie diagnozy prezydentowi Trump'owi. Wolff stwierdził że: "... Donald Trump jest głupi..." oraz, że: "... Donald Trump nie może być prezydentem USA...". Są to oficjalne tezy Wolff'a a nawet coś więcej... To jest jego konkluzja!
Wolff nie silił się w swojej książce "Ogień i furia" na przedstawienie czytelnikowi: ani żadnych faktów ani żadnych dowodów, ani żadnych dokumentów. Jego książka to dziwny zbitek, składający się z plotek, donosów, przecieków, opinii i pomówień wrogów prezydenta Trump'a na temat Donald'a Trump'a.


Wolff poprzez swoją książkę potraktował potencjalnych jej czytelników jak "klasycznych niedorozwojów" i niedouków literarury faktu. "Ogień i furia" to, wbrew zapowiedziom jej autora, nie jest żadnym dokumentem literackim.


"Ogień i furia" to klasyczny "political-fiction" oparty w 100% na fikcji, domysłach, oszczerstwach i pomówieniach!
Za przykład tu można rozwinąć idiotyczne plotki Wolff'a o tym, że Trump nie chciał wcale zostać prezydentem USA a nawet obiecał to swojej żonie, Melanii (?!) Wolff twierdzi też, że Trump poprzez swoją prezydencką kampanię wyborczą chciał wypromować swoją nową stację telewizyjną...(?!)
Wolff uznał, że Trump to Berlusconi... taki Włoch od telewizji i polityki (ha,ha...) oraz, że Trump rzekomo ostro się przestraszył kiedy zobaczył iż prowadzi w sondażach prezydenckich(?!)
Otóż każdy kto uważnie śledził - od samego początku - prezydencką kampanię wyborczą wie, że Wolff łże w żywe oczy!
Donald Trump jako jedyny z pośród wszystkich kandydatów do prezydentury nie wyłudził z państwowego budżetu (w odróżnieniu od wszystkich pozostałych kandydatów) ani centa w trwającej ponad rok kampanii wyborczej. Trump nawet nie "pisnął" w czasie swojej kampanii prezydenckiej o planach budowy stacji telewizyjnej! Trump zainwestował i zaryzykował własne prywatne środki w kampanię.   Nie żebrał o dotacje tak jak jego oponenci. Dlatego Trump nic nie zawdzięcza nikomu i nikomu nie musi spłacać żadnych długów ani odwdzięczać się koncesjami na monopol dla chciwych korporacji i reszty tzw. sponsorów. W przypadku kampanii wyborczej posiadanie własnych środków finansowych w dużej ilości jest zaletą a nie wadą.


To Trump zapełniał całe stadiony obywatelami USA w czasie swoich spotkań wyborczych! W tym czasie jego przeciwnicy - jak chociażby Jeb Busch - potrafili tylko zapełnić salę klasy szkolnej z 40 uczniami.
Donald Trump jeszcze jako kandydat do prezydentury przedstawił wiele propozycji reform; zarówno polityki wewnętrznej jak też polityki zagranicznej. Wiele z tych reform były odważnymi i kontrowersyjnymi ale spotkały się z akceptacją wyborców a nawet euforią. Trump nie mówił głupot jakie mówili inni kandydaci - obojętnie z jakiej partii, łącznie z głupotami mówionymi przez samą Clinton. Trump obiecał wiele, a większość z jego obietnic nosiło znamiona rewolucji społecznej. Przemowy Trump'a były pozbawione "poprawności politycznej" co ośmieliło wielu obywateli do wyrażania własnych myśli i poglądów.


Obecna polityka Trump'a jest konsekwentna i jest realizowana według tego co Trump obiecał zanim zostam prezydentem USA. Oczywiście taka polityka napotyka na opory różnych grup społecznych (które przez poprzednie kilka lat rozbestwiły się) oraz opory grup lobbystycznych (które niemogą zaakceptować hasła Donald'a Trump'a: " USA First!"). Trump odpowiedzialnie i skutecznie realizuje swoje obietnice dotyczące budowy muru granicznego z Meksykiem celem ograniczenia niekontrolowanego zalewu niechcianych obcych przybyszów. Ogranicza konsekwentnie nielegalne pobyty osób niechcianych w USA. Trump skutecznie walczy o nowe miejsca pracy dla obywateli w USA. Trump skutecznie odzyskuje - utracone przez poprzednich prezydentów USA - miejsca pracy "wysoko opłacane" takie jak architekci, inżynierowie, technicy, specjaliści IT, specjaliści medyczni, etc. poprzez zmuszanie firm do powrotu z Chin do USA. Trump odbudowuje przemysł metalurgiczny oraz samochodowy. Polityka zagraniczna według Trump'a to odzyskanie przez USA roli wiodącej w światowej geopolityce; zarówno gospodarczo jak i wojskowo.


Trump poełnia błędy?!
Błędów nie popełnia tylko ten kto nic nie robi!
Czy Trump jest przyjemny?
Potakująco odpowiedzą tylko masochiści!


Ale głosowano na Trump'a również dlatego, że nie jest on miły! Trump jest konsekwentny, uparty i zawzięty. Jego ego zasłania jego przeciwników. Osobiście uważa, że musi wypełnić narodową misję.


Kiedy Bill Clinton powtarzał swoje głupie: "...po pierwsze gospodarka, głupcze..." to wyprowadził z USA ponad połowę dochodowych i wspaniale prosperujących zakładów produkcyjnych do Chin... co spowodowało zanik prawie całej klasy średniej. Praca jaka pozostała w USA dla obywateli w postaci ofert to: kelnerzy, strażnicy, czyściciele, kucharze... to "wstyd i rozpacz". Całkowicie zniknęły zawody takie jak: technicy, inżynierowie, architekci, menadżerowie techniczni, biolodzy, chemicy... .
Teraz Donald Trump lansuje swoje hasło: "...USA First..." ("po pierwsze: USA") i żąda powrotu z Chin do USA wszystkch zakładów produkcyjnych, które wyeksportował Clinton. Trump grozi tym korporacjom, które nie przeniosą swojej produkcji z powrotem do miast USA, że nałoży na nie wysokie cła, takie jak na produkty chińskie! Trump przywraca do USA miejsca pracy dla specjalistów wysokiej klasy - odbudowując w taki sposób klasę średnią.


A teraz w konfrontacji do Trump'a pojawia się taki zazdrosny zapyziały Wolff, który chce opisać Trump'a według zasłyszanych tylko plotek i pomówień... A któż to jest Wolff?
Wolff, który udaje w swojej książce: pisarza, psychiatrę, psychoanalityka, osobistego powiernika prezydenta, doradcę małżeńskiego, ekonomistę, socjologa, politologa, itp, itd. A gdzie są realne kompetencje Wolff'a co do opisywania osoby, której nigdy nie spotkał i nigdy nie poznał osobiście? Może lepiej aby Wolff zaczął pisanie książki o sobie... i ocenie własnego siebie.
Tylko książki takiej nikt by nie kupił. Dlaczego? Bo Wolff jest nikim! Może zaistnieć tylko przy innych; chociażby przy Trump'ie.
Wolff żyje z innyh i pasożytuje z innych. To pospolity oszust.


UWAGI dotyczące dziennikarzy:

  1. Dziennikarze, jak to w ich zwyczaju - nie zawracają swojej uwagi sensem czy powodem działań wojskowych Stanów Zjednoczonych względem Syrii. Media próbują w sposób nieudolny ocenić tylko czy powody ataku wojsk USA i koalicjantów są uzasadione i potwierdzone dowodami ataków chemicznych przeciw syryjskiej ludności cywilnej. Jakby to akurat było najważniejsze...? Dziennikarze zaprzątają uwagę światowej opinii publicznej swoimi wątpliwościami, dotyczącymi, czy w ogóle taki atak chemiczny miał miejsce (znane są filmy na youtube z ćwiczeń syryjskich cywili jak "odegrać" ofiarę ataku chemicznego przed gośćmi ze świata zachodniego); a jeśli taki atak chemiczny miał miejsce, to kto w rzeczywistości jest jego autorem: czy Al-Asad, czy opozycja, czy Izrael, ... itp, itd.
    Ataki wojsk USA i NATO na Syrię odbyły się i będą się odbywały z ważniejszego powodu, a mianowicie dla usunięcia ekipy al-Assada, który dla swoich doraźnych i egoistycznych celów sprowadził w obszar Bliskiego Wschodu Rosję, czyli putinowską zarazę! Tego nie wybaczy ani CIA, ani NSA, ani NATO, ani Unia Europejska, ani Mosad, ani Egipt... Wiele można różnym politykom wybaczyć ale nigdy nie wybacza się wpuszczenia Ruskich do siebie! Wie o tym nawet Turcja, która uprawia obecnie ostrożny flirt z Putinem. Od Rosji oczekuje się aby cofnęła się wewnątrz swoich granic i ich więcej nie przekraczała; jest przecież taka duża, że spokojnie może pomieścić swoje przerośnięte "ego". Bliski Wschód nie chce u siebie Rosji, rosyjkiej floty i rosyjskiego lotnictwa! Bliski Wschód nie chce rosyjskich wojen i rosyjskich stref wpływów! Bliski Wschód chce mówić po angielsku a nie po rosyjsku. To al-Assad popełnił zbrodnię przeciw ludzkości z powodu wpuszczenia w rejon Bliskiego Wschodu "socjopatę ze scyzorykiem" ( tak nazywają tam Putina) i dlatego al-Assad odpowie za to! A nie za ataki chemiczne, bo przecież obie przeciwne strony tego konfliktu nie są bez winy.
    Właśnie taki fakt durni dziennikarze omijają w swoich reportażach i artykułach aby ogłupiać opinię publiczną?!
  2. Dziennikarze Gazety Polskiej brylują obecnie w salonach Polonii w USA. Popisują się swoimi wykładami wśród Polonii zamiast zapytać czy to Polonia mogłaby Gazecie Polskiej udzielić wykładu i pouczeń. Wielu zaangażowanych działaczy polonijnych walczy w USA o interesy Rzeczpospopitej Polskiej w czasie kiedy dziennikarze Gazety Polskiej próbują to zniweczyć. Chodzi tu o ustawę 447, która otwiera możliwość Żydom do odszkodowań od Polski w sposób przestępczy. Ustawa uchwalona przez Kongres w USA jest sprzeczna nawet z prawodawstwem USA i sprzeczna z prawodawstwem Unii Europejskiej oraz wszystkich państw rozwiniętych i wszystkich tych państw, które posiadają Konstytucję!    Ustawę tę należy wyrzucić!   Ale dziennikarze Gazety Polskiej wymyślili sobie żeby nie wyrzucać tej ustawy tylko wyłączyć z niej Polskę...(?!)  Taki idiotyczny pomysł spowoduje, że niektóre państwa Europy Środkowej i Wschodniej będą płacić coś Żydom. To oczywiście spowoduje precedens prawny i bez polskiego weta - jeśli po kilku latach Kongres USA przegłosuje poprawkę do tej ustawy aby dołączyć jednak Polskę do grupy płatników - uzna się, że Polska akceptuje taki precedens czyli prawo?!  To właśnie następna głupota dziennikarska. Durni dziennikarze GP uczcie się od Polonii, która o wiele więcej dla Polski zrobiła od was! Słuchajcie też polonijnych prawników, którzy lepiej od was znają realia USA. Na dodatek robią wam za darmo prawnicze ekspertyzy... .
  3. Telewizja “Republika” odpłynęła” już całkowicie, skoro ze złośliwością atakuje Młodzież Wszechpolską…!    TV “Republika” krytykuje Młodzież Wszechpolską za pochόd z hasłami przeciw niedawnym atakom na Syrię.  Pezecież Młodzież Wszechpolska jest programowo przyjacielem USA.   A tv “Republika” w sposόb chamski wyrwała hasła pochodu z kontekstu! Młodzież Wszechpolska dała jasny przekaz, że nie chce aby politycy PiS-u uwikłali Polakόw i Polskę w wojnę syryjsko – żydowską i syryjsko – irańską.

    Czy dziennikarze tv “Republika” są zdziwieni taką postawą mądrej polskiej młodzieżόwki? A jak polska młodzież powinna mόwić po takich obelgach od Żydόw?!   Niech Żydzi ładnie poproszą!

’BitCoin’ pogromcą ’New World Order’ ?

mr.navigator

Art: ’BitCoin’ pogromcą ’New World Order’ ?

BitCoin to wzór środka płatniczego - opartego na zasadach "wolnego rynku". BitCoin nie posiada żadnego Banku Centralnego, który regulowałby jego wartość czy siłę nabywczą. Jest środkiem płatniczym wolnym od ekonomii i autonomicznym w stosunku do tradycyjnych środków płatniczych emitowanych przez narodowe banki centralne, giełdy finansowe czy spekulacje finansowe.

BitCoin został wyemitowany w internecie bez żadnych rezerw (w tradycyjnym znaczeniu) - o jego wartości decyduje jego limitowana edycja (czyli konkretna liczba BitCoin'ów) oraz popyt na niego - bez możliwości wzrostu jego "dodruku" z zewnątrz - (czyli zwiększenia jego ilości). Ta liczba BitCoin'ów jest ściśle określona i nikt tego nie może zmienić; żaden bank, żadna giełda. Oczywiście istnieje opcja "dodruku" BitCoin'a ale tylko przez program zarządzający nim (jeśli program uzna to za niezbędne), który jest całkowicie autonomiczny i niedostępny w sposób fizyczny (hakerzy są bezsilni); program i jego algorytmy przewidziały tylko pojedyńczy "dodruk" w ramach korekty spowodowanej jakąś sytuacją nadzwyczajną, tj. na okoliczność poważnych zawirowań na rynkach finansowych. Program zarządzający kontrolą BitCoina istnieje tylko w przestrzeni wirtualnej, czyli internecie, a korzysta z dostępnych publicznych urządzeń i narzędzi internetowych; jest całkowicie rozproszony w sieci i działa na zasadzie "inteligencji zbiorowej"; nie posiada serwera ani zarządcy.

BitCoin ne jest zależny od żadnej "rady polityki pieniężnej" ani od wzrostu PKB czy "długu publicznego".

  • Z tych właśnie powodów BitCoin stał się ulubionym środkiem płatniczym "wolnego rynku".
  • Z tych właśnie powodōw BitCoin stał się znienawidzonym środkiem płatniczym "chciwej finansjery", upolitycznionych "narodowych banków centralnych", Banku Światowego, giełd finansowych rozsianych po różnych kontynentach oraz znienawidzony przez zawistnych globalistów!

Linki: co to jest BitCoin ?

https://bitcoin.org/en/

https://en.wikipedia.org/wiki/Bitcoin

http://money.cnn.com/infographic/technology/what-is-bitcoin/

https://www.coinbase.com/

https://bitcoin.org/en/bitcoin-for-individuals

BitCoin to nowsza wersja starej idei "zielonych dolarów" pomysłu prezydenta USA - A. Lincoln'a; "ZIELONE DOLARY"  to środki płatnicze emitowane bezpośrednio przez rząd Stanów Zjednoczonych a produkowane w państwowych mennicach i drukarniach - bez żadnego udziału banków. W tym czasie nie istniał w USA Bank Centralny ale do zakończenia wojny secesyjnej w 1866 roku różne banki prywatne emitowały swoje środki płatnicze oparte na zróżnicowanych aktywach i rezerwach. Różnorodność pieniądza nie ułatwiała prowadzenia spójnej i długofalowej polityki ekonomicznej USA, zwłaszcza że Północ i Południe nie chciało żadnej wspólnej ekonomii czy unii fiskalnej.

Przeczytaj wcześniejszy artykuł z tego BLOGa:

USA. Bank Centralny - pokłosie chciwych złodziei!

http://navigations.blox.pl/2017/03/USA-Bank-Centralny.html

Lincoln doskonale zdawał sobie sprawę ze spisku jakie zawiązały banki celem wprowadzenia przejęcia kontroli finansów państwa, które dopiero co zakończyło wojnę. USA były zadłużone a chciwi finansiści postanowili to bezwględnie wykorzystać stwiając Lincoln'owi ostre warunki co do kredytów o jakie państwo się starało. Dodatkowo chytre banki zażądały aby Kongres USA wprowadził instytucje Banku Centralnego, który będzie kontrolowal produkcję i emisję pieniędzy wzorem Bank of England. Lincoln nie przyjął tych warunków i nie chciał płacić bankom za każdego wyprodukowanego dolara - czym pozbawił się kredytów. W tej sytuacji prezydent Lincoln wydrukował pieniądze tzw. "zielone dolary", które miały ominąć cały system prywatnych banków i nie obciążać obywateli zmęczonych wojną.

  • "ZIELONE DOLARY" były przyszykowane do transportu i emisji kiedy wydarzył się zamach, pozbawiając USA popularnego prezydenta A. Lincoln'a oraz jego oczekiwanych "zielonych dolarów".

Identyczna sytuacja wydarzyła się niemal cały wiek później, kiedy prezydend USA J. F. Kennedy próbował powtórzyć pomysł Lincoln'a i wydrukował nowe dolary, które nie były zależne ani od Banku Centralnego ani od giełdy. Kennedy doprowadził tym do furii chciwych finansistów... .

  • W chwilę później wydarzył się zamach, który pozbawił Stany Zjednoczone popularnego prezydenta J. F Kennedy'ego oraz jego oczekiwanych "wolnych dolarów".

BitCoin to następca "wolnego pieniądza" ("zielonego dolara" oraz "wolnego dolara") w wersji internetowej.

To tzw. "globaliści" mieli najwięcej pretensji do "niezależności" BitCoin'a.

Kto kryje się za BitCoin'em? Kto jest jego autorem?

Na to pytanie nie potrafią znaleźć odpowiedzi najpotężniejsze agencje i wywiadownie ani "obyte w temacie" środowiska hakerskie. Autor lub autorzy są anonimowi - tak samo jak ich motywacje... .

Oczywiście liczne fora internetowe są przepełnione różnymi "teoriami spiskowymi" co do genezy BitCoin'a; wiele z tych teorii zdobyło nawet miano tzw. "pewności" - ale prawda jest taka, że są to nadal tylko "teorie" bez dowodów, które by je potwierdziły. Obecnie najmodniejsza jest teoria, mówiąca że jakoby BitCoin'a napisał niepopularny "geniusz-samorodek" z biednego i zacofanego państwa ("trzeciego świata"). Ale każdy kto zdaje sobie sprawę z ogromu przedsięwzięcia jakim jest napisanie BitCoin'a (oraz jego tolerowanie w przestrzeni finansowej) nie uwierzy w tę "rzewną historyjkę" i raczej uwierzy w wersję, że jego autorem jest jakaś potężna agencja wywiadu potrzebująca potężne środki finansowe "poza budżetowe" i całkowitą niezależność od kapryśnych finansistów.

Należy pamiętać, że "niezależny" BitCoin funkcjonowal - na początku swego istnienia - przeważnie w "Internecie Niezależnym", który jest większy o co najmniej 500 razy od "Internetu Zwykłego" udostępnionego tzw. "zwykłym użytkownikom".

Tzw. "zwykły internet" jest wyłapywany przez systemy operacyjne Linux, Microsoft Windows, Android, Apple Macs oraz typowe (mało zaawansowane) przeglądarki dla nich, typu: FireFox, Opera, IE, Chrome, etc... . W pakiecie do nich są "toporne" wyszukiwarki typu Google, Yahoo, itp... . Wszystkie one są blokowane i posiadają zabezpieczenia cenzury. Strony internetowe funkcjonujące w "zwykłym internecie" kończą domeny na: ".com", ".org", ".gov", ".edu" .pl, .de, itd. Natomiast domeny w tzw. "internecie niezależnym" kończą się na całkiem inne litery - co powoduje, że te strony internetowe są "niewidoczne" dla Googla czy Yahoo ponieważ te wyszukiwarki je cenzurują i blokują.

Ale fakt jest taki, że to właśnie "Internet Niezależny" jest najpotężniejszy i najpopularnieszy oraz aż - co najmniej - 500 razy większy!

Tam też z powodzeniem od lat funkcjonuje niezależny i autonomiczny BitCoin - bo to właśnie jest jego "naturalne środowisko".

Przeciętny użytkownik internetu i zwykły obywatel dowiedział się o BitCoin'ie stosunkowo niedawno i w dodatku w czasie próby jego neutralizacji. Zmasowany atak medialny oraz działania dyskredytujące BitCoin'a uczyniły spustoszenia poznawcze u większości osób niezorientowanych w temacie; uwierzyli oni bowiem w medialne kłamstwa o spekulacyjnym charakterze natury BitCoin'a... .

Zawistne globalistyczne korporacje zwietrzyły okazje aby osłabić niezależnego BitCoin'a i w sojuszu z narodowymi instytucjami finasowymi popełniły finansowy przekręt!  Przekręt ów polegał na nielegalnym wystawieniu BitCoin'a na giełdach...! Akcja ta została dokładnie skoordynowana w czasie na wielu kontynentach angażując w to największe giełdy światowe!

Chciano "ugiełdowić" BitCoin'a chociaż BitCoin z natury jest "antygiełdowy".

Finansiści giełdowi i bankowi - wogóle - pominęli prawne procedury i nielegalnie ogłosili datę sprzedaży BitCoin'a - chociaż nie byli ani jego właścicielami, ani jego eminentami, ani jego zarządcami! I to jest przekręt!

Każdy pieniądz narodowy czy wspólnotowy w takim przypadku byłby chroniony przez własne banki centralne oraz rzeszę prawników... ale w przypadku BitCoin'a, który nie jest narodowy ani etniczny - żaden pozew o możliwości popełninia przestępstwa nikt w jego imieniu nie złożył do żadnej prokuratury czy sądu, nikt go nie reprezentował przed sądem i nikt go nie bronił przed atakiem!

Według prawa nikt nie mógł umieścić BitCoin w przestrzeni giełdowej ponieważ z natury jest "antygiełdowy" oraz nie funkcjonuje w przestrzeni własności.

To o co w tym wszystkim chodziło?

O wyeliminowanie niezależnego środka płatniczego, będącego po za kontrolą spekulacyjnych nrzędzi finansowych oraz polityki monetarno - globalistycznej.

Aby to osiągnąć, chciwi finansiści, korpoludki, politycy i oszuści uznali, że najlepszym sposobem jest "ośmieszenie" BitCoin'a poprzez rozregulowanie jego wartości (rozgrywki giełdowe przeciw BitCoin'owi zakładały jego gwałtowny - niczym nieuzasadniony - wzrost wartości a potem jeszcze gwałtowniejsza korekta - czyli niczym nieuzasadniona redukcja jego wartości). W takim nagłośnionym i publicznym kontekście BitCoin miał stracić reputację stabilnego pieniądza i ogłosić eliminację z przestrzeni finansowej - szczególnie w internecie, czyli jego własnym naturalnym środowisku.

Żenujący jest fakt, że politycy nic nie zrobili... nawet pozorów.

A dziennikarze?

Dziennikarze dali pokaz "swojej lojalności" dla korporacji medialnych zarządzanych przez większe korporacje o charakterze globalistycznym!

Otóż dziennikarze okazali się - po raz kolejny - zwykłymi nędznikami bez kręgosłupów i tłumnie zaczęli ośmieszać BitCoin - chroniąc przy tym chciwe korporacje przed zarzutami o nielegalne umieszczenie przez te korporacje BitCoin'a na giełdzie.

Chaos związany z aferą BitCoin'a wykorzystują też spekulanci giełdowi i finansowi używając inne "internetowe środki pieniężne", których jest obecnie kilkaset. Niektóre z nich to zwykłe "wydmuszki" do generowania giełdowych zysków. Inne, są "prawdziwe" i usilnie próbują zająć miejsce w internecie przynależne BitCoin'owi; wiele azjatyckich pseudo-wersji BitCoina walczy ze sobą w chamski sposób.

Tylko sam zainteresowany - czyli autor programu BitCoin - jakby przyglądał się tej całej sytuacji cicho i z daleka... . Jeśli to jest jakiś "geniusz-samorodek z trzeciego świata" to już pewnie pisze wersję "BitCoin 2.0". Ale jeśli autorem BitCoin'a jest jakaś potężna agencja wywiadu to raczej liczy kasę, którą opisany przekręt giełdowy ją pozbawił... a to nie rokuje dobrze ani giełdzie ani przygłupim dziennikarzom chroniącym medialnie opisywany wulgarny przekręt... .

Kto psuje Bitcoin ?

LNKI które odpowiedzą na to pytanie:

https://www.alt-m.org/2017/10/05/can-the-government-destroy-bitcoin/

https://bitcoin.stackexchange.com/questions/3228/why-destroy-bitcoins

http://www.powerlineblog.com/archives/2017/12/will-bitcoin-destroy-the-world.php

-------------------------------------------------------

Warto przeczytać wywiad udzielony przez aktora Keanu Reeves… wyraża poglądy wielu inteligentnych ludzi przekonanych o ogromnej sile BitCoin’a. Oto fragment wywiadu:

" " "

Keanu Reeves:   Bitcoin Will Destroy The ‘New World Order’

             Keanu Reeves:   Bitcoin zniszczy "Nowy Porządek Świata"

Matrix czyli Keanu Reeves mówi, że uważa, że kryptowaluty takie jak Bitcoin i Ethereum mają moc całkowitego zniszczenia "Nowego ładu światowego".

53-letni aktor został poproszony o swoje przemyślenia na temat przyszłości cyfrowych walut, takich jak Bitcoin w niedawnym wywiadzie, na które odpowiedział:

"Bitcoin nie jest krótkoterminowym trendem, a to niepokoi elity".

"Ludzie są chorzy i zmęczeni kontrolą Nowego Ładu Światowego, widząc, jak bogaci się bogacą, a biedni biednieją."

"Bitcoin oddaje władzę ludziom i prawdopodobnie zniszczy Nowy porządek świata."

Anty-establishmentowy aktor Hollywood twierdzi, że wierzy, że "Bitcoin jest drogą do wolności" i twierdzi, że "uwolni obywateli od gospodarczych kajdan Nowego Ładu Świata".

"W przeciwieństwie do zwykłych walut, kryptowaluty są zdecentralizowaną walutą, co oznacza, że działają bez potrzeby banku centralnego. Niedawny gwałtowny wzrost wartości Bitcoin zaczął niepokoić główne instytucje finansowe, które obecnie postrzegają cyfrową walutę jako poważne zagrożenie dla ich istnienia".

"Po raz pierwszy w historii ludzie mają realną szansę na odzyskanie władzy przez rządy.

"Kiedy społeczeństwo wybierze krypto nad fiat, rząd, centralny system bankowy, ekonomiczne niewolnictwo, w którym się rozwijają, wszystko to się skończy.

"Rządy pożyczają pieniądze od banków, by finansować wojny, a następnie płacą obywatele - spłacają kredyty.

"Możemy wreszcie zakończyć ten cykl i oddać moc ludziom raz na zawsze.

"BitCoin obali banki, a wraz z nimi globalną elitę.

"Rządy będą zmuszone pracować dla ludzi - dla odmiany.

"Jesteśmy na krawędzi rewolucji".

" " "

Oto LINK do tego wywiadu:

http://yournewswire.com/keanu-reeves-bitcoin-new-world-order/

 

Toksyczni przyjaciele Polski.

mr.navigator

Art: Toksyczni przyjaciele Polski.

Naiwność sporej części polityków i dziennikarzy jest zdumiewająca! Chwalą się w mediach i przekrzykują wzajemnie, który to większy ekspert. A potem jest jak zwykle ... są zdziwieni, że poszło inaczej. Obecnie jest identycznie. Żydzi stosują wobec Polski grę znaną od tak dawna jak sięga historia; "Gra w dobrego policjanta i złego policjanta".

Żydzi atakują Polskę gdzie tylko mogą, różnymi sposobami (to zły policjant) a do Polski wysłali Żydów, którzy sprzyjają Polsce (to dobry policjant). Kłopot w tym, że Żydzi sprzyjający Polsce jakoś nie udowodnili, że faktycznie sprzyjają; jak chociażby Jonny Daniels.

Daniels wraz ze swoją fundacją (jakoś nikt w Polsce nie zweryfikował źródla jej finansowania) przenika ze zbytnią łatwością struktury różnych środowisk w Polsce. Jest obecny w polskich mediach chociaż nikt nie umie odpowiedzieć dlaczego?! No chyba tylko dlatego, że "wazelinuje" Polakom. Nikt nie zadał sobie trudu aby postawić pytanie: "... dlaczego ortodoksyjny Żyd mówi to, czego inny ortodoksyjny Żyd nigdy by nie powiedział ...". Czy to jakiś odmieniec? Nie to żaden odmieniec! Tylko Polacy w Polsce uwierzą w jego truizm.

Żaden Polak będący częścią Poloni zagranicznej nigdy nie uwierzy, że Żyd krytykujący "swoich" Żydów jakoś nie został wyrzucony ze swojej diaspory a nawet nie jest od niej izolowany. Polonia zna ich reguły i zwyczaje.

To co mówi Daniels w Polsce i do Polaków nijak się nie przebija po za Polskę... . I to chodzi! Daniels dostał zadanie zdobyć zaufanie Polaków (a nie zostać ich sojusznikiem). Jego "wazeliniarskie" teksty kierowane są do Polaków ale nikt oprócz Polaków nie powinien tych tekstów usłyszeć! Bo reszta świata jest "obsługiwana" przez innych Żydów, psujących Polsce opinię, aby "urobić" społeczeństwa Zachodu co do przyzwolenia "wydojenia Polski z kasy".

Co z tego, że Daniels "recytuje poezję pochwalną" o Polsce - kiedy to nie ma żadnego przełożenia za granicę?! Czy Daniels tego nie wie? Ależ wie... tylko wykonuje swoje zadanie czyli "śpiewa kołysanki" i usypia polskich polityków i dziennikarzy. W przeszłości taką rolę "usypiacza polskiej czujności" spełniał Szewach Weiss, Żyd uratowany przez Polaków w czasie II wojny światowej; wysłannik Izraela przy ONZ, przewodniczący Knesetu, etc.

Otóż Szewach Weiss tak ładnie mówił do Polaków, że ci mu uwierzyli... ! Nigdy jakoś jego płomienne mowy nie przedostały się na Zachód i nigdy nie zastopowały określeń "polskie obozy zagłady". Wręcz przeciwnie; za "jego" czasów te określenia rozkwitły.

Może lepiej, że Szewach już za często się nie wypowiada… . Pałeczkę po nim przejął teraz Daniels. Tak samo jak Weiss nic nie zrobił dla Polski - tak samo i Daniels nic dla Polski nie zrobi. Oprócz Daniels’a są jeszcze w Polsce inne środowiska żydowskie, które za sowite dotacje z MKiDN (Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego) zarządzanego przez p. Glińskiego, chronią swojego dobroczyńcę (jak chociażby poprzez interwencję przeciw obelżywemu clip'owi Ruderman'ów) - ale ci robią to za polskie duże pieniądze. I będą Polskę chronić dopóki Gliński im płaci miliony... .

Przed kilkoma dniami odbyła się 50 rocznica Marca’68. Jonny Daniels wyrecytował kilka miłych (dla Polaków) “wierszyków” zapewniając – jak zwykle - , że “racja jest po polskiej stronie…”. Dokładnie w tym czasie dyplomata izraelski w osobie Azari z ambasady Izraela w Warszawie, w swojej oficjalnej przemowie zaatakowała współczesną Polskę “krytykując za obecny antysemityzm Polaków”.

Czyja przemowa przedostała się do mediów światowych? Żyda Daniels’a czy Żydówki Azari?

Pytanie retoryczne… . Media zagraniczne opisywały wypowiedź Azari. O Daniels’ie nikt nie słyszał i nikt go nie cytował. To po co Polsce Daniels?

Tak samo jest, kiedy dziennikarze izraelscy udzielają wywiadów polskim dziennikarzom. Mówią wtedy rzeczy prawdziwe i przyjazne Polsce. Ale kiedy już piszą do swoich izraelskich dzienników to kłamią i znieważają Polskę.

Należy realnie oceniać rzeczywistość: ataki żydowskie względem Polski będą się pojawiały z różnym nasileniem. Stawka jest zbyt duża aby Żydzi tak łatwo zrezygnowali. Polska stoi przed szansą rozwoju gpspodarczego i - co za tym idzie - wygenerowaniu dużych pieniędzy. Do tego dochodzi perspektywa odszkodowań dla Polski od Niemiec za II wojnę światową. Polskie aktywa i nieruchomości oraz odbudowujące się zakłady produkcji przemysłowej to ogromne środki finansowe, które już środowiska żydowskie same sobie "przyznały" i "roździeliły"... .

Takie są fakty.

Polacy niemają wyboru, muszą walczyć! Bezwględnie i według własnych reguł. A najlepiej łamiąc reguły - aby tylko osiągnąć Polski Cel. Żydzi nie ograniczają się zasadami i regułami - to dlaczego Polacy powinni to robić?

A jednak warto wsłuchać się w głos Polonii, która zna na wylot tzw. "kongresy" i "fundacje" żydowskie? Warto posłuchać Polonusów, którzy robili interesy w Chicago i New York z Żydami i znają ich mentalność. Żydzi potrzebują dużych pieniędzy aby opłacić swoje kosztowne zachcianki... tylko, że Żydzi sami nie kwapią się do żadnej pracy.

Gra w policjantów jest po to aby "zły policjant" zaszczuł "cel" ataku, zepsuł opinie i przyszykował plan wyłudzenia kasy a "dobry policjant" to zwykły szpieg i kontakt - gdy "cel" jest już rozmiękczony.

Warto się przyjrzeć kto Daniels’a sponsoruje, czy Mosad? A może po częśći rosyjscy Źydzi? Warto też zapytać, po co bierze (za żydowskie pieniądze) ze sobą do USA polskie "start-up'y" i początkujących polskich przedsiębiorców? Czy po to aby zwerbować agentów dla Mosadu? Czy ktoś pamięta w jaki sposób agenci rosyjscy KGB i GRU udawali tzw. "celebrytów" i sponsorowali polskich "biznesmenów" i polityków za czasów SLD i Kwaśniewskiego? Tak! Dokładnie jak robi to obecnie Daniels. A potem zażąda od nich "spłaty uprzejmości" (czyli szpiegowania Polski na rzecz Izraela).

Czy żydowska gra w "dobrego i złego policjanta" będzie skuteczna w Polsce? To jest prawdziwy test dojrzałości politycznej dla polskich poltyków i polskich dziennikarzy. Oby Polacy nie płacili rachunków za głupotę i uległość polskich polityków!

UWAGA 1:

Kilda dni wstecz odbyła się w Radomsku “żydowska prowokacja”. Z okazji rocznicy Żydzi mieli odczytać swoje przemόwienie o holokauście wraz przytoczeniem rzekomej “polskiej winy”. Prezydent Radomska przeczytał żydowskie przemόwienie i oniemiał… mowa była o rzekomej winie Polakόw za zabόjstwo 200 tys Żydόw w czasie II wojny światowej. Kopię tego przemόwienia wysłał do polskiego MSZ z pytaniem co z nim zrobić? Polski MSZ odpowiedział aby nie ingerować w kłamliwą treść żydowskiego przemόwienia… . W efekcie to przemόwienie Żydzi odczytali publicznie po hebrajsku oficjalnie w Polsce w Radomsku! Wbrew ustawie o nowelizacji o IPN.

Co zrobiła polska prokuratura? NIC!

Polska prokuratura wogόle nie zareagowała. Za takie działanie prokuratury (czyli za brak działania) to Prokurator Generalny powinien roazpocząć "z urzędu" postępowanie dyscyplinarne. A sam złożyć powiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa! Ale, niestety nie uczynił tego - stosując się do nielegalnej instrukcji Marszałka Senatu p. Karczewskiego o “ZAWIESZENIU USTAWY O IPN”.

Co należało zrobić? Zrezygnować w obecnych warunkach z wymierzenia kary aresztu - aby Żydzi nie stali się “męczennikami” (w mediach zagranicznych). Ale zażądać kary finansowej od Żydόw odpowiedzialnych za tę sytuację. W efekcie zasądzona kwota pieniężna spowodowałaby dotkliwe spustoszenia portfeli Żydόw, a w wypadku gdyby Żydzi nie chcieli zapłacić (czyli wykonać wyrok) nie mogliby wjechać do Polski!

  1. Gdyby Żydzi nie zapłacili kary pieniężnej: Zakaz wydawania wizy wjazdowej do Polski - z uwagi na wyrok skazujący.
  2. Gdyby Żydzi zapłacili karę pieniężną: de facto – przyznaliby się do winy!

UWAGA 2:

POLIN to ośrodek muzealny sfinansowany w 100% z podatkόw obywateli polskich ciężko pracujących w Polsce; po to aby pokazać pokojową koegzystencję dwόch narodόw; Polskόw i Żydόw. Koszt budowy tego museum przekracza 100 mln. PLN, a roczny koszt funkcjonowania “POLIN” to 12 mln. PLN – w całości pokryty przez Polakόw. Niestety zarząd POLIN używa tego ośrodka muzealnego jako narzędzia ataku przeciw Polakom i Polsce! Warto aby Polacy byli mądrzejsi od polskich politykόw i zrozumieli, że tak jak Żydzi oszukali i dalej oszukują Polakόw (za polskie pieniądze) przy użyciu POLIN – tak samo Żydzi będą z jeszcze większą zawziętością oszukiwać – jeśli Polska ustąpi co do ustawy o IPN czy do nienależnych “odszkodowań”.

Bajki o żydowskich rycerzach.

mr.navigator

Art: Bajki o żydowskich rycerzach.

Zasady judaizmu:

(oficjalne i obowiązujące, którymi kierowali się Żydzi w czasie II wojny światowej oraz po wojnie):
  • Od wielu wieków obowiązuje w judaizmie zasada, iż należy nagłaśniać i propagować zbrodnie popełniane na Żydach, nie wolno zaś wspominać o zbrodniach popełnianych przez Żydów.

Prawa żydowskie:

(oficjalne i obowiązujące, którymi kierowali się Żydzi w czasie II wojny światowej):
  1. W czasie II wojny światowej Żydzi kierowali się także prawem mówiącym o tym, że: w sytuacji zagrożenia można poświęcić inne życie ludzkie dla ratowania swojego i to właśnie z tego powodu zdarzały się częste i nagminne przypadki wydawania przez Żydów innych Żydów okupantowi niemieckiemu.

 

  1. W czasie II wojny światowej Żydzi kierowali się także innym prawem mówiącym o tym, że: w sytuacji zagrożenia wspólnota żydowska ma prawo poświęcić życie części wspólnoty dla ratowania życia innej części.(…) I tak się Żydzi zachowywali w czasie wojny.

 

To jest zasadnicza różnica kulturowa i moralna pomiędzy Europejczykami a Żydami. Żydzi poprzez stosowanie swoich zasad sami eliminują się ze społeczności europejskiej.

Socjalnie i kulturowo bliżej Europejczykowi są zwierzęta, które w chwilach decydującego zagrożenia wykazują większą troskę o osobniki swojego gatunku (samice i młodzież oraz osobniki słabsze) chroniąc je nawet za cenę swojego bytu! Co – niestety – w żydowskim prawie nie jest warunkowane i nie wymagane - a nawet zakazane! Integracja Europejczyków i Żydów jest z tych względów niemożliwa!

Żydzi na pewno RYCERZAMI nie są i nie chcą ratować potrzebujących i słabszych Żydów.

UWAGA 1:

Żydowscy funkcjonariusze w gettach: Żydowskiego Gestapo ”Żagiew” i ‘Żydowskiej Policji’ oraz ‘Judenratów’ czy ‘Judischer Ordnungsdienst’ – odpowiedzialni za wysłanie do obozów zagłady kilkaset tysięcy swoich żydowskich ziomków... jeśli przeżyli wojnę to - nigdy nie zostali skazani przez sądy w Izraelu i nigdy izraelskie sądy nie wydały listów gończych za nimi. Sądy izraelskie stosowały wobec nich te dwa żydowskie prawa ”o pierwszeństwie ratowania własnego życia”. W efekcie żydowscy przestępcy wojenni zostali oczyszczeni z winy przez izraelskie sądy, a trybunały ONZ –owskie straciły jurysdukcje do ścigania katów żydowskich. Niestety na taki sam akt łaski nie mogli już liczyć funkcjonariusze niemieckiego Gestapo pilnujący getta wraz żydowskim Gestapo. Przez zręczny zabieg izraelskich sądów uratowano przed opinią światową sporą grupę Żydów, którzy powinni odpowiadać przed sądami ścigającymi zbrodnie wojenne. To samo dotyczy ”kapo” żydowskie w obozach koncentracyjnych.

UWAGA 2:

Warty odnotowania jest fakt żydowskich gett jako formy autonomii żydowskiej. Można spotkać się z relacjami licznych świadków, którzy twierdzą że Żydzi zawarli umowę z III Rzeszą w sprawie swojej autonomii w miastach okupowanej Polski. Niemcy nawet pozwolili Żydom wyjątkowo skoncentrować populacje żydowską w tzw. ”żydowskich dzielnicach” (getta) i pozwolili aby Żydzi odgrodzili się od Polaków. W tym celu zbudowano mur okalający getta z funduszy żydowskich pochądzących ze specjalnego podatku płaconego przez Żydów (mieszkańców getta) narzuconego przez żydowskie gminy Judenratów.

Według relacji licznych świadków dających ”świadedectwo historii”; Żydzi chwalili się że: ”... schronieni za murem przeżyją wojnę i nie będą cierpieć tak jak cierpią Polacy! ...” Znamienne są zdjęcia getta w Warszawie i Łodzi przedstawiające „wejścia” do getta; otóż widać niemieckich żołnierzy i żydowską policję pilnujących tych „wejść”, przy tablicy z napisem ”ZAKAZ WEJŚCIA”.

Jeszcze raz! ZAKAZ WEJŚCIA ale nie ”zakaz wyjścia”. (Takie zdjęcia są w Yad Vashem w Izraelu).

To dla kogo był ”ZAKAZ WEJŚCIA” do getta? Dla Niemców? Dla Żydów? Czy jednak tylko dla Polaków?

Warto aby odnieśli się do tych ważnych świadectw polskiej ludności sami historycy, którzy boją się tego dotknąć.

  • ”Świadectwa” holokaustu dawane przez Żydόw są często w SPRZECZNOŚCI ze ”Świadectwami” holokaustu dawanymi przez inne narodowości – w tym ”Świadectwa” dawane przez Polaków.
  • ”Świadectwa” holokaustu dawane przez Żydόw wcale nie są ważniejsze od ”Świadectw” holokaustu dawanymi przez Polakόw!

Z tego ważnego powodu muszą spotykać się Komisje Historyczne Polski i Izraela (bojkotowane przez Izrael) aby ustalić prawdę – m. in. prawdę budowy gett i ich pierwotnego przeznaczenia. W innym wypadku cała ta kłamliwa nagonka w stosunku do Polski i narodu polskiego jest tylko ”nic nie wartym oszczerstwem” bez wartości oraz faktografii! Należy przymusić Komisje Historykόw Izraela aby przedstawili konkretne dowody... Bez dowodόw to są tylko nic nie warte fantazje wariatόw.

Wiadomo, że tylko w Polsce budowano getta. Natomiast nie było żadnych gett na Węgrzech, w Austrii czy samej III Rzeszy – Żydzi tam tylko byli przymuszeni do noszenia opasek żydowskich (według wzoru i prawa średniowiecznej Hiszpanii z końca XV wieku, tuż przed wygnaniem Żydów z tejże Hiszpani). Tylko w Polsce Żydzi żądali autonomii i Niemcy im ją (rzekomo) zapewniły w formie ogrodzonego getta. Niemcy początkowo chcieli pozbyć się Żydów z Europy i planowali masowe przesiedlenia z Europy; ale po trzech latach wojny sytuacja na liniach frontu całkowicie się zmieniła powodując że stosunek Niemców  do Żydów uległ drastycznej zmianie. Wtedy Niemcy wykorzystali getta do łatwiejszego ”wyłapywania ich mieszkańców” i wywożenia do obozów zagłady. Co fatalnie świadczy o ”żydowskim instynkcie przewidywania” ponieważ w rezultacie sami ułatwili Niemcom zbrodnie.

W innych państwach sojuszniczych III Rzeszy oraz państwach okupowanych, w których Żydzi nie zbudowali murów – wyłapywano Żydów i wywożono do miejsc ich koncentracji specjalnie wybudowanych na tę okoliczność. Po ich zapełnieniu wywożono do NIEMIECKICH OBOZÓW ZAGŁADY.

PATRZ LINKI do tych dwóch UWAG:

https://en.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)

https://en.wikipedia.org/wiki/Judenrat

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Żydzi od dwóch i pół tysiąca lat gojów, którzy udzielali im gościny, zawsze nazywali Hamanami (od okrutnika Hamana z Księgi Estery, który chciał wymordować Żydów w Persji). Istnieją dowody na to, że w starożytności Hamanami byli goszczący Żydów Rzymianie, w średniowieczu Anglicy, ale od XIV wieku już przede wszystkim Polacy. W połowie XIX wieku Niemcy wymyślili pojęcie antysemityzmu. Żydzi przyjęli je za własne i od tamtego czasu narody, które udzieliły im gościny, zamiast Hamanami, nazywają antysemitami, bo to bardziej nowoczesne i zrozumiałe dla świata. Miano dyżurnych antysemitów przypadło nam, bo do drugiej wojny światowej Polska była znaczącym ośrodkiem żydowskiej diaspory. Przypisywanie Polakom antysemityzmu wynika zatem nie z naszej postawy na przestrzeni co najmniej siedmiuset lat, lecz z faktu, że jesteśmy gojami i gospodarzami ziemi, na której osiedlili się Żydzi.

Na starożytną żydowską fantazję i tradycję nazywania goszczących ich narodów Hamanami‑antysemitami sto lat temu nałożyły się żądania Żydów polskich, aby odrodzone państwo polskie przyznało im autonomię narodową. Należy zwrócić uwagę na fakt, że reprezentanci ich organizacji stanęli przed marszałkiem Piłsudskim z takim roszczeniem już 12 listopada 1918 roku, a więc dzień po przejęciu przezeń władzy wojskowej. Piłsudski stanowczo odmówił. To samo uczynił później Sejm Rzeczypospolitej. W odmowie utworzenia państwa żydowskiego w państwie polskim wsparli Polaków zarówno prezydent Stanów Zjednoczonych Wilson, jak i premier Wielkiej Brytanii Lloyd George.

Żydzi polscy autonomii na naszych ziemiach nie uzyskali, dlatego przez całe dwudziestolecie międzywojenne krzyczeli o strasznym polskim antysemityzmie i wypisywali o nas niesamowite głupoty. Potem przyszła wojna. Żydzi polscy wymarzoną autonomię żydowską zbudowali sobie w Polsce sami – pod auspicjami Niemców. Za powszechną współpracę i posłuszeństwo Niemcy odpłacili jednak polskim Żydom zagładą. Po wojnie trzeba było jakoś ukryć przed światem fakt, że getta były tak naprawdę żydowskimi autonomiami. Trzeba było także ukryć rolę Żydów w zagładzie własnego narodu.

Ponieważ Polska w komunistycznej niewoli przez pół wieku w świecie zachodnim nie istniała, to znaczy nie miała w nim głosu, Żydzi wymyślili własną opowieść o zagładzie i starodawnym zwyczajem największe winy przypisali rzekomym antysemitom – Polakom. Chronili w ten sposób dobre imię Żydów europejskich i chronili Niemców. Do dziś wielu z nich nazywa antysemityzm niemiecki antysemityzmem subtelnym. Zupełnie, jak gdyby można było subtelnie mordować ludzi! Nie ma w tym wszystkim logiki. Brak tu nawet zwykłej przyzwoitości. Nam, Polakom, pozostaje jedynie nie przejmować się zbytnio tymi kłamstwami. Walczyć z nimi i cierpliwie czekać, aż Żydzi odium antysemityzmu przerzucą na jakiś inny naród, który udzielił im gościny. W chwili obecnej najpoważniejszym kandydatem na dyżurnych antysemitów są, moim zdaniem USA.

Żydzi byli zawsze agresywni ekonomicznie. W XIV wieku otrzymali od polskiego króla przywileje i osiedlili się w Krakowie, a sto lat później zasiedlili już cały krakowski rynek i okolice tak, że nie było gdzie rozbudować Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dlatego Jan Olbracht wygonił ich na Kazimierz.

To była niechęć spowodowana rywalizacją, którą można dziś nazwać walką o miejsca pracy i przestrzeń życiową. Tak było przed wiekami, tak było sto lat temu i resztki tej niechęci tlą się jeszcze w Polsce do dziś.

Niechęć polsko‑żydowska ma także naturę polityczną. Zrodziła się w roku 1772, gdy po pierwszym rozbiorze Żydzi polscy łukami tryumfu, kwiatami i winem witali wkraczających na polskie ziemie Austriaków. Apogeum tej postawy przyniosła druga wojna światowa: najpierw rok 1939 i łuki triumfu dla Sowietów, potem do roku 1941 żydowska współpraca z Sowietami przy wywózkach Polaków na Sybir i w roku 1944 Żydzi wkraczający z Armią Czerwoną do Polski i montujący tutaj aparat bolszewickiego terroru przy równoczesnym szkalowaniu Polaków w świecie zachodnim za rzekomy antysemityzm.

– Zdarzało się, że Polacy wydawali Żydów Niemcom. Żydzi także wydawali Niemcom zarówno Polaków, jak i Żydów. Kwestia na dziś to nie tyle udokumentowanie skali zjawiska, ile upowszechnianie wiedzy o nim. Szmalcownicy Polacy byli kryminalnym marginesem ściganym w czasie wojny prawem przez Polskie Państwo Podziemne, a po wojnie przez polskie sądy cywilne. Natomiast szmalcownicy żydowscy oraz Żydzi, którzy czynnie i masowo uczestniczyli w zagładzie własnego narodu, pozostali bezkarni. Do dziś żaden Żyd nie został osądzony przez żydowskie (izraelskie) sądy za dokonane na Żydach zbrodnie. Od zakończenia wojny Żydzi robią natomiast wszystko, żeby ukryć przed światem prawdę o zagładzie. Dlatego od dziesięcioleci mamy do czynienia z masową produkcją żydowskich kłamstw, które to zjawisko Norman Finkelstein określił mianem przedsiębiorstwa Holocaust.

Żydowskie kłamstwa z natury rzeczy skoncentrowane są na Polakach, bo w Polsce przed wojną mieszkało najwięcej Żydów i to na tutejszych ziemiach Niemcy zbudowali komory gazowe.

Jeśli zaś chodzi o tak zwaną żydokomunę, to trzeba pamiętać, iż zjawisko to powstało na przełomie XIX i XX wieku. Przed wojną Żydzi stanowili większość w polskiej partii komunistycznej, a po roku 1944 żydowscy komuniści byli w Polsce trzonem stalinowskich władz okupujących Polskę. Jednocześnie trzeba wziąć pod uwagę, że „żydokomunę” w Polsce stanowiło zaledwie kilka procent przedwojennej ludności żydowskiej.

Polscy Żydzi w 85 procentach byli religijni. Żydzi‑komuniści natomiast czas zagłady przetrwali w Związku Sowieckim i w roku 1944 wkroczyli wraz z Armią Czerwoną do Polski. „Żydokomuna” jest więc faktem. Tyle tylko, że pojęcia tego nie wolno rozciągać na wszystkich polskich Żydów. Jest to zagadnienie, które wymagać będzie od polskich historyków szczegółowych badań w przyszłości, bowiem do roku 2015 był to temat zakazany.

Na pewno jednak nie bierzmy przykładu z Żydów w przestrzeni politycznej, bo Żydzi głowy do polityki nie mają. Od dwóch tysięcy lat tułają się po cudzych ziemiach, a współczesny Izrael istnieje tylko dzięki finansowemu wsparciu Stanów Zjednoczonych i nie wszyscy Żydzi chcą mieszkać w swojej ojczyźnie. Geniuszami politycznymi jesteśmy my, Polacy, bo od ponad tysiąca lat tkwimy między Niemcami i Rosją. Polski geniusz rozumieli doskonale Żydzi, którzy od nas uczyli się polityki.

Zresztą geniusz polski również w sferze ekonomicznej góruje nad geniuszem żydowskim. Przez ponad tysiąc lat istnienia państwa polskiego nasi rządzący – poza nielicznymi krótkotrwałymi wyjątkami – starali się służyć wszystkim obywatelom. W Polsce nigdy nie wyrosły fortuny równe fortunom żydowskim, polscy królowie mieszkali w skromnych pałacach, dom Piłsudskiego w Sulejówku trudno nawet nazwać dworkiem – ale też żaden Polak w Polsce nigdy nie umierał z głodu. I niech już tak zostanie.

LINKI:

https://www.youtube.com/watch?v=ZHOPowR4vds

https://polishnewsblog.wordpress.com/2018/03/03/historian-dr-ewa-kurek-talks-about-the-differences-in-mentality-and-culture-between-jews-and-christian-civilization/

https://www.youtube.com/watch?v=LsPOkmDRP-Q

https://www.amazon.com/Polish-Jewish-Relations-1939-1945-Beyond-Solidarity/dp/1475938314?tag=ad-backfill-amzn-only-20

 

 

Ford broni Polaków przed Żydami.

mr.navigator

Art: Ford broni Polaków przed Żydami.

Henry Ford to pierwszy i - jak dotąd jedyny w historii - przedsiębiorca i biznesmen, który został miliarderem w sposób samodzielny, bez niczyjej dotacji, bez "ukradzionego pierwszego miliona dolarów" czy bez "prezentu pierwszego miliona dolarów". Jako w pełni autonomiczny finansowo - realizował wiele swoich pionierskich idei ekonomicznych i społecznych, czym wzbudzał uznanie u jednych a zazdrość i zawiść u innych. Pochodził ze środowiska farmerów. W wieku 17 lat opuścił wieś i rozpączął swoją samodzielność.

Ford, oprócz tego że został uznany za wybitnego inżyniera - dał się poznać też jako błyskotliwy finansista i ekonomista. Założyl Ford Motor Company, największe (jak na owe czasy) zakłady produkujące samochody oraz jako pierwszy zastosował "system produkcji taśmowej" i system pracy trój-zmianowej. Z ogólnej liczby 420 zakładów produkujących ówcześnie w USA samochody po kilku latach zostało 25 - w tym oczywiście zakłady Forda, które przejęły największą część rynku. Swoje zakłady wybudował w USA, Brazylii, Związku Radzieckim, III Rzeszy Niemieckiej i wielu innych miejscach. Ford był przyjacielem kilku prezydentów USA.

Ford zasłynął jako filantrop i zaangażowany społecznie wizjoner; jako pierwszy w swoich zakładach produkcyjnych wprowadził "stawkę dzienną" (czyli każdy robotnik dostawał nie mniej jak 5 dolarów - chociaż u konkurencji płacono za identyczną pracę 2,6 dolarów dniówki) oraz wprowadził 8 godzinny czas pracy. To Ford wprowadził "taśmowy cykl produkcji". Ford zatrudniał prawie 400 inspektów socjalnych, których zadaniem było przystosowanie biedoty i przybyszów, pracujących u Forda, do odnalezienia się w cywilizacji. Ford budował i w pełni finansował budowę osiedli mieszkalnych dla pracowników oraz sponsorował i finansował liczne programy socjalne a nawet awansował społecznie tych co to doceniali. Ford jako pierwszy w USA wyrównał płacę za pracę Europejczykom, Azjatom oraz Murzynom. Ford wysoko cenił inżynierów i robotników z Polski. Ford zatrudniał więcej Żydów aniżeli wszystkie zakłady produkujące samochody w USA razem wzięte.

Ford głosił odważne - jak na owe czasy - poglądy społeczne i polityczne, które były szczególnie cenione przez prezydentów i kongresmenów. Jego przebiegły i wizjonerski umysł znalazł odbicie w wielu publikacjach; nawet w formie książki, m. in. książki "Żyd Międzynarodowy". Niektóre fragmenty tej jego książki w sposób nieautoryzowany i wyrwane z kontekstu zostały przepisane i umieszczone w "Mein Kampf" (przewodnik nazistów).

Artykuł przedstawia fragment książki Forda "Żyd Międzynarodowy", który dotyczy okresu zakończenia I wojny światowej, Konferencji Werslaskiej, założenia Ligii Narodów oraz odzyskania przez Polskę swojej państwowości po ponad stu dwudziestu latach rozbiorów. Trudy odbudowy Państwa Polskiego skutkowały "gwałtownymi zwrotami akcji", w których dochodziło często do spięć różnych grup etnicznych i mniejszości narodowych, ujawniających inne dążenia, drastycznie różniących się od wizji Polaków  - a nawet sprzeczne z polityką II Rzeczpospolitej. W wyniku tego Żydzi zamieszkujący Polskę zaskarżyli Państwo Polskie do Ligii Narodów, uzasadniając swoje skargi kłamliwie o rzekomych pogromach ludności żydowskiej. Efektem tych oszczerczych żydowskich skarg było wysłanie do Polski kilku niezależnych Misji Wojskowych państw sygnotariuszy Konferencji Wersalskiej celem przyjrzeniu się sytuacji oraz sporządzeniu protokołów co do prawdziwości oraz skali rzekomego zjawiska.

LINKI do książki:

http://ostoja.pl/zakupy/?68,miedzynarodowy-zyd-tom-i-henry-ford

https://manager.money.pl/strategie/grupy/pl-soc-polityka/henry-ford---miedzynarodowy-zyd-1457948.html

https://www.amazon.com/International-Jew-Worlds-Foremost-Problem-Abridged/dp/1614271321?tag=duckduckgo-d-20

https://www.amazon.com/International-Jew-Henry-Ford/dp/B002FSHVJS

Ford w swojej książce - w sposób rzetelny - przytacza opinie 5 różnych inspektorów Misji Wojskowych oraz uzasadnienia i wnioski pokontrolne. Wnioski są szokujące i bezlitosne dla Żydów. Oto fragment książki Forda:

"Żyd Międzynarodowy" Część druga, Roździał 21 "Żydzi za pośrednictwem Ligii Narodów przeszkadzają Polsce".

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

"... Ponieważ Żydzi w Stanach Zjednoczonych powołują się ze względów propagandy na Polskę, ponieważ, według statystyki żydowskiej, przybywa obecnie do Ameryki 250 tys. Żydów z Polski i wreszcie z uwagi na to, że Polska na zasadzie własnego doświadczenia miała sposobność zapoznać się z programem wszechświatowym, – możemy się coś niecoś od Polski w kwestii żydowskiej nauczyć.

Doszło dziś u nas do tego, że nie można wziąć do ręki żadnego dziennika amerykańskiego, by w nim nie znaleźć śladów żydowskiej propagandy antypolskiej, propagandy, mającej na celu odwrócenie naszej uwagi od tego, co się dzieje w porcie nowojorskim. Jeśli czytelnik powie: „Nie myślimy o Polsce, myślimy o Stanach Zjednoczonych”, – odpowiemy mu na to, że właśnie myśli już o Polsce w ten sposób, w jaki Żydzi amerykańscy chcą, by myślał, a fakt, że myśli o tym w sposób zgodny z życzeniem żydowskim czyni go w pewnej mierze niezdolnym do zrozumienia całokształtu kwestii żydowskiej w Stanach Zjednoczonych. Słusznym jest tedy, byśmy dowiedzieli się coś o kraju, z którego w tak szybkim tempie przybywa do nas ćwierć miliona ludzi, dla przekonania się, co ci ludzie tam robili i wreszcie, byśmy stwierdzili, na jakich podstawach opiera się oświadczenie Żydów, iż uciekają przed `prześladowaniem´.

Posiadamy pięć dokumentów urzędowych, zaopatrzonych w pieczęcie Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a dokumenty te zawierają sprawozdania naocznych świadków. Dokument amerykański nosi tytuł ”List Prezydenta Stanów Zjednoczonych”, zawierający, stosownie do rezolucji Senatu z dnia 28 października 1919 r., raport czcigodnego Henryka Morgenthau o działalności ’Misji Stanów Zjednoczonych w Polsce’. Ten dokument senatu nosi numer 177. Dokument ten zawiera nadto raport dodatkowy, podpisany przez generała-brygadiera Armii Stanów Zjednoczonych Edgara Jadwina.

Dokument ów otacza jakaś tajemnica. Jakkolwiek wydano go w druku dla użytku publiczności, niebawem jednak wydanie jego stało się niezmiernie rzadkie. Zniknęło w ciągu jednej niemal nocy. Egzemplarz, który dostarczył nam materiału do obecnego badania, udało nam się zdobyć z niesłychanym trudem. Szefem tej misji amerykańskiej, która bawąiła w Polsce od 13 lipca do 13 września 1919 r. był Henryk Morgenthau, Żyd mieszkający w USA, były poseł Stanów Zjednoczonych w Turcji, człowiek cieszący się doskonałą opinią zarówno prywatną, jak publiczną

Powiadają ogólnie, iż Żydom nie podoba się jego raport, jako zbyt mało wyczerpujący. W każdym razie jedno jest pewne: prasa żydowska nie uczyniła z niego użytku; nie powołują się nań w propagandzie żydowskiej; nie posiada poręczenia żydostwa z USA. Przyczyną tego stanowiska Żydów wobec raportu Morgenthau’a jest fakt, że dokument ten przedstawia położenie Żydów w Polsce w sposób ściśle prawdziwy i zawiera przy tym bardzo ciekawe spostrzeżenia.

Opinię tę wszakże o raporcie Morgenthau’a Żydzi z USA ujawniają jedynie pośrednio. Mianowicie z chwilą, gdy Misja Amerykańska opuściła Polskę, przybyła Misja Angielska i pozostała do grudnia. Głównym członkiem Misji Angielskiej był Sir Stuart Samuel, którego brat, Herbert, piastuje obecnie godność Wysokiego Komisarza w Palestynie. Wraz z nim przybył do Polski oficer angielski, kapitan P. Wright, który złożył również raport dodatkowy. Oba te raporty zaopatrzył raportem wstępnym Sir H. Rumbold, przedstawiciel Wielkiej Brytanii w Warszawie. Otóż z tych pięciu raportów, złożonych przez Morgenthau’a, Samuela, Jadwina, Wrighta i Rumbolda, Żydzi w Stanach Zjednoczonych rozpowszechnili tylko jeden, raport Samuela. Dzienniki podawały go w całości, rozdawano go jako biuletyn Kongresu Żydowskiego w USA. Raport Samuela można nabyć wszędzie w każdej liczbie egzemplarzy, nie można tylko za żadną cenę dostać raportu, złożonego przez członka Amerykańskiego ciała dyplomatycznego, i przesłanego Senatowi w formie listu przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Czemu? Ponieważ owe cztery raporty przedstawiały sytuację prawdziwie na podstawie przeprowadzonych na miejscu badań, i gdyby je wydrukowano w Stanach Zjednoczonych i rozrzucono wśród ogółu, spojrzałby on wówczas inaczej na masową imigrację Żydów z Polski do Ameryki.

Nawet ogłaszając drukiem raport Samuela, Żydzi nie publikują dołączonego doń raportu kapitana Wrighta. W biuletynie Komitetu Żydowskiego w USA raport Wrighta ukazał się w postaci skróconej, zmniejszonej, pozbawionej istotnego znaczenia; w wydawnictwie zaś `Maccabean´ – raporty Rumbolda i Wrighta potraktowano bez wszelkiej kurtuazji, natomiast raport Samuela ogłoszono w całości. Aby czytelnik mógł wyrobić sobie sąd o tej sprawie, podamy poniżej świadectwo owych pięciu (a nawet sześciu, jeśli policzymy Homera H. Johnsona, który podpisał raport amerykański wspólnie z generałem Jadwinem) świadków, streszczając najważniejsze tych raportów punkty; w ten sposób uwidoczni się zgodność i różność opinii poszczególnych sprawozdawców.

  1. Co do prześladowania w ogóle.

Sir Stuart Samuel mówi: ”Polacy na ogół mają naturę szlachetną i gdyby silna dłoń rządowa poskromiła obecne podniecenie prasy, Żydzi, jak w ciągu ubiegłych lat 800, mogliby żyć i nadal w Polsce w dobrych stosunkach ze swymi współobywatelami”.

Zauważmy jak lekko wspomina Sir Stuart o represjach prasowych. Polska prasa uzyskała wreszcie swobodę słowa pisanego. Korzysta obecnie z przywileju, jaki prasa żydowska posiadała w Polsce zawsze. Ale dziś, gdy pisze swobodnie o Żydach, – nałóżcie jej mocny kaganiec, – woła Sir Stuart. Nie ośmieliłby się żądać tego w Anglii, gdzie prasa też posiada swobodę. Co do prasy żargonowej w Polsce, to czytelnik znajdzie informacje w tym względzie w szkicu Izraela Friedlaendera pt. „Problemat Żydostwa Polskiego”. Friedlaender był Żydem, a książkę jego wydała żydowska firma wydawnicza w Cincinnati. Mówi on:

”Powstała prasa żargonowa i stała się potężnym czynnikiem cywilizacyjnym wśród Żydów w Polsce. O doniosłości jej wpływu może świadczyć fakt, który, rzecz szczególna, Polacy stwierdzają z wyrzutem, że główny dziennik żargonowy w Warszawie rozchodził się przed paru laty w większej liczbie egzemplarzy, niż wszystkie czasopisma polskie razem wzięte”.

Henryk Morgenthau pisze: (par. 7). ”Żołnierzy podburzano zarzutem, że Żydzi są bolszewikami, we Lwowie zaś twierdzono, iż Żydzi trzymają stronę Ukraińca. Toteż te ekscesy miały nie tylko antysemicki, ale również i polityczny charakter”.

A dalej (par. 8). „Podobnie jak Żydzi oburzyliby się, gdyby cały naród żydowski potępiono za czyny poszczególnych jednostek spośród ich współwyznawców, tak również niesłusznym byłoby potępiać naród polski jako taki za gwałty popełniane przez niekarne oddziały wojskowe lub też podczas rozruchów lokalnych. Ekscesy te były najwidoczniej popełniane bez premedytacji, gdyby bowiem były wynikiem poprzedniego obmyślonego planu, wówczas liczba ofiar dosięgłaby tysięcy, nie zaś 280. Przypuszczają na ogół, że ekscesy wynikły na podłożu ogólnego antysemityzmu wywołanego przekonaniem, iż ludność żydowska jest politycznie wrogą państwu polskiemu”.

Sir H. Rumbold mówi: ”Bardzo wątpliwą usługę Żydom oddaje potępianie, jak się to niekiedy dzieje, państwa, gdzie Żydzi prawdopodobnie najmniej cierpieli”.

Kapitan P. Wright pisze: ”Bardzo często tłumaczą nam pochodzenie ujemnych cech żydowskich tym, że Żydzi byli narodem uciskanym i prześladowanym. Jest to myśl tak ludzka i tak wzruszająca, że pragnąłbym mieć to przekonanie nie tylko o Żydach ale o każdym innym narodzie. Jako teoria ma to wiele stron dodatnich, brak jej jednej tylko, a mianowicie – prawdy. Gdy pomyślimy, jaki los przypadł w udziale innym ”rasowym, religijnym i językowym mniejszościom narodowym w europejskiej historii nowożytnej… wówczas przekonamy się, że Żydzi byli narodem nie najbardziej prześladowanym, lecz najbardziej uprzywilejowanym w Europie”.

Generał brygadier Jadwin stwierdza wyraźnie:, że: ”prześladowanie” można uważać jedynie za hasło używane w celu propagandy. Mówi on:

”Zaburzenia we Lwowie w okresie od 21 do 23 listopada stały się, podobnie jak ekscesy na Litwie, bronią w zagranicznej propagandzie antypolskiej. Biuro prasowe państw centralnych, w których interesie leżało zdyskredytowanie Rzeczypospolitej Polskiej wobec świata, pozwoliło na ogłoszenie artykułów… gdzie naoczny rzekomo świadek ocenił liczbę ofiar na 2,5 do 3 tys. osób, jakkolwiek najwyższa liczba, podawana przez miejscowy komitet żydowski wynosiła 76 osób”. (Str. 15).

A dalej: ”Wraz ze wszystkimi wolnymi państwami na świecie Polska jest narażona na niebezpieczeństwo propagandy politycznej i międzynarodowej, którą wznieciła wojna. Tendencyjne zabarwianie, przesada, zmyślanie i przemilczanie faktów, jednym słowem wszystkie metody złośliwej propagandy – oto zło, z którego przyczyny Polska musi cierpieć”. (Str. 17).

Oczywiście cała ta propaganda była żydowska. Opisane metody są typowo żydowskie.

Mówiąc o liczbie zabitych p. Morgenthau wymienia cyfrę 258, Sir H. Rumbold mówi, że zabito tylko 18 osób `w Polsce właściwej”, inni zaś zginęli w strefie działań wojennych podczas zaburzeń. Sir Stuart Samuel ocenia liczbę wszystkich zabitych na 348 osób.

  1. Co do ogólnych przyczyn zamieszek żydowskich przed wojną.

Sir Stuart Samuel: ”Liczba Żydów w Polsce wynosi około 3 mln… Opinię publiczną przeciwko nim podburzył zjadliwy bojkot. Bojkot ten datuje od okresu, który nastąpił po wyborach do Dumy w Warszawie w r. 1912… Stosunki handlowe pomiędzy Polską a Rosją były dawniej bardzo ożywione: handel ten znajdował się na ogół w rękach żydowskich i to nie tylko sama sprzedaż wywożonych towarów, ale ich produkcja… Inicjatywa w Sferze handlowej jest niemal wyłączną prerogatywą ludności żydowskiej… Wszyscy niemal ajenci rolni, którzy pośredniczą w handlu ziemiopłodami i oddają usługi polskiemu ziemiaństwu, są narodowości żydowskiej… Należy zwrócić uwagę na to, że Żydzi tworzą niemal całkowicie stan średni. Wyżej jest arystokracja, niżej – chłopi. Ich stosunki z chłopami nie są złe. Młodzi wieśniacy nie czytają gazet, toteż są bardzo mało zrażeni antysemityzmem przed wstąpieniem do wojska. Mówiono mi, że zwracanie się chłopów polskich do sądów rabinów celu rozstrzygnięcia sporów nie jest wcale zjawiskiem niezwykłym”.

Dowodzi to, iż Żydzi zajęli w Polsce pozycję bardzo korzystną, o czym należy pamiętać w związku z poprzednim cytatem z raportu Sir Stuarta, gdzie mówi o tym, że gdyby rząd silną ręką poskromił podniecenie prasy Żydzi mogliby żyć w Polsce w zgodzie ze swymi współobywatelami, jak żyli w ciągu minionych lat 800´.

Zanalizujmy teraz, co powiedział Sir Stuart, i porównajmy z tym, co o tych samych kwestiach mówią inni świadkowie.

  1. a) zacznijmy od sprawy monopolu żydowskiego w dziedzinie handlu polskiego:

Sir H. Rumbold: ”Sir Stuart Samuel niewłaściwie, jak się zdaje, ocenia rolę Żydów w przedwojennych stosunkach handlowych pomiędzy Polską a Rosją i w przemyśle polskim. Jakkolwiek bowiem prawda, że towary wywożone z Polski przechodziły w znacznej mierze przez ręce żydowskie, to jednak bardzo niewielki tylko ich odsetek stanowił istotnie wytwór żydowski´.

Kapitan P. Wright: ”W Polsce aż do ostatniego pokolenia wszyscy kupcy byli Żydami: Polacy to byli chłopi i właściciele ziemscy, którzy pozostawiali handel Żydom; obecnie nawet jeszcze, na pewno więcej niż połowa, a być może trzy czwarte ogólnej liczby kupców – to Żydzi”.

”Można powiedzieć ogólnie, że zarówno w mieście jak i na wsi Żydzi byli bardzo rzadko wytwórcami, a prawie zawsze pośrednikami”.

”Pod względem ekonomicznym Żydzi stają się od samego początku kupcami nie wytwórcami; nawet nie rzemieślnikami lecz kupcami, handlującymi głównie pieniędzmi; z biegiem czasu zagarnęli cały handel polski i nie zajmowali się, niczym innym”.

  1. b) Co do ”agentów rolnych”, „faktorów”, o których wspomina Sir Samuel:

Kapitan P. Wright: ”Polska jest krajem rolniczym, lecz Żydzi wschodni, w przeciwieństwie do Żydów zachodnich, odgrywają znaczną rolę w jej życiu wiejskim. Każdy majątek i każda wieś ma swojego Żyda, który zajmuje pewnego rodzaju stanowisko dziedziczne; sprzedaje produkty wieśniaków i załatwia dla nich sprawunki w mieście; każdy właściciel ziemski i szlachcic polski miał swego Żyda, który załatwiał mu różne sprawy, zarządzał handlową stroną jego majątku i starał się dlań o pieniądze… Poza tym cała prawie ludność wszystkich niemal miasteczek jest żydowska; Żydzi są tam kupcami zbożowymi, handlarzami skór, właścicielami sklepów, kramarzami itp”.

  1. c) Co do twierdzenia Sir Stuarta, że Żydzi `tworzą prawie całkowicie stan średni”, przy czym nad nimi znajduje się arystokracja, poniżej ich – chłopi.

Jest to stanowisko typowe dla Żydów; dzielą społeczeństwo chrześcijańskie stojąc pomiędzy dwiema jego warstwami. Zwróćmy uwagę na poniższą ilustrację:

Kapitan P. Wright: ”Pouczającym będzie wyobrazić sobie, jakby w tych samych warunkach wyglądała Anglia. Cudzoziemiec, przybywający do Londynu, spotykałby co drugą albo co trzecią osobę – Żyda; wszystkie prawie dzielnice uboższe byłyby zamieszkane przez Żydow; w mieście znajdowałyby się tysiące synagog. W Newbury okazałoby się, że cała niemal ludność jest żydowska, a każdy napis byłby wydrukowany hebrajskimi literami. W Berkshire przekonałby się, że właścicielem jedynego sklepu w większości wiosek jest Żyd i że miasteczka targowe składają się przeważnie z szop i ruder żydowskich. W Birmingham wszystkie domy handlowe stanowiłyby własność Żydów, a na trzy sklepy – dwa byłyby żydowskie”.

Kapitan Wright usiłuje dać swoim rodakom pojęcie o warunkach, panujących w Polsce, aby mogli zrozumieć, jak się Polska czuje. Prasie żydowskiej mocno się to nie podobało. Natomiast raport Sir Stuarta Samuela odznacza się tym, że o bardzo wielu sprawach wspomina, a żadnej nie wyjaśnia.

  1. O ogólnych przyczynach rozruchów podczas wojny.

Sir Stuart Samuel: ”Z powodu, że język ich jest podobny do języka niemieckiego, Niemcy podczas okupacji korzystali z ich usług chętniej niż z usług Polaków. Ta okoliczność wywołała zarzut, że Żydzi utrzymywali stosunki handlowe z Niemcami… Rząd złożył publiczne oświadczenie, że potępia bojkot, ale zdaje się, że zachowano pewną różnicę w traktowaniu ludzi, którzy służyli podczas okupacji niemieckiej. Uważam, że wielu Żydów, którzy służyli Niemcom, zwolniono z urzędów i nie przyjęto ich z powrotem, gdy tymczasem nie zauważyłem podobnego postępowania w stosunku do innych Polaków”.

Sir H. Rumbold: ”Fakt podobieństwa żargonu żydowskiego do języka niemieckiego mógł być powodem, że Niemcy w trakcie swej okupacji w Polsce zatrudniali znaczną liczbę Żydów, choć mogli znaleźć wielu Polaków, posiadających dobrą znajomość tego języka. Była wszakże ta wielka różnica, że Polacy służyli tylko z musu Niemcom, których uważali za swoich wrogów”.

Generał brygadier Jadwin: ”Podczas okupacji niemieckiej w Polsce, germański charakter ludności żydowskiej i gotowość pewnych żywiołów żydowskich do nawiązania stosunków ze stroną zwycięską, skłoniły nieprzyjaciela do używania Żydów jako agentów w rozmaitych sprawach i do udzielenia ludności żydowskiej nie tylko wyjątkowej protekcji, ale nawet obietnicy autonomii. Powiadają, że Żydzi prowadzili ożywioną spekulację artykułami żywnościowymi, do czego zachęcały wojska okupacyjne w celu ułatwienia wywozu tych artykułów do Niemiec i Austrii”. Znaczy to innymi słowy, że za pośrednictwem Żydów Polska miała być zagłodzona.

Kapitan P. Wright: ”Okupacja niemiecka była dla Żydów okresem radości i triumfu. Żydzi w Polsce są silnie zgermanizowani, toteż z językiem niemieckim można kraj przejechać, ponieważ Żydzi są wszędzie. Tym sposobem Niemcy znajdowali wszędzie ludzi, którzy znali ich język i mogli im oddawać usługi. Z pomocą Żydów właśnie Niemcy stworzyli organizację w celu wyeksploatowania i zagłodzenia Polski – co się odbiło potem na Polakach i na Żydach w równej mierze. W porozumieniu z Żydami urzędnicy i oficerowie niemieccy pod koniec okupacji skupowali i wywozili z kraju, co się dało. W każdej dzielnicy, w każdym okręgu byli oni powolnym narzędziem w ręku Niemców, a ubodzy Żydzi stali się bogaczami, jako wierni słudzy swych panów. Ale jakkolwiek są oni zgermanizowani, zarzut Polaków, że Żydzi są oddani Niemcom jest nieuzasadniony… Nie są bardziej lojalni w stosunku do Niemiec – mam na myśli siedliska antysemityzmu – niż wobec Polski. Żydzi w Europie Wschodniej – to Żydzi i tylko Żydzi.”

”Zdawało się rzeczą pewną, że jedno z dwóch mocarstw, Niemcy albo Rosja, musi zwyciężyć, i że Żydzi, którzy dali pieniądze obydwu stronom, są zupełnie zabezpieczeni. Tymczasem pogardzana przez nich Polska zmartwychwstała wcześniej. Dziś nawet Żydom trudno uwierzyć w jej wskrzeszenie, a jeden z nich powiedział mi, że mu się to snem wydaje´.

  1. Co do bojkotu, tj. metody, za której pomocą Polacy usiłowali uwolnić się z zaciskanej przez Żydów pętli.

Sir Stuart Samuel: ”Bojkot ten datuje od okresu, który nastąpił po wyborach do Dumy w Warszawie w r. 1912… Podczas wojny, z powodu trudności w nabyciu niemal wszystkiego, bojkot osłabł, lecz po rozejmie rozgorzał z dawną niemal gwałtownością… Ostry prywatny, społeczny i handlowy bojkot trwa wśród ogółu, popierany usilnie przez prasę polską. We Lwowie istnieje tak zwany sąd społeczny, którego przewodniczącym jest p. Przyłuski, były wiceprezes austriackiego Sądu Apelacyjnego, który to sąd społeczny posuwa się do tego, iż wzywa osoby, utrzymujące stosunki handlowe z Żydami do tłumaczenia się ze swego postępowania. Poniżej podaję typowy wycinek z gazety polskiej, ogłaszający nazwisko pewnej księżnej, która sprzedała posiadłość swoją Żydom. Ogłoszenie to ujęte było w czarną obwódkę, jak to się w Polsce praktykuje w nekrologach:

„Księżna Anna Jabłonowska, zamieszkała w Galicji, sprzedała dwa swoje domy przy ulicy Stryjskiej No. 18 i 20 Żydom, Dogilewskiemu, Hubnerowi i Erbsenowi. Adwokatem księżnej był dr. Dziedzic, administratorem – p. Naszkowski. Czy ogół polski pozostanie zawsze obojętnym i biernym w podobnych wypadkach?”

Ten cytat, przytoczony przez Sir Stuarta przypomina żywo stosunki angielskie. Na stornie 123 książki Johna Fostera Fraser, pt. „Żyd zwycięski, wydanej przez firmę Funk et Wagnalls, New York 1916, czytamy: „Sprawa nieruchomości miejskiej w okręgu Whitechapel przedstawia się dziś już tak, że istnieją całe wielkie bloki kamienic, na których by można umieścić hasło:

”Anglicy niech się nie zgłaszają”. Całe ulice zostały wykupione przez syndykaty żydowskie, których pierwszym zarządzeniem jest wypowiedzenie mieszkań wszystkim lokatorom chrześcijanom”.

W związku z tym warto zaznaczyć, że rozruchy rasowe, jakie wynikły niedawno w niektórych miastach USA, były wywołane postępowaniem drobnych syndykatów żydowskich, które nabywały w najlepszych dzielnicach miasta, w grupie najpiękniejszych nieruchomości – dom środkowy, wypowiadały w nim mieszkania chrześcijanom i instalowały na ich miejsce rodziny murzyńskie; w ten sposób wyzyskiwali Żydzi uprzedzenie rasowe Amerykanów w celu obniżenia wartości całego bloku domów, aby móc je potem nabyć za niską cenę. Następnie domy te są stracone dla chrześcijan, którzy ani ich właścicielami ani nawet lokatorami zostać już nigdy nie mogą.

Być może, że i w Polsce istnieją podobne warunki, które sprawiają, iż sprzedaż nieruchomości w ręce żydowskie jest czymś w rodzaju nielojalności wobec społeczeństwa polskiego. Najwidoczniej Polacy mają to przekonanie. „Uprzedzenie rasowe” nie tłumaczy dostatecznie istnienia takiego przekonania; tkwi bowiem w nim zawsze coś bardziej realnego.

Bojkot polegał wyłącznie na umowie pomiędzy Polakami, że będą kupowali tylko u Polaków i tylko Polakom sprzedawali. Żydów było bardzo wielu, było też wielu zamożnych, zawładnęli wszystkimi drogami i rynkami handlowymi. W rzeczywistości są oni posiadaczami całej własności nieruchomej w Warszawie. Żydzi głosili, że tak zwany bojkot (Polacy określają to jako kooperację) jest „prześladowaniem”.

Sir H. Rumbold: „Należy pamiętać dalej, że pod wpływem zmian ekonomicznych a także z uwagi na fakt, że od roku 1832 Polaków nie dopuszczano na stanowiska rządowe, musieli oni stopniowo szukać pracy przy w handlu, co dało początek konkurencji pomiędzy nimi a ludnością żydowską. Konkurencja ta wzmogła się z chwilą, gdy rząd rosyjski pozwolił na zakładanie w Polsce kooperatyw i towarzystw rolniczych. Ruch kooperacyjny wzmaga się bardzo i stanie się niewątpliwie doniosłym czynnikiem w rozwoju życia ekonomicznego w Polsce, co pośrednio może odbić się ujemnie na drobnym handlu żydowskim”.

”W miarę możności, rząd polski czyni wszystko, aby w drodze prawodawstwa i za pośrednictwem odpowiednich odezw do ludności powściągnąć bojkot Żydów. Ale muszę zaznaczyć, że zmuszenie obywateli do handlu z ludźmi, z którymi ci obywatele handlować nie chcą, nie leży w mocy żadnego rządu”.

Henry Morgenthau zajmuje stanowisko znacznie rozsądniejsze niż jego angielski współwyznawca, Sir Stuart Samuel.

Pan Morgenthau mówi: ”Następnie wielu kupców żydowskich uważa zakładanie kooperatyw za formę prześladowania. Tymczasem ruch ten jest uprawnionym dążeniem do ograniczenia działalności a zatem i zysków pośrednika. Niestety, gdy składy te zaczęto w Polsce otwierać, głoszono, że mają one za zadanie wyrwanie handlu z rąk kupca-Żyda. Dlatego też Żydzi zrozumieli, że zakładanie kooperatyw jest wymierzonym przeciwko nim atakiem. Jakkolwiek jednak zakładanie i prowadzenie kooperatyw mogło poniekąd wyniknąć z uczucia antysemityzmu, jednak stanowią one formę działalności ekonomicznej, którą każde społeczeństwo ma zupełne prawo rozwijać”.

Nietrudno, naszym zdaniem, przez oczy i umysły tych pięciu ludzi przejrzeć sytuację, panującą w Polsce. Przed ośmiuset laty Polska otworzyła swe granice dla przyjęcia prześladowanych w całej Europie Żydów. Osiedlili się tam tłumnie i korzystali z pełni swobody; pozwolono im nawet utworzyć „państwo w państwie”, rządzące się autonomicznie w sprawach żydowskich i pertraktujące z rządem polskim wyłącznie za pośrednictwem własnych wybranych przedstawicieli. Naród polski był im przyjazny i nie ujawniał w stosunku do nich niechęci ani religijnej, ani rasowej. Potem Europa napadła na Polskę, rozerwała ją na części i wymazała z karty świata; Polska żyła tylko w sercach narodu. W tym właśnie okresie, upokorzenia i pognębienia Polski Żydzi stali się potęgą rządzącą Polską, regulującą nawet życie jej obywateli. A potem przyszła Wielka Wojna, niosąc zapowiedź wyzwolenia i wskrzeszenia Polski jako wolnego państwa. Żydzi nie sprzyjali temu wskrzeszeniu. Nie byli przyjaciółmi Polski. Polacy przekonali się o tym, toteż z chwilą podpisania rozejmu, gdy wolno im było dać wyraz swojej względem Żydów niechęci, – uczynili to. Zaszło wiele pożałowania godnych wypadków: nie były to jednak fakty niezrozumiałe. Wynikły one z przyczyn, które te fakty tłumaczyły. Nawet rozejm nie zakończył tej sprawy. Bolszewicy rosyjscy napadli na Polskę, i tym razem także, jak Polacy uroczyście oświadczają, Żydzi zajęli stanowisko wrogie państwu, które przez lat osiemset dało im schronienie.

Oto kilka zaledwie faktów. Tymczasem jednak to, cośmy już powiedzieli dowodzi, jaką niezasłużoną krzywdę wyrządziła Polsce propaganda żydowska w Stanach Zjednoczonych. Celem tej propagandy było nie tylko oczernienie Polski, ale także oślepienie narodu Stanόw Zjednoczonych, by patrzył obojętnie na olbrzymi napływ tychże Żydów do Ameryki.

Co do czynienia na przykład z zatargiem pomiędzy Żydami a jakimś innym narodem. Położenie to trwa stale. Zawsze w takiej sytuacji wynika zatarg. Rzadko jednakże dochodzi do naszej wiadomości o ile Żydzi są górą. Dowiadujemy się o tym dopiero wtedy, gdy szanse zwycięstwa Żydów zaczynają słabnąć. Dopóki Żydzi zwyciężają, dopóki chrześcijanie służą ulegle planom żydowskim, – jest zupełnie cicho. Chrześcijanie mogą się skarżyć, ile im się żywnie podoba, mogą buntować się i protestować, – żadna międzynarodowa komisja nie przybędzie dla zbadania sprawy.

Zatarg pomiędzy Żydami a innym narodem otrzymuje nazwę zatargu dopiero wtedy, gdy zaczyna być niedogodny dla Żydów. Wtedy poczynają krzyczeć wnściekle, że ich prześladują, choć być może uwikłali się tylko we własne sieci. Polacy przekonali się, że Żydów łączą węzły przedziwnej solidarności, co pozwoliło im stać się mniejszością panującą wszechwładnie nad większością, ponieważ tworzyli zwartą organizację, a większość była rozproszona. Toteż Polacy powiedzieli sobie: ”Postąpimy tak jak Żydzi. Oni współdziałają ściśle ze sobą, – my więc także przystąpmy do pracy spółdzielczej”. Jak pomyśleli, tak zrobili. A wtedy od razu ryknął na świat cały okrzyk: ”Prześladowanie!”

Wszczęto propagandę ku zohydzeniu dobrego imienia Polaków, co wywołało rozgoryczenie i niechęć, wynikły pożałowania godne gwałty, a spór trwa ciągle.

Sprawozdania żydowskie o tych zaburzeniach rzadko wznoszą się ponad fakt, że Żydzi cierpią z powodu pewnych wystąpień ludności polskiej. Podają wypadek za wypadkiem z wielką obfitością szczegółów, z dziennikarskim nie wolnym od sensacji podkreślaniem ich okropności. Nazwiska, daty, miejscowości, okoliczności. Od chwili pogwałcenia neutralności Belgii cierpiały wszystkie narody Europejskie, a wraz z nimi przez sympatię cierpiały wszystkie ludy amerykańskie, jakkolwiek należy stwierdzić, że o cierpieniach Żydów słyszeliśmy i słyszmy więcej, o wiele więcej, niż o cierpieniach jakiegokolwiek innego narodu.

Czy naród polski jest z natury swej skłonny do tego rodzaju czynów? Czy podobne wypadki cechowały 800-letni okres przebywania Żydów w Polsce? A jeśli naród polski nie jest z natury okrutny, jeżeli historia Żydów w Polsce ma tylko jasne karty, – co wpłynęło na zmianę stosunków obecnie? Umysł praktyczny bowiem szuka przyczyn.

Widocznie p. Morgenthau zbyt pilnie doszukiwał się tych przyczyn, jakkolwiek mniej pilnie, niż inni delegaci – za wyjątkiem p. Samuela. Dlatego też Żydzi w USA nie chwalili się wcale raportem p. Morgenthau’a, gdyż fakty same dostarczają materiału zbyt bladego dla tej propagandy, jaką mają na widoku przywódcy żydowscy w Ameryce. Najwidoczniej nie ośmielili się skrytykować i potępić tego raportu publicznie; po prostu przemilczeli o nim tylko. Kapitana Wrighta, który usiłował ustalić podłoże wypadków na zasadzie tego, o czym się osobiście przekonał, aby umożliwić Anglikom zrozumienie obecnego położenia w Polsce, prasa żydowska zasypała obelgami. Żydzi nie chcą badania tej sprawy. Chcą tylko sympatii dla siebie, potępienia dla Polski.

Co do jednego punktu wszystkie raporty są zgodne, a mianowicie, że niezasłużone zabójstwa Żydów były bez żadnego porównania mniej liczne, niż to głosiła propaganda żydowska. W tej części Polski, gdzie wypadki wojenne toczyły się z mniejszą gwałtownością, straciło życie tylko 18 osób. Na całym terytorium w ciągu całego okresu zalewu kraju przez różnorodne żywioły, jak z widoczną niechęcią przyznaje Sir Stuart, mógł on naliczyć zaledwie 348 wypadków zabójstw Żydów. Kapitan Wright pisze: `Sądzę, że zabito niesprawiedliwie nie więcej niż od 200 do 300 osób. Mierząc tę liczbę miarą ekscesów, jakich się dopuszczono, dziwi mnie raczej nie wielkość tej liczby, lecz raczej jej nikłość”. Sir H. Rumbold powiada: „Gdyby do ekscesów były zachęcały lub gdyby je organizowały władze cywilne lub wojskowe, liczba ofiar byłaby prawdopodobnie znacznie większa´.

  1. Ekscesy zaszły we Lwowie od 21 do 23 listopada 1918 r. Miasto zostało zdobyte przez wojska ukraińskie, będące przedtem w służbie austryjackiej. (Samuel, Morgenthau, Wright, Jadwin).
  2. Generał Mączyński zebrał oddział polski liczący około 1500 ludzi, złożony z mężczyzn, kobiet, wyrostków, z których część była przestępcami, i po zaciętej walce zdobył połowę miasta. Druga połowa pozostała w ręku Ukraińców´. (Samuel) `Paręset chłopców polskich wraz z ochotnikami wątpliwej reputacji odbili połowę miasta i utrzymali się na zdobytych pozycjach aż do przybycia posiłków polskich w dniu 21 listopada”. (Morgenthau) „Gdy wojska niemieckie zbuntowały się w czasie okupacji w Polsce i gdy runął cały gmach organizacji niemieckiej, kilku oficerów polskich zebrało we Lwowie niewielki oddział ochotniczy, złożony z 1,000 do 2,000 ludzi spośród mętów społecznych i przestępców, a nawet kobiet w mundurach. W ciągu dwóch tygodni blisko walczyli oni z Ukraińcami na ulicach miasta, wreszcie po nadejściu posiłków wyparli przeciwnika. Był to istotnie wspaniały czyn orężny. (Kapitan Wright).
  3. ”Żydowska część ludności Lwowa oświadczyła, że jest neutralna” (Samuel). „Ludność żydowska oświadczyła, że jest neutralna; fakt jednak, że dzielnica żydowska znajdowała się w części miasta, zajętej przez Ukraińców i że Żydzi zorganizowali własną milicję, a także pogłoska, że niektórzy Żydzi strzelali do żołnierzy, wywołała wśród ochotników odruch antysemityzmu, który udzielił się szybko wojsku, przybyłemu na odsiecz”. (Morgenthau).

”Podczas walki Żydzi ogłosili, że pozostaną neutralni; lecz, jakkolwiek nie sądzę, by udzielili pomocy zbrojnej Ukraińcom, naturalność ich jednak w stosunku do Ukraińców nosiła cechy wyraźnej, a prawdopodobnie i skutecznej życzliwości. (Kapitan Wright).

  1. W rezultacie żaden z dowódców wojskowych, odpowiedzialnych za te wypadki, nie był ukarany. (Samuel). `Już 24 grudnia 1918 r. rząd polski za pośrednictwem ministerstwa sprawiedliwości wszczął ścisłe dochodzenie w sprawie zajść z 21 i 23 listopada… Pomimo przeciążenia sądów lokalnych, gdzie jest obecnie w toku 7 tys. spraw, wytoczono śledztwo przeciwko 164 osobom, w tej liczbie dziesięciu Żydom, za współudział w rozruchach listopadowych; liczne podobne sprawy oczekują jeszcze swojej kolei. Czterdzieści cztery osoby skazano na karę od 10 dni do 18 miesięcy więzienia. Niezależnie od sądów cywilnych, miejscowy sąd wojskowy skazał osoby wojskowe na więzienie aż do lat trzech za dopuszczenie się czynów bezprawnych w odnośnym okresie´ (Morgenthau). Mówiąc ogólnie o sprawie kar wymierzonych, kapitan Wright pisze: „Rząd wymierzył wiele, jakkolwiek nie dosyć kar; o karach tych nie ogłaszał w obawie przed opinią publiczną”. A generał-brygadier Jadwin z Misji Stanów Zjednoczonych mowi: „Skargi na opieszałość i łagodność w wymierzaniu kar przez sądy wojskowe i przez rząd wskazują jednakże, że działała tu w przepisanym porządku sprawiedliwość państwowa”.

W Stanach Zjednoczonych zapomina się niekiedy, że dla Polski wojna się jeszcze nie skończyła. Polska jest dziś narodem wolnym – na papierze – lecz wolność jej wisi na włosku i może przepaść z dnia na dzień, zależnie od wyników walki. (Pisane w końcu roku 1920). Bolszewicy zapuścili w kraj głębokie zagony. Gdziekolwiek dotarły wojska czerwone, wszędzie Żydzi witali je z radością. Nikt temu nie przeczy, nawet w Stanach Zjednoczonych: tłumaczą to tym, że bolszewicy sprzyjają Żydom niż Polakom, – co zresztą na podstawie faktów, podanych w poprzednich rozdziałach a stwierdzających żydowski charakter sowietyzmu jest dla czytelnika naszego zupełnie zrozumiałe.

Gdy Polacy wypędzali bolszewików, przekonywali się na ogół, że tam, skąd wyparli radzieckie wojska, Żydzi zdążyli już zaprowadzić ustrój sowiecki, zupełnie jak gdyby go z dawna oczekiwali i byli do tego znakomicie przygotowani. Nie dziwi chyba, że Polacy nie mogą się dotychczas wyzbyć swoich podejrzeń.

Żydzi nie chcą zostać Polakami. W tym tkwi przyczyna obecnej trudnej sytuacji pomiędzy obydwoma narodami. Sir Stuart Samuel dotyka tylko powierzchownie tego przedmiotu.

”W niektórych wypadkach niechęć żołnierzy i ludności cywilnej wywołali syjoniści, którzy głosili, że narodowość żydowska jest przeciwniczką narodowości polskiej. P. Morgenthau posuwa się o krok dalej: „Doprowadziło do konfliktu oświadczenie nacjonalistycznych organizacji żydowskich, które żądają autonomii kulturalnej, subsydiowanej finansowo przez państwo. P. Morgenthau, jak widzimy, wgląda głębiej w położenie.

Najlepszą jednak charakterystykę istniejącego stanu rzeczy znajdujemy w raporcie kapitana Wrighta: ”Częścią ich (Żydów) programu partyjnego w Polsce jest wciągnięcie wszystkich Żydów na jedną osobną listę. Żydzi w ten sposób zarejestrowani mają wybierać reprezentacyjne ciało żydowskie z rozległymi pełnomocnictwami prawodawczymi i podatkowymi, tj. mające prawo ściągać podatki na cele emigracyjne. Temu ciału reprezentacyjnemu rząd polski ma dawać odpowiednią ilość pieniędzy na żydowskie instytucje dobroczynne i finansowe. Poza tą odrębną organizacją mają mieć zarezerwowaną proporcjonalną do ich liczby ilość miejsc w lokalnych państwowych ciałach prawodawczych. W szὀόόstym lub siódmym z kolei Sejmie Polskim mają zająć miejsca tylko Żydzi wybrani tylko przez Żydów. Niektórzy Żydzi żądają także odrębnych sądów, albo przynajmniej równouprawnienia w procedurze prawnej żargonu z językiem polskim. Taki jest program praktyczny; lecz ambicją frakcji postępowej jest narodowa autonomia personalna, zagwarantowana Żydom przez jeden z przejściowych rządów ukraińskich, mianowicie przez Ukraińską Radę Centralną, w dniu 9 stycznia 1918 r. zwana Statutem Narodowej Autonomii Personalnej; odpis tego statutu jest w moim posiadaniu. Organizuje on Żydów jako naród o pełni praw suwerennych; banknoty ukraińskie były drukowane w żargonie i w języku ukraińskim´.

Ludzie pytają niekiedy, gdzie są dowody istnienia programu Protokołów. Dowody te znajdziemy wszędzie, gdzie Żydzi doszli do władzy i gdzie do władzy dążą. Protokoły można napisać na podstawie żydowskich ksiąg rabinicznych; można je napisać na zasadzie dążności żydowskich w Stanach Zjednoczonych; można je napisać na podstawie żądań żydowskich na Bałkanach; można je napisać z tego, co Żydzi zrobili w Rosji. Przedstawiają one program żydowski, idealny i realny w każdej dziedzinie i w każdym okresie historii współczesnej.

Kapitan Wright przeprowadza następujący przykład:

”Gdyby Żydzi w Anglii” – wzrósłszy liczebnie dwudziesto lub trzydziestokrotnie – zażądali, aby Żydowska Izba Opiekuńcza posiadała rozległe prawa, nie wyłączając prawa ściągania podatku na cele imigracyjne, by oznaczona liczba miejsc w Londyńskiej Radzie Hrabstw, w Manchesterskiej Radzie Miejskiej, w Izbie Gmin i w Izbie Lordów była zarezerwowana dla Żydów wybieranych głosami żydowskimi; aby przewodniczący Izby Wychowawczej wypłacał corocznie Żydom sumy proporcjonalne do ich liczby; gdyby zażądali prawa zakładania odrębnych sądów żydowskich z językiem angielskim w Sądzie Królewskim lub Wydziale Kanclerskim; gdyby najbardziej postępowi spośród Żydów dążyli nawet do tego, aby asygnaty Banku Angielskiego były drukowane w żargonie obok języka angielskiego, – wówczas prawdopodobnie nawet w Anglii opinia publiczna byłaby mniej życzliwie w stosunku do nich usposobiona…”

W tym stanie rzeczy jest faktem niemałego znaczenia, że Żydzi którzy wiedzieli o wszystkim, ukrywali istotne położenie, i że inni delegaci podali to do wiadomości publicznej. Znamiennym jest także, iż prasa żydowska przemilczała całkowicie o tych faktach, jakkolwiek pozornie podawała rzekome wyniki dochodzeń przeprowadzonych przez Misję Angielską. W jednym z przyzwoitszych organów prasy żydowskiej zamieszczono obrażające wzmianki o raporcie kapitana Wrighta, ponieważ w raporcie tym wspominał autor o pewnych praktykach uprawianych pospolicie przez Żydów w Polsce. Należy wszakże zaznaczyć, że aluzje do tych spraw zamieszczone w raporcie kapitana Wrighta, są bardzo powściągliwe w porównaniu, ze szczegółami, zamieszczonymi w nowej książce Artura Goodhart. Nie potrafimy powiedzieć obecnie, czy p. Goodhart jest Żydem czy też nie. Jest członkiem kolegium Corpus Christi w Cambridge. Jest „b. kapitanem armii Stanów Zjednoczonych”. Na wniosek p. Morgenthau’a został odwołany z wojska dla objęcia stanowiska radcy w Misji. Mówił on na str. 161: „Po obiedzie p. Morgenthau wziął udział w zebraniu loży B’nai B’rith, jedynej loży tej organizacji żydowskiej w Polsce. Nie pozwalano na zakładanie lóż w Rosji przed wojną, było to bowiem stowarzyszenie tajne, a więc nielegalne w państwie cara. Major Otto i ja, jako nienależący do członków, udaliśmy się na przechadzkę po mieście”. P. Goodhart, jako radca Misji Amerykańskiej, może doskonale zaświadczyć, co to za ludzie przybywają z Polski do nas w tak wielkiej liczbie. Najważniejszą wszakże dla Amerykanów cechą tych przybyszów jest tkwiące w nich poczucie własnego politycznego znaczenia i potęgi.

Konferencja Pokojowa nie dążyła wcale do utrwalenia w Polsce jedności i zgody; rzuciła ona raczej ziarno niezgody, które panować tam będzie dopóty dopóki Traktat Wersalski będzie rządzić światem. Czytelnik przekonał się z raportu kapitana Wrighta, czego żądają Żydzi. Niechże teraz się dowie, co postanowiła Konferencja Pokojowa. W państwie polskim nie wolno ogłosić wyborów w sobotę. Nie wolno w sobotę przeprowadzać rejestracji ludności. Sabat żydowski jest ustanowiony przez prawo, a rząd i sądy muszą się do tego stosować. W niedzielę możecie czynić, co się wam podoba, możecie zarządzać wybory, – byle nie w sobotę, bo to jest święto żydowskie!

Ludzie, którzy zabaczyli, że obyczaje żydowskie, – pod presją, Prezydenta Stanów Zjednoczonych, zostały zastrzeżone w konstytucji polskiej, – obecnie ze wszech stron napływają do Ameryki. Czyż niedorzeczne jest ich przypuszczenie, że skoro Prezydent Stanów Zjednoczonych narzucił Polsce obyczaje żydowskie, to nagnie do nich również i Amerykę? Ponadto prawo ustanowiło założenie odrębnych szkół żydowskich w Polsce. Wielką bolączką Polski był brak szkół, w których by w całą ludność można było wszczepiać polskie ideały narodowe w języku ojczystym. Konferencja pokojowa uprawnia trwanie tego stanu rzeczy nadal.

”Artykuł..: Żydzi nie będą przymuszani do wykonywania jakichkolwiek czynności, stanowiących pogwałcenie szabasu i nie powinni doznać jakiegokolwiek umniejszenia swej zdolności prawnej, jeżeli odmówią stawienia się w sądzie lub wykonania czynności prawnych w dzień szabasu… Polska wyraża zamiar nie zarządzania i nie udzielania zezwolenia na wybory, czy to ogólne czy lokalne, które miałyby się odbywać w sobotę; żadne wciąganie na lisy wyborcze lub inne nie powinno się odbywać obowiązkowo w soboty”.

Konferencja pokojowa nakazała w Polsce to, co bolszewicy narzucili Rosji, a mianowicie święcenie żydowskiego szabasu.

Jeśli czytelnik pragnie uniknąć nieporozumień przy odczytywaniu wiadomości, pochodzących z Europy, niechaj przez termin: „mniejszości rasowe, religijne i językowe rozumie po prostu Żydów”. Ta bowiem mniejszość tkwi w istocie wszystkich niemal trudności, Żydzi właśnie stanowią mniejszość, o której najczęściej słyszymy. Mniejszość ta opanowała konferencję pokojową.

”Artykuł...: W miastach i okręgach, zamieszkałych przez znaczny odłam obywateli języka innego niż polski, Rząd polski udzieli w sprawach nauczania publicznego odpowiednich ułatwień, aby zapewnić w szkołach początkowych udzielanie dzieciom – takich obywateli polskich… nauki w ich własnym języku… W miastach i okręgach, zamieszkałych przez znaczny odłam obywateli polskich, należących do mniejszości etnicznych, religijnych lub językowych, tym mniejszościom zostanie zapewniony słuszny udział w korzystaniu oraz w przeznaczaniu sum, które budżet państwowy, budżety miejskie lub inne przyznają z funduszów publicznych na cele wychowawcze, religijne lub dobroczynne”.

Ale i to nawet nie wszystko. Państwo polskie ma dostarczyć pieniędzy, lecz Żydzi będą je rozdzielali. Zdumiewająca rzecz, że z chwilą, gdy mowa o pieniądzach, zarzucono wyrażenie `mniejszości etniczne” i zastąpiono je przez określony termin „Żydzi”.

Co więcej jednak, „Stany Zjednoczone Ameryki, imperium Wielkiej Brytanii, Francja, Włochy i Japonia, główne mocarstwa sprzymierzone i stowarzyszone z jednej strony, a Polska – z drugiej strony” (tak brzmią początkowe słowa traktatu) czynią z tych przywilejów specjalnych nie układ narodowy ze strony przymuszonej Polski, lecz żądanie międzynarodowe ze strony Ligi Narodów. Artykuł 12 zastrzega, że wszelkie układy, dotyczące „mniejszości etnicznych, językowych i religijnych”, – co jest dyplomatycznym omówieniem oznaczającym Żydów – będą gwarantowane przez Ligę Narodów. Zwalnia to całkowicie Żydów w Polsce ze wszelkich zobowiązań w stosunku do państwa polskiego. Na przyszłość winni zwracać się jedynie do Ligi Narodów, – Żyd Międzynarodowy uczyni resztę.

Stany Zjednoczone przyczyniły się do zapisania tych zastrzeżeń w traktacie pokojowym. Naród amerykański nie przyczynił się dotychczas jeszcze do przeforsowania ich w praktyce. Ćwierć miliona tych Żydów przybywa obecnie z Polski do Stanów Zjednoczonych. Widzieliśmy, czego żądają oni w Polsce. Przekonaliśmy się, co osiągnęli podczas konferencji pokojowej. Czy powiemy teraz, jako obywatele amerykańscy, że jesteśmy gotowi w imieniu Stanów Zjednoczonych przyjąć tę dozę żydowskiego lekarstwa, jakie konferencja pokojowa zaaplikowała Polsce? Czy nie powiemy wobec tego, cośmy wyżej przeczytali, że Żydzi, upokorzywszy Polskę podczas konferencji pokojowej, w propagandzie swej przeciwko Polsce ujawnili jedynie niegodziwą i nienasyconą żądzę zemsty? ..."

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Po lekturze... widać, że sposób kłamliwych oskarżeń i pomówień żydowskich względem Polski jest systemowy i ściśle planowany; niczym się nie odróżnia w atakowaniu II Rzeczpospolitej od atakowania III Rzeczpospolitej (chociaż minęło 100 lat). W taki sam sposób Żydzi oskarżają kłamliwie Polaków o zbrodnie celem wyłudzenia dla środowisk żydowskich przywilejów finansowych oraz odszkodowań. W taki sam sposób Żydzi jak po I wojnie światowej tak i po II wojnie światowej żądają dla siebie "wyłączności cierpień narodu żydowskiego" kpiąc bezczelnie z innych narodów, które wycierpiały się w sposób okrutny w czasie działań wojennych i okupacji. Cynizm żydowski jest nie do zaakceptowaniania i nie do zniesienia dla prawdy historycznej oraz jest szkodliwy dla cywilizacji Świata Zachodniego.

Polacy, dziennikarze i politycy powinni sobie zdać sprawę, że "system wyłudzeń i wrogości żydowskiej" w stosunku do Polski jest systemowy i wpisany w "żydowską logikę". Nie jest niczym nowym. Przykład opisał Ford w swojej książce przed stu laty ale inni myśliciele dokładnie opisywali "żydowskie sposoby" już setki lat wstecz a nawet kroniki starożytności licznie o tym wspominają.

Łudzenie się, że jeśli PiS ustąpi i "zawiesi" ustawę o IPN to zadowoli środowiska żydowskie i je uspokoi... . Nic więcej błędnego! Wręcz przeciwnie: chciwe środowiska żydowskie przeszłyby do realizacji następnego etapu: do wydojenia Polski.

© Świat, USA, Polska, Historia, Nauka, Ekonomia wg. Mr.Navigator
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci